SuperBiz firma Mała firma też może dostać pożyczkę!

Mała firma też może dostać pożyczkę!

03.04.2014, godz. 02:00
Mała firma Mała firma  też może dostać pożyczkę
Pani Dorota (34 l.) od siedmiu miesięcy  prowadzi sklep spożywczy, który znajduje się w małej miejscowości niedaleko Gdańska tuż przy popularnej trasie nad morze. foto: SHUTTERSTOCK

Historia pani Doroty: Pani Dorota (34 l.) od siedmiu miesięcy prowadzi sklep spożywczy, który znajduje się w małej miejscowości niedaleko Gdańska tuż przy popularnej trasie nad morze. Dużo czasu i pieniędzy pochłonęło jej urządzenie sklepu.

Kupiła niezbędne wyposażenie, w tym kasę fiskalną i regały do wystawiania towaru. Zatrudniła nawet sprzedawczynię do pomocy na pół etatu.

W sklepiku kupują głównie miejscowi, więc obroty nie są duże. Dlatego pani Dorota wpadła na pomysł, aby oprócz podstawowych towarów wzbogacić ofertę o wyroby ekologiczne z okolicznych gospodarstw: sery, miody, tradycyjne kiełbasy, ekologiczne warzywa. Te towary mieli, w zamyśle pani Doroty, kupować przede wszystkim turyści jadący na urlop, ale rzadko ktoś tu zajeżdżał. Właścicielka wpadła niedawno na pomysł, że postawi przy trasie kilka szyldów reklamujących jej sklep i lokalne produkty, żeby zachęcić przejeżdżających kierowców. Policzyła, że potrzebuje w sumie 7 tys. złotych.

Cały czas czeka też na nią wymiana uszkodzonych drzwi na solidne, antywłamaniowe, a to koszt kolejnych 3 tys. zł.

Skąd wziąć 10 tysięcy? Codzienny utarg pani Doroty nie wystarcza jej na to, żeby odłożyć taką sumę, znajomi i rodzina nie pożyczą już więcej, a załatwienie formalności w banku pochłonęłoby resztki energii potrzebnej do prowadzenia biznesu.

Co więcej, liczy się też czas. Żeby z tym zdążyć jeszcze przed sezonem turystycznym i ściągać do sklepiku jadących na majówkę pierwszych amatorów kąpieli słonecznych nad Bałtykiem. A już jest kwiecień. Jakie możliwości ma pani Dorota?

Paweł Szustakiewicz, kierownik ds. rozwoju nowych produktów, Provident Polska

Widać, że pani Dorota należy do przedsiębiorczych kobiet i nie boi się nowych wyzwań. Można jej pogratulować, że tak odważnie myśli o rozwoju biznesu i nie chce czekać z realizacją świetnego pomysłu. Takim osobom proponujemy nowy na naszym rynku produkt - Pożyczkę dla Firm. Polscy drobni przedsiębiorcy, tacy jak pani Dorota, po raz pierwszy mogą skorzystać z oferty pożyczki szytej na ich miarę, która pozwoli im w szybki i w prosty sposób zdobyć środki na rozwój biznesu.

Jak się okazuje, wiele osób nawet nie wie o istnieniu pożyczek dla małych firm. Wydaje im się, że jedyna droga do zdobycia kapitału to pożyczanie środków od rodziny albo skomplikowany proces ubiegania się o środki z banku. Korzystają też czasem ze zwykłej pożyczki gotówkowej dla klientów indywidualnych.

W Providencie proponujemy produkt, który jest lepiej przystosowany do specyficznych potrzeb przedsiębiorców. Kwota pożyczki dla nowych klientów wynosi aż 10 tys. zł. Poza tym, podobnie jak wiele innych środków przeznaczonych na inwestycje, koszty pożyczki można odliczyć od podatku. Procedura jej przyznania jest bardzo łatwa i wygodna. Pani Dorota nie musiałaby w ogóle wychodzić ze swojego sklepu - nasz doradca przyjechałby prosto do niej i podpowiedział najlepsze rozwiązanie. A co więcej, mogłaby skorzystać z pakietu assistance, w ramach którego doświadczony fachowiec pomógłby jej zreperować uszkodzone drzwi, a księgowa doradziłaby, jak rozliczyć koszt szyldów i zadbać o prawidłowe odprowadzenie składek za zatrudnioną sprzedawczynię.

Zgłasza się do nas bardzo wielu właścicieli małych firm. Widzimy, że ich potrzeby biznesowe są bardzo różne, a oni poszukują partnera, który nie tylko pomoże sfinansować rozwój, ale zrozumie ich potrzeby. Widzimy, że coraz ważniejsze dla właścicieli małych firm staje się budowanie relacji z pożyczkodawcą rozumiejącym specyfikę ich biznesu.

Czytaj: Pomysł na firmę: Cudzy ogród w twoich rękach

Polub se.pl na Facebooku

autor: Paweł Szustakiewicz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: