SuperBiz firma Długi bez parytetów. Tylko co trzeci dłużnik jest kobietą

Długi bez parytetów. Tylko co trzeci dłużnik jest kobietą

06.03.2016, godz. 06:30
Pieniądze monety złotówki
foto: Super Express

W rejestrze dłużników Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor kobiety zajmują zdecydowanie mniej miejsca niż panowie. Jest ich jedynie 34 procent. W obsłudze większości zobowiązań są solidniejsze od płci przeciwnej, ale i one mają słabe punkty. Gorzej idzie im opłacanie rachunków za wywóz nieczystości oraz opłat za czynsz i wynajem.

Z powodu opłat na kwotę co najmniej 200 zł, opóźnionych o 60 dni od terminu, w rejestrze dłużników BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 1 527,3 tys. osób. - Wśród nich kobiety stanowią 540,2 tys., czyli niecałe 34 procent – informuje Mariusz Hidebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor.

Zobacz koniecznie: Możesz odzyskać 425 zł zwrotu za kartę pojazdu sprzed 10 lat

Panie zdecydowanie lepiej od panów wypadają w większości z kilkunastu kategorii, za jakie wierzyciele wpisują dłużników do BIG InfoMonitor. Prawie nie ma ich wśród dłużników alimentacyjnych. Wyjątkowo rzadko zdarza się też kobietom mieć długi wobec firm ubezpieczeniowych, czyli nie płacić składek lub wchodzić w spór z powodu regresu (np. po spowodowaniu wypadku pod wpływem alkoholu, kiedy to wszystkie szkody idą na konto kierowcy, ponieważ prowadzenie pod wpływem wyłącza odpowiedzialność ubezpieczyciela, albo w sytuacji braku ubezpieczenia i zalaniu sąsiada, który taką polisę ma). Uda się przejechać bez biletu czy nie? To ryzyko również rzadko podejmowane przez panie. - Kobieta jest zaledwie co piątym gapowiczem. Zdecydowanie rzadziej niż panowie, piękna płeć wpisywana jest do rejestru za nieuregulowanie rat leasingowych. Na koncie pań znacznie mniej jest też spraw sądowych o zaległe zobowiązania – zwraca uwagę Mariusz Hildebrand.

Problemy z fakturami za prąd i gaz
Odsetek kobiet w grupie dłużników figurujących w bazie BIG InfoMonitor zwiększa się w przypadku takich kategorii, jak poręczenia kredytów, nieopłacanie rachunków za telefon i za telewizję kablową, opóźnienia w spłacie kredytów, przeterminowane zadłużenie na kartach kredytowych oraz nieopłacone zakupy ratalne. Ich udział wynosi tu między 39 a 46 procent.

Czytaj też: Co zrobić, aby szybciej otrzymać zwrot podatku?

Większe rysy na portrecie kobiety-dłużniczki niż mężczyzny-dłużnika robią natomiast opłaty za czynsz, wynajem i dzierżawę oraz wywóz nieczystości. Nie najlepiej panie wypadają także pod względem zaległości wobec samorządów za pieczę zastępczą, czyli utrzymywanie dzieci, którymi czasowo zajmują się placówki opiekuńcze. Kobiet-dłużników niepłacących za odebrane czasowo dzieci jest niemal tyle samo co mężczyzn. Podobnie sytuacja wygląda z rachunkami za energię, gaz oraz olej opałowy. Wygląda na to, że w przypadku zakładu energetycznego  czy gazowni nie ma większego znaczenia jakiej płci jest odbiorca rachunku.

Kobiety znajdują mniej powodów
Generalnie jednak to, kto zajmuje się domową buchalterią, powinno mieć znaczenie dla większości wystawców faktur. Prawdopodobieństwo, że przelew się opóźni, jeśli bieżącymi płatnościami zajmuje się żona, jest niższe niż gdy robi to mąż. Na otwierające listę powodów nieopłacenia rachunku na czas zapomnienie o terminie i zapomnienie o samym rachunku wskazało łącznie 35 proc. kobiet. W przypadku panów było to 38 proc. odpowiedzi – wynika z badania „Zachowania Polaków związane z (nie)opłacaniem rachunków”*  wykonanego przez Millward Brown na zlecenie BIG InfoMonitor.

 

Źródło: BIG InfoMonitor

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: