SuperBiz opinie Jaka kara grozi za jazdę na rowerze po alkoholu w 2017 roku?

Jaka kara grozi za jazdę na rowerze po alkoholu w 2017 roku?

30.05.2017, godz. 12:51
Rowerzysta
Jazda na rowerze foto: EAST NEWS

Pijanym rowerzystom oraz osobom po spożyciu lub pod wpływem alkoholu grożą wysokie mandaty za jazdę na rowerze. Zobacz, jaką grzywnę w 2017 r. policjant może wymierzyć rowerzyście, który napił się napoju alkoholowego.

Jaka kara za jazdę po alkoholu na rowerze?
Jeszcze do niedawna przyłapanie rowerzysty na jeździe pod wpływem alkoholu przez policjanta wiązało się ze sprawą karną w sądzie. Rowerzysta, który wypił kilka piw, a następniei wsiadł na rower, mógł trafić za to do więzienia i stracić prawo jazdy. Co prawda czasy, kiedy rowerzyści w Polsce byli tak surowo karani, odeszły już do lamusa, ale w dalszym ciągu niestroniący od procentów kierowcy jednośladów muszą płacić wysokie kary.

Patrz też: Jaka kara grozi za wycinkę drzew

Wysokość grzywien nakładanych w drodze mandatu karnego za wybrane rodzaje wykroczeń określa rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów. Jego ostatnie zmiany miały miejsce w 2015 r., kiedy to zostały zliberalizowane przepisy regulujące jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu.

Zobacz także: Jaka kara grozi za prowadzenie po alkoholu?

Za „przewożenie osoby w stanie nietrzeźwości, stanie po użyciu alkoholu lub środka działającego podobnie do alkoholu na rowerze lub motorowerze albo motocyklu poza bocznym wózkiem" grozi mandat w wysokości 150 złotych. Wyższa grzywna może zostać nałożona na rowerzystę, który napił się alkoholu i jechał na rowerze za kierownicą.

Może cię zainteresować: Jaka kara grozi za brak ubezpieczenia OC?

Nieco inne widełki mają zastosowanie w przypadku, kiedy rowerzysta znajduje się „w stanie po użyciu alkoholu", a inne, kiedy jest „w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem alkoholu". W pierwszym przypadku w organizmie rowerzysty musi znajdować się pomiędzy 0,2 a 0,5 promila alkoholu. Wówczas minimalna kwota mandatu wynosi 300 zł, a maksymalna – 500 złotych. W drugim przypadku policjant musi stwierdzić we krwi rowerzysty powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi. Trzeba wówczas liczyć się z grzywną w wysokości 500 złotych. Ponadto, za „niezachowanie należytej ostrożności na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez osobę znajdującą się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka" grozi 500 zł grzywny.

Przeczytaj: Koniec z bezkarną wycinką drzew! Prezydent podpisał ustawę

Jeżeli policjant uzna, że rowerzysta, w którego krwi stwierdzono obecność 0,2-0,5 promila alkoholu, stwarzał zagrożenie w ruchu drogowym, może skierować sprawę do sądu, a wtedy cykliście grożą znacznie wyższe kary. Sąd ma prawo w takim przypadku nałożyć na rowerzystę grzywnę od 20 zł do 5 tys. zł, zakazać mu prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne do trzech lat, a nawet aresztować na okres od 5 do 14 dni. Jeżeli do sądu zostanie skierowana sprawa dotycząca rowerzysty, który miał powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, będą mu groziły: grzywna od 50 zł do 5 tys. zł, zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne od pół roku do 3 lat oraz kara pozbawienia wolności od 5 do 30 dni. Dodatkowo na rowerzystę może zostać nałożony szereg grzywien za łamanie innych przepisów o ruchu rowerów w wysokości 50 – 200 zł każda.

 

Oprac. na podst. mat. pras., mojafirma.infor.pl, infostrow.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: