SuperBiz firma Autopomoc - ratunek dla kierowców w tarapatach [ZDJĘCIA]

Autopomoc - ratunek dla kierowców w tarapatach [ZDJĘCIA]

26.01.2016, godz. 14:16
utopomoc – ratunek dla kierowców  w tarapatach
foto:

Holowanie i transport uszkodzonych pojazdów lub oferowanie naprawy usterek na miejscu - to zadanie dla profesjonalnej firmy zajmującej się pomocą drogową.

W Polsce na 1000 mieszkańców przypada 600 samochodów. To znaczy, że firma oferująca kierowcom pomoc drogową nie powinna narzekać na brak zleceń. Fachowa pomoc drogowa wielu kierowców uratowała z opresji. Firma zajmująca się holowaniem lub transportem pojazdów, usuwaniem usterek pojazdów na miejscu, a nawet otwieraniem zatrzaśniętych lub zamarzniętych drzwi to złoty interes.

Zobacz koniecznie: Przedsiębiorco - pilnuj PIT-ów. Od 1 lutego zmiany

Według Stowarzyszenia Europejskich Producentów Samochodów (ACEA) w Polsce przypada około 600 samochodów osobowych na 1000 mieszkańców. To więcej niż średnia dla całej Unii Europejskiej oraz państw EFTA (Norwegia, Szwajcaria, Islandia), która wynosi 564 auta na 1000 mieszkańców. Większość samochodów poruszających się po naszych drogach do najnowszych nie należy. Dlatego też jest duże prawdopodobieństwo, że firmy oferujące autopomoc na brak klientów nie będą narzekać.

Autopomoc, czyli co?
Pomoc drogowa (autopomoc) to działalność gospodarcza, która polega przede wszystkim na transportowaniu pojazdów uszkodzonych w wyniku kolizji lub wypadku albo zepsutych. Auta takie przewozi się zwykle bezpośrednio z miejsca awarii lub wypadku do serwisów, ubezpieczalni czy też w inne wyznaczone przez zainteresowanych tym miejsca. Samochodem z lawetą można transportować pojazdy również w innych celach, np. z firmy do firmy, od osoby prywatnej do osoby prywatnej, do autokomisu. Zakres świadczonych usług trzeba ustalić na samym początku. W zależności od tego, czym dokładnie będzie zajmować się firma, trzeba będzie załatwić konkretne formalności.

Ważne zezwolenia
Działalność w charakterze autopomocy wiąże się ze ściśle określonymi, ważnymi przepisami. Dokument numer jeden to Ustawa o transporcie drogowym. Dowiadujemy się z niej, że "do przewozów drogowych wykonywanych w ramach usuwania skutków awarii lub wypadków pojazdami pomocy drogowej - stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego". Oznacza to, że przewozy takie wymagają uzyskania odpowiedniego zaświadczenia o wykonywaniu niezarobkowych przewozów drogowych na potrzeby własne. Wydaje je starosta właściwy według siedziby przedsiębiorcy. Wiąże się z tym opłata 500 zł (+ 100 zł od każdego zgłoszonego pojazdu). Należy podkreślić, że przytoczony przepis obejmuje działalność związaną wyłącznie z usuwaniem skutków awarii lub wypadków, a nie wszystkich przypadków przewozu pojazdów samochodowych. Natomiast chcąc świadczyć typową usługę autopomocy polegającą na transporcie niesprawnego pojazdu z miejsca zdarzenia lub wystąpienia awarii także poza granicami Polski, trzeba uzyskać odpowiednie zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne w transporcie międzynarodowym. W tym wypadku formalności załatwia się już w Biurze ds. Transportu Międzynarodowego w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego. Wiąże się z tym opłata od 100 (+ 20 od każdego zgłoszonego pojazdu - pozwolenie na rok) do 500 zł (+ 100 zł - pozwolenie na 5 lat).

Zoabcz też: Pomysł na biznes - profesjonalne archiwum dokumentów

Co ważne, obowiązek posiadania zaświadczenia o wykonywaniu niezarobkowych przewozów drogowych na potrzeby własne lub zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne w transporcie międzynarodowym nie dotyczy przedsiębiorców, którzy posiadają uprawnienia do wykonywania zarobkowego transportu drogowego.

Więcej usług, inne dokumenty
Zatem poszerzając zakres działalności gospodarczej przez wprowadzenie usług związanych z transportem samochodów od klienta do klienta, od klienta do warsztatu, z firmy do firmy itp., trzeba przejść inną procedurę administracyjną. Firma oferująca transport aut na lawetach będzie już działać jak typowa firma transportowa czy przewozowa. Świadcząc takie usługi na terenie Polski, należy przede wszystkim dysponować zezwoleniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, które udzielane jest przez urząd miasta na czas nieoznaczony. Wydaje się je m.in. na podstawie certyfikatu kompetencji zawodowych w transporcie drogowym. Najlepiej, by certyfikat posiadał sam właściciel firmy, ale równie dobrze może to być jeden z pracowników. Spis jednostek szkoleniowych i szczegółowe informacje dotyczące egzaminów na certyfikat znajdziesz na stronie Instytutu Transportu Samochodowego (www.its.waw.pl). Niestety, zdobycie takich kompetencji i niezbędnych dokumentów wiąże się z kosztami przekraczającymi nawet 3 tys. zł (1 tys. zezwolenie i ok. 2 tys. szkolenie wraz z egzaminem).

Poza granicami
Jeśli planujesz wyjazdy transportowe także poza granice Polski (np. przywożenie aut do komisów), potrzebna będzie jeszcze licencja wspólnotowa. Aby otrzymać licencję na transport międzynarodowy, co najmniej jeden z członków zarządu, osoba zarządzająca transportem lub jedna z osób prowadzących działalność gospodarczą musi posiadać minimum trzyletnią praktykę w wykonywaniu krajowego transportu drogowego lub co najmniej roczną praktykę w wykonywaniu międzynarodowego transportu drogowego. Potrzebna jest kserokopia certyfikatu kompetencji zawodowych wraz z umową osoby zarządzającej transportem w danej firmie.

Dodatkowo przedsiębiorstwo powinno posiadać zabezpieczenie (w postaci środków pieniężnych lub rzeczowych) na sumę minimum 9 tys. euro na pierwszy pojazd oraz 5 tys. euro na każdy następny pojazd. Poświadczeniem może być zaświadczenie o stanie konta, ubezpieczenie AC pojazdu, wycena nieruchomości, gwarancja bankowa itp. Formalności związane z uzyskaniem licencji wspólnotowej załatwia się w Biurze ds. Transportu Międzynarodowego (wnioski o wydanie licencji składa się osobiście, korespondencyjnie lub w formie elektronicznej). Niestety, licencja na międzynarodowy przewóz rzeczy kosztuje. Pozwolenie do 5 lat kosztuje 4 tys. zł + 440 zł za każdy wypis z licencji, a do 10 lat 8 tys. zł + 880 zł za każdy wypis z licencji.

Załatwianie formalności dotyczących uzyskania lub zmian w licencji może być wyjątkowo uciążliwe i czasochłonne dla przedsiębiorcy. Zadanie to może ułatwić skorzystanie z usług firmy doradczej oferującej pomoc w realizacji urzędniczych transportowych wniosków.

Niezbędne formalności
To nie koniec niezbędnych formalności. Trzeba wszystkie firmowe samochody ubezpieczyć i zarejestrować. Rzecz jasna firmę trzeba zarejestrować w CEIDG. Można to zrobić drogą elektroniczną lub tradycyjną - w urzędzie miasta lub gminy. Jeśli będziesz od razu zatrudniał pracowników, to z nimi także będą wiązały się kolejne formalności (np. zgłoszenie pracowników do ZUS).

Zgrana załoga
Pomoc drogową trudno prowadzić w pojedynkę. W tego typu firmie kluczową postacią jest kierowca autolawety. Osoba taka musi mieć co najmniej prawo jazdy kategorii B, a najlepiej B+E. Dobrze, gdy ma już doświadczenie w tym zawodzie. Oczywiście niezwykle cenne będą też umiejętności i wiedza związane z mechaniką pojazdów - najlepiej poświadczone świadectwem szkolnym lub certyfikatem szkoleniowym. Do zespołu warto wziąć również dodatkowych wykwalifikowanych i doświadczonych mechaników, którzy są niezastąpieni przy wezwaniach do zepsutych pojazdów - niekiedy wystarczy szybkie usunięcie drobnej usterki na miejscu zdarzenia, by auto mogło samodzielnie jechać dalej.

Wyposażenie firmy
W firmie świadczącej usługi z zakresu autopomocy najważniejszym narzędziem pracy jest sprawna, właściwie oznakowana (odblaskowe żółte taśmy, belki świetlne na dachu) autolaweta. Na początek wystarczy jedna, a najlepiej dwie. Ale z czasem lawet powinno przybywać. Autolawetę można kupić nową, używaną albo wziąć w leasing. Koszt takiego używanego, sprawnego dziesięcioletniego pojazdu to minimum 11-14 tys. zł. O wiele tańsze są same przyczepy. Używaną można kupić już od ok. 4 tys. zł.

Warto podkreślić, że oferując transport z miejsca stłuczki czy awarii na długich trasach (powyżej 100 km) do bazy firmy, trzeba autolawetę wyposażyć w tachograf.

Porządna firma ratująca kierowców z opresji powinna mieć w wyposażeniu niezbędne urządzenia, które pozwolą usunąć niektóre usterki na miejscu zdarzenia. W każdej autolawecie niezbędne będą m.in. porządne kable rozruchowe, lewarki, linki holownicze, skrzynki z profesjonalnymi narzędziami. Wszystko może kosztować ok. 1,5 tys. zł.

Siedziba i warsztat
Autopomoc to nie tylko transport zepsutych pojazdów. To jest również pomoc na miejscu zdarzenia, ale może być też naprawa w warsztacie. Dlatego działanie jako autopomoc to dobry pomysł dla przedsiębiorców prowadzących nawet niewielki warsztat samochodowy. Zatem w najlepszym wariancie taka firma powinna dysponować parkingiem na samochody swoje i klientów, niewielkim warsztatem samochodowym z kanałem i biurem. W związku z tym trudno taką działalność prowadzić z domu - chyba że mieszka się w domu jednorodzinnym z dużym podwórkiem. Zatem już na starcie najlepiej od razu poszukać odpowiedniej siedziby firmy, w której będzie można swobodnie i profesjonalnie pracować.

Szukanie zleceń
Firma świadcząca usługi w zakresie autopomocy musi mieć swoją porządną stronę internetową. Strona ta musi być doskonale wypozycjonowana w sieci. Chodzi o to, by potencjalny klient wpisujący w wyszukiwarkę internetową hasło "autopomoc w okolicach" od razu trafił na twój adres. Strona powinna być estetyczna i przejrzysta. Zakładka "usługi" musi być dokładnie i szczegółowo wypełniona. Podstawą jest podanie w widocznym miejscu telefonu do firmy. Najlepiej, by była to komórka odbierana całą dobę.

Sprawdź koniecznie: Promuj firmę w social mediach

Klientów trzeba też szukać wśród osób korzystających z firm ubezpieczeniowych i warsztatów samochodowych. Zatem niezbędna będzie doskonała współpraca z przedstawicielami i właścicielami takich przedsiębiorstw. Dobrze też ogłaszać się w lokalnych mediach, internecie, na tablicach reklamowych stojących przy uczęszczanych drogach.

Zarobki
Autopomoc rządzi się własnymi prawami. Na wycenę składa się wiele elementów, takich jak rodzaj szkody, rodzaj wykonanych prac na miejscu czy trasa transportu. Jednak bez przykładowego cennika trudno wystartować. Trzeba się z tym zmierzyć. Najlepiej dokładnie przejrzeć zakres usług konkurencji. Przykładowo holowanie auta na terenie dużego miasta to 120-300 zł, dowóz paliwa - 70-150 zł, wypompowanie źle zatankowanego paliwa - 200-400 zł, holowanie auta osobowego na trasie - 1,50 zł za kilometr, holowanie dwóch aut jednocześnie - 2 zł za kilometr.

Do zarobków można doliczyć stawki za załadowanie samochodu na auto lawetę lub za jego zdjęcie. W przypadku posiadania placu dodatkowym dochodem może być koszt przechowywania uszkodzonego pojazdu.

Przykładowa oferta: naprawa pojazdów na miejscu awarii, awaryjne otwieranie auta, awaryjne uruchomienie pojazd, holowanie pojazdu, dowóz paliwa, wypompowanie źle zatankowanego paliwa.

Pierwszego klienta miałem w ciągu doby

Krzysztof Borowik (37 l.), właściciel firmy Auto-Krzych - holowanie lawetą / pomoc drogowa, Białystok (woj. podlaskie):

- Z wykształcenia jestem stolarzem meblowym, ale zaraz po technikum skończyłem szkołę ochroniarzy i w tym zawodzie przepracowałem dziewięć lat na wszystkich szczeblach kariery - od strażnika do szefa ochrony. Choć pracowałem na kierowniczym stanowisku, moja pensja była skromna. Przypadek sprawił, że znajomy opowiedział mi o swoim koledze, który chce sprzedać lawetę. Od dawna interesowałem się motoryzacją, próbowałem nawet swoich sił w handlu samochodami, więc postanowiłem zaryzykować. Poza lawetą dodatkowo uzyskałem numer telefonu, pod którym poprzedni właściciel przez trzy lata świadczył usługi pomocy drogowej. Okazało się to ogromną zaletą, bo pierwszego klienta zdobyłem następnego dnia po założeniu własnej firmy. Obecnie mam trzy lawety i oferuję pełen pakiet usług: całodobową pomoc drogową, transport aut i motocykli lokalnie i na terenie całego kraju, drobne naprawy na miejscu, dowóz paliwa czy awaryjne uruchomianie i otwieranie samochodów. Szybko nawiązałem współpracę z wieloma zakładami mechanicznymi i blacharskimi, a rok temu, by rozwijać firmę, uruchomiłem własny warsztat mechaniczny. W branży pomocy drogowej, aby zdobyć renomę i zaufanie, ważne są: profesjonalizm, dyspozycyjność, szybkość działania, a przede wszystkim odpowiednie podejście do klienta, który zwykle znajduje się w sytuacji dla niego bardzo stresującej. Sądzę, że dzięki właśnie tym zaletom nie tylko zdobyłem wielu stałych klientów detalicznych, ale także zaprzyjaźniłem się z wieloma właścicielami warsztatów samochodowych.

Koszty (przychody miesięczne): utrzymanie autolawety - 1 tys. zł, pensja pracownika - 2 tys. zł, najem siedziby (biuro z parkingiem) - 2 tys. zł,  SUMA: 5 tys. zł.

Dochód miesięczny (przed opodatkowaniem):

Jeśli założymy, że w ciągu 30 dni odholujesz 15 samochodów na terenie miasta (200 zł jeden), dowieziesz paliwo do 5 samochodów (70 zł jeden), przewieziesz 15 samochodów z kolizji lub wypadków w odległości 80 km od miasta (120 zł samochód przy stawce 1,5 zł za km), przetransportujesz na lawecie 6 samochodów z zagranicy w odległości ok. 500 km (1 tys. zł za samochód przy stawce 2 zł za km). SUMA: 6150 zł.

Koszty (inwestycyjne): autolaweta używana - 14 tys. zł, wyposażenie auta - 1,5 tys. zł, ubezpieczenie autolawety 1 tys. zł, pensja pracownika - 2 tys. zł, reklama - 2 tys. zł. SUMA: 20,5 tys. zł.

autor: Agnieszka Grotek zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: