SuperBiz opinie Masz kredyt w Deutche Banku? Sprawdź, co się stanie, jeśli ten bank upadnie

Masz kredyt w Deutche Banku? Sprawdź, co się stanie, jeśli ten bank upadnie

05.10.2016, godz. 12:13
Deutsche bank musi zapłacić 14 mld kary
foto: SHUTTERSTOCK

W związku z wysoką grzywną, jaki amerykański Departament Sprawiedliwości usiłuje wyegzekwować od Deutsche Banku, uczestnicy rynku coraz częściej z niepokojem śledzą bieg wydarzeń. Jak zapewnia polska filia Deutsche Banku, klienci nie mają jednak powodów do zmartwień. Sprawdź, jakie konsekwencje mogłoby mieć dla ciebie bankructwo DB.

- Dla Klientów w Polsce istotny jest fakt, iż Deutsche Bank Polska prowadzi działalność jako niezależny, licencjonowany podmiot prawny, działający zgodnie z polskim prawem. Wyniki Deutsche Bank Polska odzwierciedlają bardzo dobrą, stabilną sytuację finansową naszego Banku w Polsce. Według sprawozdawczości lokalnej zysk brutto Deutsche Bank Polska na koniec I połowy roku 2016 wyniósł 118 mln złotych. Jednocześnie wynik na działalności bankowej wyniósł 597 mln złotych. Suma bilansowa osiągnęła poziom 39,041 mld zł, a fundusze własne banku na koniec czerwca br. przekroczyły 5,44 mld złotych. Nasz współczynnik wypłacalności na dzień 30.06.2016 r. był bardzo wysoki i wyniósł 19,46 procent. Bank jest więc w pełni bezpieczny i nie ma żadnych powodów dla klientów do niepokoju – uspokaja Sabina Salamon, rzeczniczka prasowe Deutsche Banku Polska.

Jak zwrócił uwagę Zbyszek Papiński, autor bloga App Funds, problem polega na tym, że wielu Polaków zaciągnęło w DB kredyty walutowe. (Według blogera stanowią one znaczną część 22 mld zł kredytów hipotecznych dla osób indywidualnych.) Produkty te pozostają wrażliwe na stopy procentowe i kursy walut, jednak sama sytuacja finansowa Deutsche Banku AG nie powinna przekładać się na kłopoty kredytobiorców.

Przeczytaj również: Deutsche Bank został wezwany do zapłaty 14 mld dolarów grzywny

Powodów do zmartwień nie powinni mieć również posiadacze depozytów w DB. Oszczędności do 100 tys. euro są chronione przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Inwestorzy, którzy kupili akcje lub obligacje, także mogą być spokojni o swoją przyszłość. Papiery wartościowe nabyte za pośrednictwem banku są zapisane w Krajowym Depozycie Papierów Wartościowych. A to oznacza, że nawet, jeżeli instytucja by splajtowała, klientom przysługuje prawo do wypłaty dywidendy czy zainwestowanych środków.

Przezorność powinny jednak zachować osoby, które gromadzą swój kapitał na rachunku maklerskim. W tym przypadku, w razie wystąpienia niepomyślnego zdarzenia, właściciele konta mają zagwarantowaną wypłatę tylko do 3000 euro (niecałych 13 tys. zł) oraz 90 proc. kwoty powyżej 3000 euro, do 22 000 euro włącznie (do ok. 95 tys. zł) – można dowiedzieć się z appfunds.blogspot.com.

Może cię zainteresować: Menedżer zdemaskował przekręt w Deutsche Bank i odmówił nagrody

- W omawianej przez media sprawie dotyczącej papierów wartościowych zabezpieczonych hipotekami należy podkreślić, iż Departament Sprawiedliwości USA nie nałożył na Deutsche Bank kary w wysokości 14 miliardów dolarów, a jedynie wyznaczył poziom wyjściowy ugody i obecnie oczekuje na propozycję zwrotną banku. Jest to normalna procedura, w ramach której Departament Sprawiedliwości proponuje kwotę ugody do negocjacji, która w ostatecznym rozrachunku - w zdecydowanej większości przypadków - jest znacznie niższa. Dlatego Grupa DB ogłosiła, iż zaproponowany przez Departament Sprawiedliwości poziom nie będzie zaakceptowany, a prowadzone w najbliższym czasie negocjacje pozwolą uzgodnić ugodę w wysokości analogicznej dla ugód stosowanych w przypadkach innych banków działających na rynku amerykańskim i objętych podobnym postępowaniem, które były znacząco niższe przy założeniu konkretnych poziomów emisji ww. papierów wartościowych – mówi Sabina Salamon.

Gra toczy się nie tylko o zaufanie inwestorów i posiadaczy rachunków bankowych, ale przede wszystkim o zachowanie statusu quo Deutsche Banku. Bez kapitału klientów DB może dołączyć do Lehman Brothers. Brak zaufania do banku oznacza wycofanie zgromadzonych w nim środków. A to przełożyłoby się na spadek wartości polskiej waluty, gorsze notowania akcji i obligacji – uważa Zbyszek Papiński.

- Gdzie widzę największe zagrożenie? Tam, gdzie trwa najostrzejsza spekulacja na ryzykownych aktywach. W polskich warunkach są to średnie spółki z indeksu mWIG40 – ocenia Zbyszek Papiński we wpisie z 27 września 2016 roku.

Zobacz także: Deutsche Bank ostrzega przed próbami ataków hakerskich

- Kurs akcji Deutsche Banku odzwierciedla szereg niepewności dotyczących środowiska makroekonomicznego, stóp procentowych i konsekwencji głosowania za „Brexitem", lecz także czynników dotyczących samego Deutsche Banku AG, takich jak sprawy sądowe. Jednak warto zauważyć, że obecna stabilizacja notowań akcji Deutsche Banku AG potwierdza, iż ostatnie spadki wycen były wynikiem niepopartych analizą fundamentalną spekulacji – komentuje Sabina Salamon.

Jak informowaliśmy 16 września, Deutsche Bank został wezwany przez Departament Sprawiedliwości do zapłaty 14 mld dolarów (12,5 mld euro) kary za sprzedaż toksycznych aktywów związanych z rynkiem kredytów hipotecznych bezpośrednio przed wybuchem kryzysu finansowego z 2008 roku. Tak wysoka grzywna mogłaby zmiażdżyć instytucję finansową. Rynki wstrzymały oddech, kiedy niemiecki „Die Zeit" zaczął spekulacje na temat pakietu pomocowego dla Deutsche Banku. Miał jej rzekomo udzielić niemiecki rząd, który jednak zdeponował pogłoski o wsparciu ze strony państwa, podobnie zresztą jak sam bank. Negocjacje między Deutsche Bankiem a amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości są w toku. 30 września pojawiły się pogłoski, że kara nałożona na Deutsche Bank AG mogłaby wynieść 5,4 mld dolarów – trzy razy mniej, niż początkowo oczekiwano.

Źródła: deutschebank.pl, rp.pl, mkaczmarczyk.pl, bankier.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: