SuperBiz opinie Hubert Biskupski: Program 500 Minus [FELIETON]

Hubert Biskupski: Program 500 Minus [FELIETON]

23.05.2017, godz. 12:48
Hubert Biskupski
foto: Super Express

Felieton Huberta Biskupskiego, zastępcy redaktora naczelnego Super Expressu i szefa Super Biznesu.

.Nowoczesna na swojej konwencji zaprezentowała kilka nowych założeń programowych, które jak rozumiem, mają przysporzyć jej wyborców liberalnych. Liberalnych zarówno w sferze obyczajowości, jak i ekonomii. Nie wiem, czy pomysły Ryszarda Petru i jego współpracowników zahamują spadek notowań .Nowoczesnej, choć przypuszczam, że nie, bo po pierwsze nie ma w tej chwili klimatu na partię liberalną, a po drugie, jeśli wyborcy staną przed dylematem, czy zagłosować zgodnie ze swoimi poglądami na formację, która oscyluje wokół progu wyborczego, czy też wybrać mniejsze zło i postawić na kogoś, kto na pewno ten próg przekroczy, wybiorą to drugie rozwiązanie. Częstokroć tak się działo w przeszłości.

Czytaj koniecznie: Petru ogłasza program Nowoczesnej: Likwidacja 500 Plus, wyższy wiek emerytalny i niższe podatki dla rodzin

Nie o przyszłości .Nowoczesnej chciałem jednak pisać, a o jej pomyśle na zmianę programu 500 Plus. Politycy tej formacji przekonują, że program ten nie tylko nie przyczynia się do wzrostu urodzeń ale dodatkowo powoduje, że kobiety odchodzą z rynku pracy. Problem polega na tym, że program funkcjonuje zbyt krótko, by ocenić, czy ma wpływ na dzietność Polaków. A jeżeli rzeczywiście chcemy, by miał, to należałoby zagwarantować jego funkcjonowanie przez wiele lat. Stabilność, zarówno tego programu, jak i rynku pracy, niskie bezrobocie i rosnące pensje są najlepszymi gwarantami, że Polacy będą chcieli mieć dzieci.

Nie znaczy to oczywiście, że o programie 500 Plus mamy nie dyskutować i nie zastanawiać się, czy go poprawić. Należy to robić, choć propozycja .Nowoczesnej „Aktywnej rodziny" wyklucza z tego programu osoby mniej zarabiające. Wystarczy bowiem szybko policzyć, że aby uzyskać 3000 zł na pierwsze dziecko, trzeba zarabiać miesięcznie co najmniej 4000 zł brutto. Proszę spojrzeć do danych GUS ile osób rzeczywiście tyle zarabia. Niewiele.

Sprawdź też: Cejrowski ostro o 500 Plus: "Płaćcie ludziom za pracę, a nie za to, że urodziło się dziecko"

Pomysł, by na wzór francuski, rodziny mogły stosować ulgi podatkowe, jest jak najbardziej do przemyślenia. Ale po pierwsze, propozycja .Nowoczesnej jest karykaturą ilorazu rodzinnego znad Sekwany, który nie tylko pozwala znacząco obniżyć podatek ale też preferuje model wielodzietności. A po drugie, należałoby zaproponować rozwiązanie także dla tych, którzy osiągają niewielkie dochody lub ich w ogóle nie mają. Wyrzucanie tych ludzi poza margines jest nie tylko barbarzyństwem ale i zwykłą polityczną głupotą.

autor: Hubert Biskupski zobacz inne artykuły tego autora
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: