SuperBiz opinie Abonament RTV. W Cyfrowym Polsacie opłaty poszłyby w górę nawet o jedną trzecią

Abonament RTV. W Cyfrowym Polsacie opłaty poszłyby w górę nawet o jedną trzecią

13.03.2017, godz. 10:49
Nie zapłacili abonamentu RTV
foto: SHUTTERSTOCK

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego chce, aby platformy cyfrowe i sieci kablowe przekazywały Poczcie Polskiej dane swoich klientów. Wszystko po to, aby można było ściągać od widzów, którzy korzystają z płatnej telewizji, opłatę abonamentową w wysokości 6,33 zł miesięcznie. Za brak współpracy Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji mogłaby nakładać kary w wysokości 5 proc. przychodów, a na operatorów, którzy są obecni na rynku mniej niż rok – grzywny sięgające 500 tys. złotych.

Kontrowersyjna propozycja MKiDN najbardziej godzi w interesy prywatnych spółek, takich jak Cyfrowy Polsat czy NC+. Wyższy abonament zawsze niechybnie wiąże się z utratą części klientów. Zwłaszcza, że na popularności zyskuje telewizja oglądana z poziomu aplikacji na desktopie czy smartfonie, a w projekcie ustawy nie sprecyzowano, czym dokładnie są usługi płatnej telewizji. Teoretycznie więc można by próbować zastąpić abonament usługami internetowymi lub prepaid, aby uniknąć płacenia daniny.

Propozycja MKiDN ściągnęła na rząd falę krytyki. Ostatnio negatywną opinię wyraziły władze Cyfrowego Polsatu. Jak podkreślają, zaproponowane przepisy poprawiłyby ściągalność opłaty RTV wyłącznie od tych osób, które mają telewizję kablową lub cyfrową. Ich zdaniem, tego typu rozwiązanie stanowi przejaw nierównego traktowania obywateli. Dlaczego? Ponieważ z opłat zwolnieni byliby właściciele naziemnych odbiorników radiotelewizyjnych, którzy korzystają wyłącznie z bezpłatnej telewizji lub radia. Stanowią oni bardzo liczną grupę. Jak wskazuje Nielsen Audience Measurement, w 2015 r. tylko 3,8 proc. z 13,5 mln gospodarstw domowych w Polsce nie miało telewizorów.

Zobacz także: To już potwierdzone. Wszyscy zapłacimy za abonament RTV

- Media publiczne powinny być więc finansowane wyłącznie z opłat abonamentowych uiszczanych przez wszystkich odbiorców radia i telewizji, tak aby realizowały one jedynie cele związane z misją publiczną – napisano w oficjalnym komunikacie Cyfrowego Polsatu z 9 marca.

Czego tak bardzo obawia się Zygmunt Solorz-Żak, prezes Cyfrowego Polsatu? Miesięczna opłata abonamentowa za Pakiet Podstawowy Mini HD w Cyfrowym Polsacie to wydatek rzędu 16,90 złotych. Miesięczna opłata za ten sam pakiet bez stałego obowiązku abonamentowego wynosi 19,90 złotego. (Droższe są pakiety Rodzinny i Familijny, miesięczny koszt korzystania z usługi idzie również w górę, jeżeli widz zdecyduje się wykupić tzw. Pakiety Dodatkowe. Ponadto należy uwzględnić opłatę za dzierżawę dekodera – w przypadku Dekodera HD minimum 15 zł miesięcznie.)

Przeczytaj również: Nowy abonament RTV to tylko 6 zł, ale zapłacą go wszyscy

Miesięczny abonament RTV ma wiązać się z wydatkiem rzędu 6,33 zł od osoby. W przypadku abonamentu na poziomie 16,90 zł, miesięczna opłata abonamentowa wzrosłaby o 37 proc., a w przypadku opłaty w kwocie 19,90 zł – stawki poszłyby w górę o 31 procent. W najgorszym przypadku abonament w Cyfrowym Polsacie podrożałby o ponad jedną trzecią. Czy klienci największej polskiej platformy satelitarnej pogodziliby się z tak dużymi podwyżkami? Dlaczego resort faworyzuje odbiorców bezpłatnej telewizji publicznej?

- Odpowiednie bazy danych, które mogą być podstawą do powszechności płacenia abonamentu, są w posiadaniu organów państwa. Natomiast projekt przedstawiony przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie wspiera powszechności płacenia abonamentu, gdyż wprowadza rozwiązanie, które traktuje obywateli w sposób wybiórczy i ma dotyczyć tylko części społeczeństwa – można przeczytać w komunikacie Cyfrowego Polsatu. – Dotychczasowa niemoc instytucji zobowiązanych do poboru abonamentu ma zostać zastąpiona nakazem przekazania przez dystrybutorów płatnej telewizji danych osobowych swoich klientów Poczcie Polskiej SA. Uznajemy taką propozycję zmian legislacyjnych za niezgodną z zasadą konstytucyjnej równości obywateli wobec prawa, a ujawnienie chronionych danych osobowych klientów płatnej telewizji za naruszającą ich prawa konsumenckie i osobiste – dodają autorzy oświadczenia.

Może cię zainteresować: Zobacz, jakie urządzenia cię szpiegują! Wielki wyciek danych na WikiLeaks

Propozycja resortu kultury ma wiele luk. Przykładowo, pod znakiem zapytania pozostaje wysokość abonamentu RTV dla tych widzów, którzy korzystają jednocześnie z dekoderów różnych platform cyfrowych. Biznes.interia.pl wskazuje również na możliwość uniknięcia abonamentu przez dużych operatorów. Mogą oni pójść w ślady HBO Polska czy MTV Polska i zarejestrować działalność gospodarczą w innym kraju o bardziej liberalnych przepisach. Wówczas nie musieliby starać się o koncesję KRRiT.

Oprac. na podst. grupapolsat.pl, cyfrowypolsat.pl, next.gazeta.pl, biznes.interia.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: