SuperBiz opinie Długi po latach mogą wzrosnąć o kilkaset procent. Jak tego uniknąć?

Długi po latach mogą wzrosnąć o kilkaset procent. Jak tego uniknąć?

26.02.2017, godz. 14:00
Świadczenia społeczne
foto: SHUTTERSTOCK

Nieuregulowanie ostatniej raty długu w wysokości np. 50 zł może po latach wzrosnąć nawet kilkakrotnie, biorąc pod uwagę m.in. koszty odsetek. Nie wszyscy Polacy mają tego świadomość, a już ponad 2,2 mln osób ma problemy z nieterminowym spłacaniem zobowiązań. Najczęstszą przyczyną tego typu problemów finansowych jest właśnie roztargnienie i np. niedopłata kilku złotych w rachunku.

Ponad 2,2 mln osób nie spłaca terminowo zobowiązań finansowych, z czego ponad połowa z nich to długi pozakredytowe. Z badań wynika, że zazwyczaj popadamy w długi z lenistwa lub na skutek roztargnienia. Kilka najlepszych sposobów na radzenie sobie z problemem zadłużenia przygotowali Eksperci z BEST S.A.

Zobacz również: Polacy dorabiają na potęgę, aby spłacić świąteczne długi

Wielu Polaków nie potrafi dostatecznie dobrze zarządzać swoim budżetem – Według naszych obliczeń dług w wysokości 50 zł po 10 latach może teoretycznie wzrosnąć kilkakrotnie, biorąc pod uwagę koszty odsetek, koszty egzekucyjne i sądowe – mówi Rafał Buchholc z BEST S.A. Które zachowania wpędzają nas w spiralę zadłużenia i co zrobić, aby do niej nie dopuścić?

Bądź systematyczny
Zapominalstwo to jedna z podstawowych przyczyn wpadania w długi. Niedopłata kilku złotych w rachunku, nieuregulowanie ostatniej raty czy nawet całkowite pominięcie zapłaty części zobowiązania powodują naliczanie odsetek. Te z kolei mogą się przekształcić w dług, który po latach może powodować wiele problemów. W przypadku kredytu pamiętaj, aby działać zawsze zgodnie z harmonogramem spłat, wskazanym przez bank. Jeżeli wysokość opłat jest regularna każdego miesiąca, ustaw stałe polecenie zapłaty w banku.

Ogarnij swój budżet
Umiejętność zarządzania budżetem jest rzadką cechą, jednak możliwą do wyrobienia. Zastanów się, w jaki sposób możesz dostosować wydatki do własnych możliwości i zarobków. Przyjrzyj się swoim wydatkom i ustal, które z nich możesz ograniczyć, a które całkowicie pominąć w następnym miesiącu. Przy każdej wypłacie staraj się odkładać nawet małą sumę pieniędzy. W nieprzemyślanych wydatkach nie pomagają akcje promocyjne oraz wyprzedaże w sklepach – przy zakupach zastanów się, czy nabytek jest ci naprawdę potrzebny, nie działaj pod wpływem impulsu i jednorazowej zachcianki.

Nie rywalizuj w życiu
Twój sąsiad ma lepszy samochód i do tego kupił nowy telewizor najnowszej generacji? Koleżanka dostała od męża piękny pierścionek i wyjeżdża na wakacje w ciepłe kraje? Spójrz realnie na swoją sytuację życiową, nie kierując się statusem społecznym innych, aby im dorównać. Zastanów się, czy duże wydatki naprawdę są potrzebne w danym momencie i nie wydawaj pieniędzy na pokaz. Życie ponad stan oraz zaciąganie zobowiązań finansowych niewspółmiernych do pensji to prosta droga do wpadnięcia w długi.

Pomyśl o przyszłości
Zmagając się z codziennymi wydatkami, pomyśl w szerszej perspektywie - Życie z problemami finansowymi dotyka nie tylko dłużnika, ale ma wpływ na całą rodzinę – zaległe zobowiązania mogą uniemożliwić zakupy niezbędnego sprzętu na raty. Chęć szybkiego pozbycia się długów często skutkuje też braniem drugiej pożyczki, np. „chwilówki" – należy wystrzegać się takich działań, ponieważ mogą one wpędzić w spiralę długów. – tłumaczy Rafał Buchholc z BEST S.A.

Czytaj koniecznie: Dług publiczny przekroczył bilion złotych

Praca nad domowym budżetem jest pracą ciągłą, nie spoczywaj na laurach, tylko dlatego, że udało ci się uregulować jeden dług. Pilnuj się przy spłacie rat i rachunków, a każdy nowy kredyt przemyśl dwa razy.

Jeśli zdarzy ci się, że w twoim życiu pojawił się większy dług, np. przez niedopłatę którejś z rat, postaraj się spokojnie zaplanować dalsze działania. Pomoże ci w tym kontakt z wierzycielem – pracownicy firm windykacyjnych zaplanują harmonogram spłat i zaproponują raty najlepsze dla twojej sytuacji finansowej. Windykatorzy przygotowani są na pójście na rękę zadłużonym. Staramy się dostosowywać każdą sytuację do osobistych warunków dłużnika, aby spłata długu była dla niego jak najmniej kłopotliwa. – tłumaczy Rafał Buchholc z BEST S.A.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: