SuperBiz firma Problem w dotarciu do wykwalifikowanej kadry? Zatrudniaj nowocześnie za pomocą…

Problem w dotarciu do wykwalifikowanej kadry? Zatrudniaj nowocześnie za pomocą…

16.06.2015, godz. 09:40
BIZNES FIRMA SPOTKANIE ZEBRANIE
foto: SHUTTERSTOCK

Choć internetowe portale ogłoszeniowe dają sporą szansę znalezienia potencjalnych pracowników, wciąż najbardziej ceniona forma zatrudnienia to polecenie. Jak więc połączyć potencjał internetu i zalety systemu rekomendacji, by docierać do najlepszych pracowników?

Rynek specjalistów, a dotyczy to zwłaszcza IT, rządzi się swoimi prawami. Z powodu przerostu podaży nad popytem, to pracownicy zyskują przywilej określania warunków, na jakich chcą pracować. I nic dziwnego - wykwalifikowany specjalista jest najlepszą inwestycją firmy. To właśnie od ludzi zależy zysk i wizerunek przedsiębiorstwa, a także to, czy jest w stanie stawać w szranki z konkurentami. - Gdy zapytać właściciela firmy, czy zależy mu na pracy z najlepszymi pracownikami, każdy odpowie twierdząco. Ale pytanie o to, jak do takich osób dotrzeć, wprawia w zakłopotanie - wyjaśnia ekspert portalu Shookai.pl, Kamil Bazyluk. Jego zespół postanowił wyjść na przeciw wszystkim tym, którym zależy na prawdziwych specjalistach w swoich dziedzinach i stworzył portal do rekrutacji z polecenia.

- Pracodawca może umieścić darmowe ogłoszenie. Musi przy tym wyznaczyć kwotę, jaką chce przeznaczyć w ramach bonusu na start dla zatrudnionego pracownika. Z tej sumy wydzielona jest także część dla tych, którzy pomogą dotrzeć z ogłoszeniem do potencjalnie zainteresowanych - podkreśla Bazyluk. - Zauważyliśmy, że firmy inwestujące w kapitał ludzki, postrzegane są jako nowoczesne i działają jak magnes na wysoko wykwalifikowanych pracowników - dodaje ekspert.

Programiści to zazwyczaj osoby, które nie szukają aktywnie pracy - nie muszą. Z tego też względu nawet, gdy jakaś firma oferuje bonus pieniężny na start, z oczywistych względów ma kłopot z dotarciem do osób o pożądanych kwalifikacjach. By wyeliminować ten problem, Shookai.pl stworzyło system tak zwanych linków referencyjnych. Każda osoba, która przekaże dalej ogłoszenie, zostaje zapisana w systemie. Dzięki temu, gdy pracodawca znajdzie pracownika i go zatrudni, wszyscy polecający otrzymają określoną kwotę. - W ten sposób motywujemy zarówno rekomendujących, jak i samych pracowników, ponieważ wszyscy uczestniczący w tym procesie są wynagradzani - zaznacza ekspert portalu. Twórcy systemu podkreślają, że budżet przeznaczony na rekrutację nie jest wydatkiem, a inwestycją. W większości trafia on do zatrudnionej osoby, która czuje się zmotywowana i doceniana już od początku współpracy. To z kolei bezpośrednio przekłada się na jej efektywność.

- Na Zachodzie pracodawcy już dawno zdali sobie sprawę, że dobra pensja to za mało, by zbudować procentującą na lata relację z pracownikiem. Warto wyjść przed szereg i zaprezentować się jako firma, która naprawdę docenia doświadczenie i umiejętności - wyjaśnia Bazyluk.

Jednocześnie w Shookai.pl zadbano o to, by wypłata środków była możliwa dopiero po okresie próbnym. Dzięki temu, wyeliminowano możliwość utraty środków w przypadku nieudanej współpracy. - Nasz system działa w oparciu o społeczności i dobre relacje. Znaczna część kwoty przeznaczona na rekrutację zostaje w kieszeni pracownika, który pracuje na zysk całego przedsiębiorcy. To sytuacja, w której każdy wygrywa - podsumowuje ekspert.

Zobacz: Nawet 20 tysięcy złotych za przyjście do pracy

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: