SuperBiz opinie Czy nadchodzi kres Ameryki, jaką znamy dzisiaj?

Czy nadchodzi kres Ameryki, jaką znamy dzisiaj?

10.11.2016, godz. 10:35
Ciekawostki na temat amerykańskich prezydentów
foto: SHUTTERSTOCK

Kanadyjscy sąsiedzi USA z niepokojem przyjęli wyniki amerykańskich wyborów prezydenckich. Hilary Clinton cieszyła się poparciem rządzących w Kanadzie demokratów. Na jej wygraną liczyła m.in. premier Ontario, Kathleen Wynne. I to nie tylko ze względów politycznych.

Niedawno sen z powiek spędzała Kanadyjczykom CETA – umowa handlowa między Kanadą a Unią Europejską, teraz eksperci zastanawiają się, jak nowy prezydent potraktuje inne ważne porozumienia gospodarcze. Za sprawą dobrych stosunków między Kanadą a USA stoi NAFTA – umowa o wolnym handlu między Kanadą a Ameryką Północną (Północnoamerykański Układ Wonego Handlu). Pytanie brzmi, jak Trump będzie traktował ów istostny dla Kanadyjczyków dokument. Nowy prezydent nazwał to porozumienie „katastrofą". W jego opinii albo należy negocjować warunki umowy, albo powinna ona zostać zerwana.

- Jeżeli nasz partner na południu kraku nie wyrazi zainteresowania porozumieniem w sprawie tarcicy z drewna iglastego, lub nie zapewni nas, że będziemy kontynuować współpracę w sektorze samochodowym, będzie to wiązało się nie tylko z bardzo negatywnymi konsekwencjami dla naszego stanu, ale także – dla całego kraju – skomentowała wygraną Trumpa Kathleen Wynne w rozmowie z BBC. Jak podkreśliła premier, jej stan stawia na pierwszym miejscu handle między USA a Kanadą. Trump wielokrotnie krytykował również umowę transpacyficzną TPP i dotyczą Europy TTiP.

Przeczytaj również: Hillary Clinton przegrała wybory przez atak hakerów?

Trump sieje postrach również z innego powodu. Jak zapowiedział, w przypadku wygranych wyborów będzie naciskał na amerykańskich sojuszników, aby ponieśli koszty przynależności do NATO (Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego).

Zobacz także: Wybory w USA. Donald Trump nowym prezydentem Ameryki [WYNIKI GŁOSOWANIA, ZDJĘCIA]

Zgnodnie z wytycznymi NATO, wszystkie państwa członkowskie powinny przeznaczać rocznie 2 proc. swojego PKB brutto na obronność. Jednak większość sojuczników z Kanadą na czele nie stosuje się do tych zaleceń. Więzi między Kanadą a USA zacisnęły się również z innego powodu. Oba kraje mają wspólnego wroga w postaci ISIS, który proklamoł istnienie Państwa Islamskiego.

Warto zauważyć, że kanadyjsko-amerykańska granica wpisała się w karty historii jako ta, na której zawsze panuje pokój. Trudno znaleźć inny przykład równie pokojowych stosunków między dwoma państwami. Siły nie są jednak równe, ponieważ Kanada, której finanse bazują w głównej mierze na handlu zagranicznym, jest uzależniona ekonomicznie od USA. Stany Zdjednocznone są jednym z największych partnerów gospodarczych Kanady. Wartość dobr i usług, które przekraczają dziennie granicę Kanady z USA, można oszacować na 2,3 mld dolarów kanadyjskich (1,7 mld dolarów amerykańskich). Trudno więc dziwić się, dlaczego Amerykanom leżą na sercu międzynarodowe umowy gospodarcze z Kanadą.

Źródło: washingtonpost.com

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: