SuperBiz firma Pomysł na firmę. Produkcja miodu z własnej pasieki

Pomysł na firmę. Produkcja miodu z własnej pasieki

05.11.2016, godz. 10:00
Jak sprawdzić czy miód jest prawdziwy
foto: EAST NEWS

Amatorów miodu nie brakuje. Konsumentom najbardziej zależy na najwyższej jakości produktach naturalnych. A takie mogą dostać bezpośrednio u właścicieli pasiek.

Pasiekę teoretycznie może założyć każdy. Jednak na taki krok decydują się wyłącznie osoby, które interesują się pszczelarstwem i mają na ten temat rozległą wiedzę. Jeśli myślisz o pszczelim biznesie, w pierwszej kolejności poszukaj dobrego miejsca na pasiekę.

Dobra lokalizacja
Zgodnie z prawem pasieka musi być zlokalizowana tak, by nie przeszkadzała sąsiadom. Konkretnych wytycznych w tym zakresie nie ma, ale przyjmuje się, że powinna być oddalona od granicy z sąsiadem lub od uczęszczanej drogi co najmniej o 10 m. Jeśli nie można spełnić tego wymogu, trzeba ją ogrodzić szczelnym płotem z desek, folii, gęstej siatki albo żywopłotem o wysokości co najmniej 3 m.
Bardzo ważna jest roślinność występująca w okolicy. Rodzina pszczela zwykle może pokonać do 2 km w poszukiwaniu odpowiednich kwiatów. Zatem wybierając miejsce, w którym staną ule, weź pod uwagę nie tylko okolicznych mieszkańców, ale i obecność lasu, wrzosowisk, łąk z mniszkiem lekarskim czy pól rzepakowych.

Ekologiczna pasieka
W tym biznesie warto postawić na ekologię. Certyfikowana pasieka musi spełniać wiele wymagań wynikających z rozporządzenia Komisji Europejskiej Dz.U.L 189 20.7.2007 s.1 Art.13 rozp.889. Przede wszystkim ekopasieka musi być położona tak, by w promieniu 3 km źródłami nektaru i pyłku były rośliny uprawiane metodami ekologicznymi lub roślinność naturalna. Ule muszą być drewniane, a wosk pszczeli stosowany do nowych węz musi pochodzić z jednostek produkcji ekologicznej. Przepisy zabraniają stosowania syntetycznych repelentów podczas czynności pozyskiwania miodu. Trzeba też zachować odpowiednią odległość pasieki od spalarni śmieci, ruchliwych dróg czy autostrad itp. Oprócz tego pszczelarz prowadzi pełną ewidencję wszystkich prac wykonywanych w pasiece oraz pełną ewidencję pozyskiwanego i sprzedawanego miodu oraz wszystkich produktów pszczelich.

Jak się urządzić
Na małą pasiekę nie potrzeba dużo miejsca. Oprócz uli przyda się też niewielki budynek, w którym można pozyskiwać miód z ramek. Teoretycznie ramki da się przewozić do pracowni urządzonej w domu, gdzie odbywa się też proces odwirowania ramek z miodu, filtrowania, miksowania i w końcu odlewania cieczy do słoików.
Na początek można zainwestować w 10 uli, a z czasem dodawać kolejne. Pszczele domki trzeba odpowiednio ustawić. Ule można rozmieścić pojedynczo, ale lepiej w grupach po 2-3 domki. Wszystkie ule, zwłaszcza przy większej pasiece powinny być ponumerowane, co ułatwi później prowadzenie notatek i planowanie prac pasiecznych.
Ule zwykle są już wyposażone w ramki. Ale trzeba dokupić jeszcze podkurzcacz, noż pszczelarski, szczoteczkę do czyszczenia, pszczelarski szczelny kombinezon z kapeluszem pokrytym siatką.
Pszczela rodzina i miód
Kiedy wszystko jest gotowe, przychodzi czas na wprowadzenie pierwszej pszczelej rodziny liczącej ok. 15 tys. osobników. Ta w czasie sezonu podwoi swoją liczebność. I tutaj do wyboru jest kilka gatunków. Na starcie lepiej postawić na jeden z nich, ewentualne mieszanie osobników to zadanie dla doświadczonych pszczelarzy.
Praca w pasiece jest wymagająca i czasochłonna. Najwięcej zadań jest w okresie wiosenno-letnim. Ule i pracujące w nich owady trzeba systematycznie doglądać, obserwować i w określonym czasie podbierać wyprodukowany miód. Szacuje się, że z jednego ula pozyskuje się od 15 nawet do 60 kg miodu rocznie. Także im więcej uli, tym większy zarobek.

W poszukiwaniu klienta
Miód pozyskany od pszczół trzeba w końcu sprzedać. Jeśli pasieka jest mała, trzeba ograniczyć się do sprzedaży bezpośredniej. Wielu pszczelarzy sprzedaje swoje wyroby na lokalnych bazarach. Jeśli uli jest więcej, obszar dystrybucji warto powiększyć i wstawiać miody do sklepów, sprzedawać na rozmaitych targach, piknikach i za pośrednictwem internetu. Średni termin ważności miodu do spożycia to 3 lata, więc nie ma co przejmować się stratami.
Każdy słoik miodu musi mieć właściwą etykietę, na której znajdą się dane producenta, skład, metoda pozyskiwania miodu i oczywiście data ważności produktu. Miody zwykle sprzedawane są w słoikach o pojemności ok. 400 g lub litrowych. Warto zadbać o to, by etykiety były estetyczne, a słoiki czyste.
Nowoczesny pszczelarz powinien mieć swoją stronę internetową i sklep on-line.
Dla potwierdzenia wiarygodności i podniesienia prestiżu pszczelarz może też zapisać się do Związku Pszczelarzy Polskich.

Koszty inwestycyjne:
- kupno 10 uli – 3 tys. zł
- kupno 10 rodzin pszczelich – 3 tys. zł
- kupno prostego oprzyrządowania (m.in. podkurzacz, szczoteczkę do czyszczenia, pszczelarski szczelny kombinezon, słoiki) - 700 zł
- prosta strona internetowa – 1 tys. zł
SUMA: 7,7 tys. zł

Koszty miesięczne:
- dzierżawa terenu terenu na wsi o pow. 300 mkw – 1,5 tys. zł
- opłaty targowe (bazary, imprezy plenerowe) – 500 zł
SUMA: 2 tys. zł

Przychody miesięczne:
Jeśli założymy, że uda się pozyskać 100 litrów miodu (litr w cenie 70 zł):
SUMA: 7,5 tys. zł

Dochód (przed opodatkowaniem): 5,5 tys. zł

O tym w jaki sposób rozkręcić biznes przeczytasz w książce "45 nowych pomysłów na biznes". To już druga część naszego poradnika dla wszystkich, którzy marzą o własnej firmie oraz dla tych, którzy interesują się gospodarką, rynkiem pracy i small biznesem. Książka dostępna jest w kioskach na terenie całego kraju od 25 sierpnia w cenie 14,99 zł.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: