SuperBiz opinie 51. finał Super Bowl: kto i ile na nim zarobi? [GALERIA]

51. finał Super Bowl: kto i ile na nim zarobi? [GALERIA]

04.02.2017, godz. 12:00
Super Bowl
foto: AP

Super Bowl to jedna z najdroższych, ale i najbardziej dochodowych imprez sportowych na świecie. Ogląda ją co roku ok. 250 mln osób. Nic więc dziwnego, że o udział w wydarzeniu zabiegają nie tylko sportowcy, lecz także stacje telewizyjne, reklamodawcy oraz gwiazdy estrady. Zobacz, ile zarobią na tegorocznym 51. finale Super Bowl.

NFL to najbardziej dochodowa branża w Stanach Zjednoczonych. Szacuje się, że generuje 13 mld dolarów przychodu, tj. aż 52 mld zł. To dwukrotnie więcej niż druga najbogatsza na świecie liga baseballowa MLB.
Futbol amerykański jest też jednym z najkorzystniejszych wydarzeń pod względem transmisji telewizyjnych. Stacja CBS, która pokazała w ubiegłym roku 50. finał Super Bowl, z samych reklam zarobiła 500 mln dol., czyli 2 mld zł. Do tego dochodzi również zysk wynikający z oglądalności, a ta również jest rekordowa.

Sprawdź także: Ile Lewandowscy zarobią na ciąży? [GALERIA]

– Zeszłoroczny Super Bowl obejrzało w USA 115 milionów widzów. NFL szacuje, że na całym świecie oglądających było blisko ćwierć miliarda – powiedział portalowi Superbiz.pl Jędrzej Stęszewski, prezes Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego i komentator Eleven Sports Network.

Ile kosztuje reklama podczas Super Bowl?
Liga NFL jest stawiana za wzór efektywnego marketingu sportowego.
– W tym roku cena 30-sekundowego spotu przekroczyła barierę 5 mln dol. (20 mln zł – red.). Co ciekawe w 1967 r. za 30-sekundowy spot trzeba było zapłacić 42 tys. dol. – wskazał Jędrzej Stęszewski.

Nie kupisz już biletu za mniej niż 12 tys. złotych
Dla Amerykanów NFL to nie tylko sport. Średnio na mecze przychodzi ponad 70 tys. osób. Bilety często są zarezerwowane na kilka lat naprzód, za możliwość obejrzenia meczu na żywo trzeba zapłacić kilkaset dolarów. Im bliżej meczu finałowego, tym wyższe ceny biletów.

Czytaj też: Lewandowscy zbili fortunę na sporcie i reklamach [ZAROBKI]

– Obecnie bilety można kupić w cenie nie mniejszej niż około 3 tys. dol. (czyli 12 tys. zł – red.). Co ciekawe ceny najdroższych biletów sięgają obecnie horrendalnego pułapu 74 tys. dol. (296 tys. zł – red.) – podkreśla prezes Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego.

Ile zarabiają zawodnicy Super Bowl?
Super Bowl to również nie lada gratka dla zawodników – ich zarobki należą do jednych z najwyższych w sporcie. Kontrakty najlepszych opiewają na 20 mln dol. (80 mln zł) rocznie i więcej. To dochody tylko z samej gry. Znacznie więcej zyskują na kontraktach reklamowych.
– Zawodnicy zwycięskiej drużyny dostaną „tylko" po 107 tys. dol. (428 tys. zł), pokonani po 53 tys. dol. (212 tys. zł). Dlaczego tylko? Bo np. rozgrywający New England Tom Brady rocznie zarabia 29 mln. dol. (116 mln zł) – więc wynagrodzenia za wygrane mecze play-off trzeba traktować jako bonus – zaznaczył Jędrzej Stęszewski.

Lady Gaga zaśpiewa... za darmo
O możliwość wystąpienia podczas Super Bowl biją się także gwiazdy. W trakcie tegorocznego Halftime Show 5 lutego 2017 r. zaśpiewa m.in. Lady Gaga. Co ciekawe zrobi to całkiem za darmo. Jak podał serwis eska.pl, gwiazda chce wykorzystać występ do promocji swojej kolejnej płyty, która ukaże się jeszcze w 2017 r. Nie tylko ona, zdecydowała się nie wziąć za koncert podczas Halftime Show ani centa. Jak podał magazyn „Forbes", pieniędzy nie otrzymali także Coldplay, Beyoncé, Bruno Mars, Madonna, Katy Perry czy Black Eyed Peas.

Zobacz też: Super Bowl: Pobiją się o pierścień na oczach Lady Gagi

Warto jednak zaznaczyć, że organizatorzy Super Bowl pokrywają pełne koszty produkcji występów gwiazd, które kształtują się od 600 tys. dol. do nawet 10 mln dol., czyli od 2,4 mln zł do 40 mln zł. Ponadto występ na takim wydarzeniu ma ogromną wartość wizerunkową i promocyjną. Jak czytamy na eska.pl, po występie na Super Bowl płyta Bruno Marsa zwiększyła sprzedaż o 92 proc., a krążek Beyonce – o 59 proc.

51. finał Super Bowl odbędzie się 5 lutego br. w Houston o 18:30 lokalnego czasu (6 lutego o 0:30 czasu polskiego).

Źródła: Polska Liga Futbolu Amerykańskiego, newseria.pl, eska.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: