SuperBiz firma Polskie firmy śmiało wchodzą na zagraniczne rynki

Polskie firmy śmiało wchodzą na zagraniczne rynki

13.10.2016, godz. 06:00
Firma Negro z Czarnego chce zatrudnić 600 pracowników
foto: SHUTTERSTOCK

Polscy przedsiębiorcy coraz lepiej radzą sobie za granicą, zdobywają zagraniczne kontrakty, rozszerzają ofertę na kolejne kraje. Największą barierą jest dla nich silna konkurencja, natomiast wyższe marże uzyskiwane za granicą są zachętą do wchodzenia na tamtejsze rynki. Takie wnioski płyną z z badania przeprowadzonego przez Fundację Kronenberga przy Citi Handlowy wśród 300 przedsiębiorców prowadzących aktywną sprzedaż swoich produktów za granicą.

Niemcy najważniejszym rynkiem
Jakie są główne kierunki zagranicznej ekspansji polskich firm? Najważniejszym partnerem zagranicznym dla ankietowanych są Niemcy – aż 74 proc. przedsiębiorców prowadzi działalność handlową na tamtejszym rynku. Prawie połowa firm eksportuje swoje produkty do Francji – 43 proc.

Zobacz również: Winnice w Polsce rosną jak grzyby po deszczu

Dużym zainteresowaniem cieszą się również Włochy, Czechy i Wielka Brytania – 37 proc. Jednakże to Niemcy pozostają krajem, który dla blisko połowy badanych firm przynosi najwięcej przychodów. Z badania Fundacji Kronenberga wynika, że na tamtejszy rynek trafia 48 proc. sprzedawanych za granicę wyrobów. Do Rosji, Holandii i Francji badane firmy sprzedają zaledwie po kilka procent eksportowanych produktów – odpowiednio 8, 7 i 6 proc.

Polska żywność w cenie
Szczególnym uznaniem zagranicznych klientów cieszy się branża spożywcza (artykuły spożywcze, żywność) - 38 proc. Ceniona na rynkach zagranicznych jest też branża budowlana (21proc.) oraz wyroby przemysłu meblarskiego – 18 proc.
Fundacja Kronenberga zapytała też , jakie cechy wyróżniają polskie produkty na zagranicznych rynkach. Okazuje się, że ponad połowa (55 proc.) firm uważa, że wyróżniają się one jakością, zaś 40 proc. za ich największy atut uznaje konkurencyjną cenę.

Wyższa rentowność
Choć obecność na rynkach innych niż polski wymaga zaangażowania, to jednak, jak wynika z deklaracji większości (73 proc. ) ankietowanych, działalność na rynkach zagranicznych zapewnia wyższą rentowność. Większą rentowność na rynkach zagranicznych wykazują przede wszystkim firmy produkcyjne (73 proc. ) i handlowe (72 proc.), rzadziej dotyczy to przedsiębiorstw usługowych. Przyczyną większej rentowności są przede wszystkim wyższe marże (48 proc.) oraz większy popyt (46 proc.) na oferowane towary i usługi. Ten drugi czynnik częściej podkreślają ci, którzy generują ponad 50 proc. obrotów za granicą w większej liczbie krajów.

Sprawdź też: Polacy na Wyspach zarobią mniej. Kurs funta zrównuje się z euro

- Polskie przedsiębiorstwa nie boją się rozszerzać obszaru swojej działalności, choć zdecydowana większość z nich (79 proc.) uważa, że to właśnie za granicą musi sprostać wyższym wymaganiom klientów. Aż 84 proc. z nich w ciągu najbliższych lat chce poszerzyć swoją działalność o kolejne rynki - mówi Piotr Kosno, Dyrektor Zarządzający, Departament Klientów Strategicznych w Citi Handlowy.

Rozszerzenie działalności najczęściej planują firmy, które są obecne na 7 lub więcej zagranicznych rynkach.

Silna konkurencja – największą barierą
Największą przeszkoda dla polskich przedsiębiorstw w sprzedaży ich wyrobów na zagranicznych rynkach są duża konkurencja (25 proc.) oraz biurokracja (17 proc.) Jednak ta kolejność zmienia w zależności od obrotów firmy. Dla mniejszych przedsiębiorstw (7-15 mln zł) głównym problemem jest zwłaszcza konkurencja (31 proc.), dla większych zaś głównie biurokracja (22 proc.). Wśród barier powstrzymujących przed ekspansją zagraniczną przedsiębiorcy wymieniają także różnice w kursach walut.

Brexit niegroźny
Aż 62 proc. polskich przedsiębiorców działających na rynkach zagranicznych nie obawia się Brexitu, choć odsetek ten jest nieznacznie mniejszy wśród firm prowadzących sprzedaż w Wielkiej Brytanii (58 proc). Czego obawiają się firmy zaniepokojone Brexitem? Przede wszystkim ograniczenia przepływu towarów i usług, niekorzystnych różnic kursowych oraz podniesienia ceł, bo to może mieć duży wpływ na koszty działalności.

autor: Danuta Rawicka zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: