SuperBiz Co nas czeka w 2016 roku?

Co nas czeka w 2016 roku?

02.01.2016, godz. 02:00
pieniądze, benefity, Bronks, Nowy Jork, Lizette Cuadrado
pieniądze, benefity, Bronks, Nowy Jork, Lizette Cuadrado foto: Dreamstime

Niższe rachunki za prąd, jednorazowe dodatki dla seniorów, które mają zrekompensować głodową waloryzację, 500 zł na dziecko, wyższa płaca minimalna i świadczenie pielęgnacyjne - to tylko niektóre zmiany, jakie czekają nas w rozpoczynającym się właśnie roku. Poniżej piszemy o najważniejszych z nich.

Mniej za prąd i gaz

Od nowego roku zaczną obowiązywać nowe, niższe tary na dystrybucję energii elektrycznej. Oszczędności sięgną średnio od 12 do 22 zł rocznie. Więcej w kieszeni zostanie nam też dzięki obniżkom cen gazu. W skali 12 miesięcy ci, którzy zużywają go najwięcej, zyskają nawet prawie 100 zł.

Wzrośnie płaca minimalna

Od stycznia osoby zatrudnione na najniższej ustawowo dopuszczalnej pensji dostaną podwyżkę. Ich miesięczne wynagrodzenie wzrośnie o 100 brutto, z 1750 zł do 1850 zł. Natomiast minimalna płaca osób, które w 2016 roku rozpoczną swoją pierwszą pracę, będzie wynosić 1480 zł brutto (80 procent płacy minimalnej). Z takich podwyżek będzie się cieszyć ok. 1,3 mln osób. W 2016 r. ma też zostać wprowadzona minimalna płaca godzinowa w wysokości 12 zł. Jak zapowiada minister pracy Elżbieta Rafalska, miałoby to już nastąpić od 1 lipca.

Kosiniakowe, czyli 1000 zł

Inaczej - świadczenie rodzicielskie, wprowadzone przez byłego ministra pracy Władysława Kosiniaka-Kamysza (35 l.), które będzie wypłacane od początku stycznia. To 1000 zł miesięcznie dla matek, które urodziły dziecko, a nie są uprawnione do zasiłku macierzyńskiego. Przysługiwać będzie m.in. bezrobotnym, studentkom, a także pracującym na roli i zatrudnionym na tzw. umowach śmieciowych. Wypłacane będzie przez 52 tygodnie w przypadku jednego dziecka, do 71 przy piątce i więcej.

Elastyczne urlopy dla nowych rodziców

Od stycznia urlop macierzyński (obecnie 6 tygodni) zostanie połączony z urlopem rodzicielskim (obecnie 26 tygodni) i łącznie wynosić będzie 32 tygodnie w przypadku urodzenia jednego dziecka. Połowę takiego urlopu (rodzicielskiego) będzie można wykorzystać nie bezpośrednio po macierzyńskim, lecz do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 lat. Będą mogli z niego korzystać oboje rodzice, nawet jednocześnie.

Głodowa waloryzacja

W marcu wszyscy emeryci i renciści otrzymają coroczną podwyżkę świadczeń. Będzie ona ledwie zauważalna. Według prognoz rządu PO-PSL miała ona być najniższa w historii i wynieść 0,52 proc. Może być jeszcze gorzej. Jak twierdzą specjaliści, emerytury i renty mogą wzrosnąć zaledwie o 0,2 proc. Jeśli czarny scenariusz się sprawdzi, osoby pobierające najniższe świadczenia zyskają około 1,6 zł miesięcznie, a te, którym listonosz przynosi około 1500 zł (na rękę) - 2,28 zł miesięcznie.

Dodatki dla emerytów

W marcu najubożsi seniorzy otrzymają jednorazowe dodatki, które złagodzić mają skutki znikomej waloryzacji świadczeń. Choć przepisy nie przeszły jeszcze przez Sejm, bez wątpienia tak się stanie. Pomysł ten popierają bowiem wszystkie ugrupowania, a poprzedni rząd PO-PSL zarezerwował na ten cel w budżecie 1,4 mld zł. Emeryci otrzymać mają od 50 do 400 zł na rękę

Trudniej o mieszkanie dla młodych

Od stycznia wartość wymaganej kwoty wkładu własnego wymaganego do udziału w programie "Mieszkanie dla młodych" wzrośnie z 10 do 15 proc. Osoby z 10 proc. wkładu własnego (które mogą pochodzić z dofinansowania MdM) nadal będą mieć możliwość zaciągnięcia kredytu, jednak nadwyżka powyżej 10 proc. będzie musiała być uzupełniona z własnych środków lub zabezpieczona dodatkowym ubezpieczeniem. Koszt tej opłaty poniesie klient.

Emeryci chronieni przed komornikiem

W większości przypadków wolna od egzekucji komorniczej miałaby być kwota najniższej emerytury na rękę, czyli obecnie około 750 zł miesięcznie. Z mniejszą seniora można byłoby zostawić tylko w przypadku, gdy m.in. zalega z alimentami czy pobrał nienależne mu świadczenia. Obecnie emeryt może być zostawiony z zaledwie 364 zł na przeżycie miesiąca. Autorka projektu, Barbara Bartuś (48 l.) z PiS, przekonuje, że ustawa ma szansę zacząć obowiązywać w pierwszym kwartale.

500 zł miesięcznie na dziecko

Rząd planuje wypłatę od kwietnia tzw. świadczenia wychowawczego w kwocie 500 zł miesięcznie na drugie i kolejne dziecko. Jeśli dochód rodziny nie przekracza 800 zł na osobę lub 1200 zł w przypadku rodziny z dzieckiem z niepełnosprawnością, 500 zł miesięcznie przysługiwać będzie także na pierwsze dziecko. Świadczenie miałoby być wypłacane rodzicom lub opiekunom do ukończenia przez dziecko 18 lat.

Złotówka za złotówkę

Od 1 stycznia wchodzi w życie ustawa nazywana potocznie "złotówka za złotówkę". Oznacza to, że otrzymywana przez rodzinę od państwa pomoc zmniejszy się o kwotę, o jaką powiększy się dochód rodziny, a nie, jak dotychczas, zostanie zupełnie wstrzymana. Będzie to dotyczyć zasiłku rodzinnego oraz dodatków z tytułu m.in. urodzenia dziecka, samotnego wychowywania dziecka, opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego, wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej, kształcenia i rehabilitacji dziecka niepełnosprawnego, rozpoczęcia roku szkolnego, podjęcia przez dziecko nauki poza miejscem zamieszkania.

Wyższe świadczenie pielęgnacyjne

Od nowego roku świadczenie pielęgnacyjne wzrośnie o 100 zł i wynosić będzie 1300 zł miesięcznie na rękę. Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje rodzicom dzieci niepełnosprawnych, którzy rezygnują z pracy, aby opiekować się chorym dzieckiem.

Umowa po 33 miesiącach

W styczniu zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące umów terminowych. Pracodawca po upływie 33 miesięcy od zatrudnienia danego pracownika będzie musiał zawrzeć z nim umowę na czas nieokreślony. Tak samo będzie musiał zrobić pracodawca, który zawarł już z pracownikiem trzy umowy na czas określony.

Zobacz: Elektroniczne zwolnienia lekarskie weszły do użytku

Źródło: X-NEWS
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: