SuperBiz firma Ktoś dyskredytuje twój biznes w sieci? Nie lekceważ tego

Ktoś dyskredytuje twój biznes w sieci? Nie lekceważ tego

09.04.2016, godz. 06:00
Jak uniknąć błędów we wniosku o 500 zł na dziecko
Jak uniknąć błędów we wniosku o 500 zł na dziecko foto: SHUTTERSTOCK

Firmy można podzielić na te, które swój biznes budują w opraciu o wizję, wizerunek jest dla nich niezwykle istotny i aktywnie szukają sposobów na jego ochronę, oraz te które dopiero w momencie katastrofy wizerunkowej starają się naprawić błędy. Te drugie znacznie częściej padają ofiarą krytyki w sieci. Ale i one mają szansę odzyskać dobre imię.

Ponieważ pro-społeczne fora pracownicze pozyskują coraz szersze grono zwolenników i osób śledzących komentarze tam zawarte, każdy pracodawca musi liczyć się z tym, że klienci i konsumenci będą budować swoją opinię na temat firmy także w oparciu o internetowe wpisy. – Istotne jest dostosowanie swoich działań do nowych trendów. Portale opinii mogą stać się najlepszym przyjacielem firmy, lub też jej najgorszym wrogiem. Jeżeli nie przyjmiemy proaktywnej postawy, nie będziemy monitorować przepływu wpisów, w końcu może okazać się, że wizerunku naszej marki już nic nie może uratować – mówi Kamila Małocha z GoWork.pl. – Kiedy pojawia się problem, a najlepiej zanim się pojawi należy zadbać o prawidłową komunikację – dodaje. Oto wskazówki, jak skutecznie naprawić nadwyrężoną opinię online.

Zobacz też: Sprawdź, kiedy dostaniesz pieniądze w ramach programu "Rodzina 500+"

Monitoruj aktywność dotyczącą twojej firmy
Naprawdę nie jest trudno dowiedzieć się co inni mówią o naszej firmie. Wystarczy chwila, by sprawdzić czy pracownicy są zadowoleni, a jeśli nie, jakie są ich najczęstsze zarzuty. Na GoWork.pl takie komentarze pojawiają się co kilkanaście sekund.

Wiele firm jest sceptycznie nastawionych do negatywnych opinii. Taka postawa jest niezrozumiała. Gdy dzwoni do nas niezadowolony klient, naturalną reakcją jest to, że próbujemy rozwiązać problem, raczej nikt nie odkłada słuchawki. Tak samo należy postępować kreując swój wizerunek w Internecie. Tymczasem liczba firm, które ignorują dyskusje dotyczące ich marki czy wręcz negują sens angażowania się w takie rozmowy jest w równym stopniu zastanawiająca co wręcz niepokojąca. Jeżeli natrafimy na szkodliwy komentarz, powinniśmy dołożyć wszelkich starań, by odzyskać zaufanie do naszej firmy.

Przyciągnij do siebie narzekających
Dotarcie do źródła narzekań to pierwszy krok do sukcesu, ale naszym głównym celem powinno być sprawienie, by krytykujący zmienili swoje zdanie. W osiągnięciu celu pomoże przemyślana strategia komunikacyjna i systematyczne zaangażowanie w budowanie relacji z internetową społecznością. Dobry plan komunikacyjny powinien opierać się na tym, by być widocznym na najpopularniejszych portalach dyskusyjnych, przemycać tam treści nie tylko będące odpowiedzią, ale także kreujące sposób postrzegania naszej firmy.

Strategia „wyszukaj i zniszcz” nie popłaca
Lepiej unikaj pokusy bycia cenzorem i usuwania każdej, choćby w nieznacznym stopniu nieprzychylnej opinii. Jeżeli użytkownicy zorientują się, że stosujesz takie metody, a zwykle orientują się bardzo szybko, natychmiast stracą zaufanie do firmy. Jeżeli chcesz tego uniknąć, zawsze stosuj się do tej zasady, nawet jeżeli to ty zarządzasz danym medium, np. kontem na portalu społecznościowym. Znacznie więcej zyskamy pokazując się jako inteligentny gracz, który potrafi używać takich argumentów, które nie tylko pokażą zdrowy dystans i zaangażowanie, ale przyciągną pozytywną uwagę.

Czytaj również: Franczyza zdominowała małe firmy i daje pracę 500 tys. osobom [INFOGRAFIKA]

Sprawdza się solidarność
Zadbaj o to, by zespół odpowiedzialny za budowanie wizerunku współpracował z wszystkimi  pracownikami. Ten zabieg uchroni firmę przed niespójnymi komunikatami wychodzącymi na zewnątrz. Jeżeli chodzi o wizerunek, sekret siły tkwi w spójności, dlatego tak ważne jest by niezależnie od działu, wszyscy działy mówili jednym głosem.

Reaguj na każdą skargę w Internecie
Każdy przejaw niezadowolenia pozostawiony bez odpowiedzi negatywnie wpływa na to jak firma jest postrzegana, a tym samym na chęć współpracy z firmą. Ignorowanie wpisów konsumentów może poskutkować tym, że poczują się oszukani. W przypadku pracowników i kandydatów negatywnie nastawionych do pracodawcy, brak odpowiedzi jedynie utwierdzi ich w przekonaniu, że to oni mają słuszność źle mówiąc o danej organizacji.

Informuj o rozwiązanym problemie
Pamiętaj, że ci, którzy najgłośniej akcentują swoje zdanie w Internecie mogą być największym skarbem twojej firmy. Jak wynika ze statystyk prowadzonych przez GoWork.pl, większość osób odwiedzających forum opinii chce jedynie dowiedzieć się czegoś więcej na temat danej firmy. Niespełna 20 proc. jest aktywna i wyraża swoją opinię – jeżeli uda nam się dotrzeć do tej grupy i przekonać ją do siebie, zyskamy pokaźne grono ambasadorów naszej marki. Aby to jednak zrobić należy aktywnie uczestniczyć w dyskusjach i budować swój wizerunek.

 

Źródło: GoWork.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: