SuperBiz firma Co druga firma ma problem z płatnościami od kontrahentów

Co druga firma ma problem z płatnościami od kontrahentów

15.03.2016, godz. 06:00
BIZNES FIRMA SPOTKANIE ZEBRANIE
foto: SHUTTERSTOCK

Niepłacenie w polskim biznesie to rzecz powszechna. Z raportu BIG InfoMonitor na temat zatorów płatniczych wynika, że prawie co druga firma ma problem z uzyskaniem od kontrahentów pieniędzy za swoje usługi. BIG InfoMonitor chce poprawić sytuację i w ramach akcji „Uwolnij się od dłużnika” za symboliczną złotówkę umożliwia wpis firmowego długu do kwoty 10 tys. zł.

Promocja „Uwolnij się od dłużnika” przewiduje możliwość zamieszczenia jednego wpisu do bazy BIG InfoMonitor na temat dłużnika-firmy i zaległości do 10 tys. zł. Korzystający z akcji – zamiast standardowych 129 zł – do 30 kwietnia zapłacą 1 zł. Wydana w ten sposób złotówka może okazać się jedną z lepszych inwestycji w historii firmy. Kiedy wierzycielowi dopisze szczęście, to odzyska pieniądze nie płacąc nic, bowiem już samo wysłanie wezwania do zapłaty informujące o możliwym wpisie mobilizuje do spłaty ok. 35 proc. dłużników. Jeśli jednak ten trafi do rejestru, to prawdopodobieństwo, że przy wsparciu BIG InfoMonitor wierzycielowi uda się odzyskać pieniądze, dla zaległości do 5 tys. zł wynosi 53 proc., a dla kwot przekraczających 5 tys. zł, ale nie wyższych niż  10 tys. zł – 63 procent.

Mniej niż 10 tys. złotych
Zachęcamy do wpisów długów do 10 tys. zł, ponieważ z takimi kwotami przedsiębiorcy mają problem najczęściej. Z wprowadzonych do BIG InfoMonitor zaległości mikro, małych i średnich firm aż 70 proc. dotyczy sum nieprzekraczających 5 tys. zł, a kolejnych 10 proc. to długi od ponad 5 do 10 tys. zł. Zgodnie z Ustawą o BIG, aby wpisać firmę do rejestru dłużników, wystarczy co najmniej 500 zł zaległości i opóźnienie w spłacie o min. 60 dni. – I najlepiej nie czekać wiele dłużej, bo czas działa na korzyść dłużnika. Nasze doświadczenia nie pozostawiają wątpliwości, że im starszy dług, tym mniejsze prawdopodobieństwo odzyskania pieniędzy – zwraca uwagę Mariusz Hildebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor.

Czytaj również: Tysiąc złotych na święta [RANKING POŻYCZEK]

Raport BIG InfoMonitor „Indeks Zatorów Płatniczych”, oparty o badanie Millward Brown1, potwierdza, że problem zatorów płatniczych i opóźnień w otrzymywaniu pieniędzy za towar i usługi, choć powszechny – dotyka 48 proc. firm – wcale nie dotyczy zawrotnych kwot. Z analizy wynika, że najmniejsze firmy zatrudniające do 9 pracowników mają kłopoty już przy 35,4 tys. zł łącznych zaległych płatności. W przypadku małych firm zatrudniających od 10 do 49 osób – przeciętne przysparzające problemów zaległości mają wartość 50,2 tys. zł. Na największe sumy kłopotliwych zaległości skarżą się średnie firmy zatrudniające od 50 do 249 pracowników. Jest to kwota blisko 90 tys. zł. Ale im mniejsze przedsiębiorstwo z zatorami, tym większy udział krótkoterminowych należności przeterminowanych. Jak deklarują przedstawiciele mikrofirm, jest to prawie połowa wszystkich zaległości, w małych firmach – 43 proc., a w średnich – jedna trzecia oczekiwanych płatności.

Reaguj zanim dojdzie do bankructwa
Nasze analizy pokazują, że niemal połowa firm, do których nie wpływają terminowo opłaty za towar i usługi, ma z tego powodu problemy z płynnością finansową. Zatory płatnicze, jako jeden z głównych powodów kłopotów finansowych przedsiębiorstwa, wskazuje aż 89 proc. badanych mikro, małych i średnich firm. Dopiero za zatorami płatniczymi znalazł się wpływ silnej konkurencji (67 proc.), braku zamówień (61 proc.) czy sezonowości działania (55 proc.). – Dlatego, gdy tylko zaczynają się problemy z zaległościami, warto podjąć wszelkie możliwe działania pomocne w odzyskaniu pieniędzy. Bierne czekanie może się skończyć dla firmy nawet upadłością – przestrzega Mariusz Hildebrand. – Tymczasem wpisanie dłużnika do BIG jest jednym z prostszych i skuteczniejszych sposobów na wywarcie na niego presji – dodaje.

Co zyskujesz dzięki wpisowi?
Wpis dłużnika do BIG InfoMonitor to przede wszystkim możliwość odzyskania zaległych pieniędzy, bez dużego nakładu czasu i energii. Wprowadzenie dłużnika do systemu wymiany informacji podważa jego reputację  i przez to mobilizuje do spłaty.  Z rejestru BIG codziennie korzystają banki, firmy pożyczkowe, leasingowe, telekomunikacyjne, sądy, przedsiębiorcy wszystkich branż, instytucje samorządowe i konsumenci. W zeszłym roku pobrali oni blisko 17 mln raportów o zaległym zadłużeniu firm i osób. Z dokumentów tych mogą dowiedzieć się, że znajdująca się w rejestrze firma jest nierzetelna i relacje z nią są obarczone wyższym ryzykiem, co ostatecznie może odebrać jej szanse na nowe atrakcyjne relacje czy też zakupy usług.

Zobacz koniecznie: 1500 zł na dziecko. Kto może otrzymać tak wysokie świadczenia?

Jak wpisać dłużnika do Rejestru BIG?
1. Zarejestruj swoje BIGKonto na stronie www.BIG.pl
2. Podpisz umowę o udostepnieniu informacji gospodarczych (Wydrukuj 2 egzemplarze umowy o współpracy z BIG InfoMonitor wraz z załącznikami, podpisz i wyślij do BIG InfoMonitor. Do umowy dołącz skan dokumentu tożsamości)
3. BIG InfoMonitor zweryfikuje nadesłane dokumenty. Po ich weryfikacji na podany e-mail przy rejestracji dostaniesz informację o aktywacji BIGKonta
4. Pobierz Wezwanie do zapłaty
5. Wyślij dłużnikowi listem poleconym Wezwanie do zapłaty lub zleć wysyłkę za pośrednictwem BIGKonta
6. Odczekaj 30 dni kalendarzowych
7. Jeśli w tym czasie nie odzyskasz należności, wpisz dłużnika do Rejestru BIG
8. Od 14 marca do 30 kwietnia będziesz mógł to zrobić za 1 zł
9. Nie ponosisz też kosztów prowizji od wartości odzyskanych długów (inne BIG-i  pobierają prowizję z tego tytułu).

 

Źródło: BIG InfoMonitor

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: