SuperBiz firma Zostań hodowcą psów i ich trenerem

Zostań hodowcą psów i ich trenerem

09.10.2015, godz. 06:00
pies w upał
foto: SHUTTERSTOCK

Jesteś miłośnikiem psów? Ten zawód pozwolić ci pasję z zyskie m. Wielbiciele rasowych zwierząt są w stanie pokonac setki kilometrów, by kupić pupila.

Prowadząc hodowlę psów rasowych, warto też się zająć także ich tresurą. W obu wypadkach trzeba będzie spełnić kilka formalności, by móc uruchomić taki biznes.

Hodowla rasowych psów i ich tresura może być doskonałym pomysłem na biznes dla miłośników czworonogów. W ten sposób mogą połączyć pasję z pracą zawodową. To także dobry pomysł na dodatkowe źródło dochodu. Jednak by legalnie działać na rynku, trzeba spełnić wiele wyśrubowanych norm i trzymać się żelaznych zasad obowiązujących w branży. Jak się do tego zabrać?

Czytaj także: Kultowa Syrenka z PRL-u powraca. Nowy model S201 będzie kosztował 50-60 tys. zł

Miłośników psów rasowych, którzy są gotowi wydać krocie na pięknego pupila, nie brakuje nawet w najmniejszych miejscowościach. A właściciele hodowli na brak ruchu w interesie nie narzekają. Marzący o konkretnym psie ludzie są w stanie przejechać po niego setki kilometrów. Także jeśli sam lubisz czworonogi, interesujesz się konkretną rasą, pomyśl o założeniu profesjonalnej hodowli psów rasowych. Taką działalność z powodzeniem można dzielić z inną stałą pracą zarobkową. Ale jeśli w pełni chcesz skoncentrować się na zwierzęcym interesie, możesz dodatkowo zostać wykwalifikowanym trenerem psów i pomagać innym w wychowaniu zwierzaków. Od czego zacząć całą przygodę z psim biznesem?

Mała hodowla

Teoretycznie hodowlę psów może założyć każdy. Do tego nie potrzeba konkretnego wykształcenia, a w przypadku ras o niewielkich gabarytach nawet osobnego obiektu dla zwierzaków. Małą hodowlę można prowadzić w domu. Ale by działała ona legalnie i cieszyła się z uznaniem klientów, powinna spełniać kilka podstawowych wymogów. Przede wszystkim pierwsza suczka, dzięki której hodowla w ogóle może ruszyć, powinna być odpowiednio oznakowana chipem lub tatuażem i mieć wyrobioną metrykę - czyli dokument potwierdzający urodzenie zwierzaka, zawierający dane jego i jego rodziców oraz hodowli, z której pochodzi. Formalności takie załatwia jeszcze właściciel cennego szczeniaka (czyli właściciel matki suczki, która ma rozpocząć nową hodowlę) w regionalnym oddziale Związku Kynologicznego w Polsce. W gestii nowego właściciela planującego uruchomienie hodowli zwykle leży już załatwienie rodowodu. Odpowiednie dokumenty i oznaczenia to dowód na to, że mamy do czynienia z wysokiej klasy psem rasowym.

Zwierzak na medal

Gdy szczeniak podrośnie, powinien wystąpić na trzech wystawach (jedna międzynarodowa i dwie krajowe). Jeśli uzyska tam wysokie noty (co najmniej bardzo dobre), to można starać się w Związku Kynologicznym w Polsce o przydomek hodowlany. Pełni on rolę nazwiska psa i upoważnia do wydawania metryk przyszłym szczeniętom. Okres potrzebny na zarejestrowanie przydomka hodowlanego wynosi około 90 dni. Kiedy suczka ma metrykę, rodowód, sukcesy na wystawach, przydomek i ukończyła minimum rok, można szukać dla niej samca. O mezaliansach tutaj nie ma mowy. Pies musi spełniać wyśrubowane kryteria. Jeśli tylko aranżowana randka zakończy się sukcesem, to hodowla zwierząt rusza pełną parą.

Hodowla taka cały czas jest pod kontrolą Związku Kynologicznego w Polsce, a jej właściciel jest członkiem ZKwP. Ocenie specjalistów podlega każdy miot. Eksperci sprawdzają, czy na pewno szczeniaki są w pełni rasowe. Następnie zwierzaki się chipuje lub tatuuje, załatwia im metryki, wyrabia rodowód. I już psiakom można szukać nowego właściciela. Zwykle na brak chętnych nie ma co narzekać. Oczywiście jeśli przyszły nabywca wzbudza jakiekolwiek podejrzenia i nie mamy pewności, że zwierzęta trafią w dobre ręce, należy powstrzymać się od sprzedaży.

Zobacz też: Związki zawodowe kosztuja nawet 300 mln zł rocznie

Czworonogi na sprzedaż

Zasady handlu zwierzętami regulują stosowne przepisy. Podstawą jest Ustawa o ochronie zwierząt. Zgodnie z nią zabrania się wprowadzania do obrotu zwierząt domowych na targowiskach, targach i giełdach, a także wprowadzania do obrotu psów i kotów poza miejscami ich chowu lub hodowli. Zatem zwykle klienci po prostu przychodzą do hodowcy i bezpośrednio u niego nabywają zwierzę. W takiej sytuacji mogą dokładnie obejrzeć psy i ocenić hodowcę.

Duża hodowla

Jak już wspomnieliśmy, do małej hodowli nie potrzeba specjalnie cieplarnianych warunków. Z powodzeniem można zwierzęta hodować w mieszkaniu. Oczywiście należy suczce w okresie szczenienia zapewnić odpowiednie warunki: wydzielić jej ciepłe, czyste i bezpieczne miejsce. Ale decydując się na większe rasy, dla komfortu czworonogów należy już dysponować dużymi kojcami i wybiegiem.

Profesjonalna, większa hodowla wymaga dużego zaangażowania. Rasowe duże zwierzaki nie mogą mieszkać w zaniedbanej budzie czy gnieździć się z właścicielami w malutkim mieszkaniu. Ich kojce powinny być wygodne i zlokalizowane najlepiej w murowanym budynku z możliwością wyjścia na zewnątrz (tak jak w zoo). Oprócz tego zwierzęta powinny mieć duży ogrodzony wybieg lub systematycznie wychodzić na długie spacery z opiekunem. Wiadomo, że hodowla służy rozmnażaniu rasowych osobników. Dlatego też trzeba stworzyć odpowiednie warunki szczeniętom przychodzącym na świat: odrębny, ciepły, spokojny kojec.

Pielęgnacja psów

Zwierzęta w hodowli muszą być wypielęgnowane. Często wymagają odpowiedniej karmy, określonej dawki ruchu, częstych wizyt weterynarza. Osoby, które chcą się zabierać do profesjonalnego hodowania psów rasowych, powinny nieustannie się dokształcać. Wiedzę mogą zdobywać nie tylko na fachowych kursach czy szkoleniach, ale nawet na podyplomowych studiach organizowanych przez renomowane uczelnie wyższe.

Rasy niebezpieczne

Planując uruchomienie hodowli psów wybranej rasy, trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że istnieją rasy uznawane za niebezpieczne. Hodowla ras uznawanych za agresywne wymaga zezwolenia wydanego przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na planowane miejsce prowadzenia hodowli lub utrzymywania psa na wniosek osoby zamierzającej prowadzić taką hodowlę lub utrzymywać takiego psa.

Sprawdź również: U kanara zapłacisz kartą. Rewolucja w mandatach komunikacyjnych

Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt zezwolenia nie wydaje się, a wydane cofa się, jeżeli pies będzie lub jest utrzymywany w warunkach i w sposób, które stanowią zagrożenie dla ludzi lub zwierząt. Minister właściwy do spraw administracji publicznej po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz ras psów uznawanych za agresywne, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludziom i zwierzętom.

A może tresura

Często hodowle zwierząt bliskich człowiekowi otwierają miłośnicy czworonogów. Nie dla wszystkich jednak jest to tylko dodatkowe zajęcie zarobkowe. Nie brakuje osób, które po prostu z hodowli i wychowywania psów robią swój sposób na życie i zarobek. Jeśli chcesz profesjonalnie trenować i uczyć zwierzaki, zostań instruktorem szkolenia psów. Jest kilka możliwości nabycia stosownych kwalifikacji. Można starać się o uprawnienia Związku Kynologicznego, zdobyć niezbędne umiejętności na własną rękę lub udać się na kurs do jednej z prywatnych instytucji oferujących kursy trenerskie lub instruktorskie.

Ciekawa oferta

Wchodząc na rynek już jako profesjonalny szkoleniowiec czworonogów, skonstruuj atrakcyjną ofertę. Przede wszystkim należy opracować kilka rodzajów szkoleń. Podstawą jest kurs elementarny służący po prostu wychowaniu szczeniaka. Pies po takim szkoleniu jest posłuszny, słucha właściciela, reaguje na proste komendy. Ważny jest też kurs posłuszeństwa dla psów powyżej 6. miesiąca życia. Na takim szkoleniu pupil reaguje na określone komendy, grzecznie idzie przy nodze, odpowiednio zachowuje się w domu. Rzecz jasna można pomyśleć nad indywidualnymi szkoleniami na zlecenie klienta. Są bowiem zwierzaki, które mają charakterystyczne dla siebie problemy lub sprawiają kłopoty wychowawcze swoim właścicielom. W takiej sytuacji z pomocą przychodzi profesjonalny trener psów.

Dobra promocja

Hodowlę i ofertę tresury jak niemal wszystko trzeba promować. Sama obecność w rubrykach Związku Kynologicznego i na wystawach psów rasowych to za mało. Podstawą jest dobra strona internetowa lub interesujący blog oraz aktywna obecność w serwisach społecznościowych. W internecie należy z jak najlepszej strony pokazać swoją osobę jako hodowcy czy tresera zwierząt oraz swoich czworonożnych podopiecznych. Koniecznie chwal się osiągnięciami, medalami, udziałem zwierzaków w rozmaitych konkursach. Warto postawić na filmiki w sieci, na których można zobaczyć psiaki w pełnej krasie i w różnych sytuacjach, np. na spacerze, na wystawie lub po prostu leniuchujące w kojcu. Jeśli będziesz także trenerem psów, udzielaj praktycznych porad on-line innym miłośnikom psów. Zamieść także relacje z wybranych szkoleń grupowych i indywidualnych.

Osoba fizyczna lub firma

I jeszcze niezbędne formalności. Jeśli zamierzasz zajmować się wyłącznie hodowlą zwierząt, z powodzeniem możesz działać jako osoba fizyczna odprowadzająca tzw. podatek hodowlany - podatek dochodowy od dochodów z działów specjalnych produkcji rolnej. Zakładając hodowlę psów, należy w ciągu 7 dni złożyć w swoim urzędzie skarbowym deklarację PIT- 6 i następnie każdego roku składać tę samą deklarację, podając w niej prognozowaną liczbę sztuk zwierząt hodowlanych na kolejny rok. Podaje się liczbę suk hodowlanych i reproduktorów, a nie urodzonych szczeniaków.

Jeśli zaś chciałbyś pracować także jako indywidualny treser psów lub założyć szkołę tresury psów, musisz zarejestrować działalność gospodarczą i działać na rynku jako profesjonalna firma.

Ile to kosztuje

Kupno psa z rodowodem to ok. 1,5-2 tys. zł. Do tego należy doliczyć koszty jego utrzymania (karma, strzyżenie, wizyty weterynarza, odrobaczanie itp.), czyli kolejne ok. 400 zł. Prowadzenie hodowli wiąże się także z opłatami w Związku Kynologicznym w Polsce i za wystawy, co daje w sumie kolejne kilkaset złotych. Ale wielu osobom taka inwestycja się opłaca. Jeśli założymy, że suczka w jednym miocie może mieć nawet 7 zdrowych szczeniąt, możesz otrzymać od ich nowych właścicieli w sumie nawet ok. 10 tys. zł. A jeśli zostaniesz profesjonalnym trenerem zwierzaków, zarobek będzie jeszcze lepszy i, co ważne, regularny.

WAŻNE

Każda hodowla psów jest pod stałą opieką Związku Kynologicznego w Polsce

Spełniłam swoje marzenie z dzieciństwa Celina Jakimowicz (50 l.), właścicielka hodowli

psów rasowych "Domi Pearl" w Sobolewie k. Białegostoku (woj. podlaskie):

- Od dziecka miałam kontakt z psami, jednak marzenie o pracy z nimi mogłam zrealizować dopiero w dojrzałym wieku. W 2003 r. zdecydowałam się na zakup pierwszego psa rasowego - owczarka niemieckiego. Zaczęły się wówczas wyjazdy na wystawy i pomyślałam o założeniu własnej hodowli. Zostałam członkiem Związku Kynologicznego w Polsce i zarejestrowałam tzw. przydomek własnej hodowli - "Domi Pearl". Niedługo potem kupiłam suczkę białego owczarka szwajcarskiego - ta rasa była dla mnie spełnieniem dziecięcych fantazji o posiadaniu białego wilka. Jednocześnie jak gąbka chłonęłam wiedzę z szeroko pojętej kynologii, genetyki, rozrodu psów. Czytałam specjalistyczne książki, uczyłam się od innych hodowców i zaprzyjaźnionych weterynarzy. Dom dostosowałam do potrzeb psów, wydzieliłam łatwe do utrzymania w czystości i dezynfekcji pomieszczenia do odchowu szczeniąt, zadbałam o wybiegi oraz miejsca do karmienia i osobny wybieg dla szczeniąt z matkami. Uruchomiłam też stronę internetową, jednak najlepszą reklamą okazały się sukcesy wystawowe moich psów. Nawiązałam współpracę z kilkoma lekarzami weterynarii, do których mogę zadzwonić o każdej porze dnia i nocy. Pierwszy poród w mojej hodowli był niezapomnianym przeżyciem. Urodziło się wtedy 10 szczeniaków. Wkrótce zdecydowałam się na rozszerzenie hodowli o owczarki szetlandzkie i cavaliery. Obecnie mam 18 psów, w tym pięć samic do rozrodu i trzy samce reproduktory. Pozostałe psy to dorastająca młodzież i psy starsze, już po okresie rozrodczym.

Czytaj koniecznie: Pociągi PKP pojadą szybciej, częściej i obejmą więcej miast

KOSZTY:

Koszty inwestycyjne małej hodowli i tresury psów: kupno rasowej suczki - ok. 1,5 tys. zł, pielęgnacja zwierzaka (przez rok) - ok. 4,8 tys. zł, opłaty związane z hodowlą (np. udział w wystawach, krycie itp.) - ok. 1,5 tys. zł, kurs na instruktora szkolenia psów - ok. 3 tys. zł. SUMA: 10,8 tys. zł.

DOCHÓD:

Zakładając, że na świat przyjdzie 6 rasowych szczeniaków w roku - ok. 9 tys. zł. Przychód z zajęć szkoleniowych: Zakładając, że odbędą się trzy atrakcyjne czterotygodniowe kursy szkoleniowe w cenie po ok. 2 tys. zł oraz zajęcia indywidualne za ok. 40 zł za godzinę: ok. 8 tys. zł miesięcznie.

autor: Agnieszka Grotek zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: