SuperBiz opinie Na brak pracy nie będziemy narzekać. Potrzeba 55 tys. nowych pracowników

Na brak pracy nie będziemy narzekać. Potrzeba 55 tys. nowych pracowników

27.03.2017, godz. 16:34
KIEROWCA.
foto: SHUTTERSTOCK

Zapotrzebowanie na kierowców, maszynistów kolejowych i pielęgniarki będzie rosnąć. W okresie najbliższych kilku lat trzeba będzie zatrudnić 50 tys. kierowców, 5 tys. maszynistów oraz 4 tys. pielęgniarek. Czy reforma szkolnictwa odpowie na potrzeby rynku?

Ważą się losy reformy szkolnictwa zawodowego. Od 2019 r. kształcenie zawodowe będzie odbywało się na nowych zasadach, a po ukończeniu 8 klas szkoły podstawowej nastolatek uzyska możliwość kontynuowania nauki w szkole branżowej. W wielu zawodach będzie brakować rąk do pracy.

Zobacz także: Pielęgniarki odrzuciły propozycję podwyżek CZD

Dane przewoźników drogowych sugerują, że do roku 2021 r. w naszym kraju trzeba będzie zatrudnić 50 tys. nowych kierowców. Już teraz do łask powrócił zawód kierowcy-mechanika. Od 1 września wszystkie szkoły będą mogły kształcić w tym kierunku, na razie przedmiot wprowadziło 40 szkół w ramach pilotażowego programu. Kolejne 5 tys. wakatów przybędzie dla maszynistów na kolei – wymienia pulshr.pl. O przywrócenie szkolnictwa kolejowego zabiegały m.in. Polskie Linie Kolejowe.

Może cię zainteresować: Zmiany w zarządzie PKP S.A. Kim jest nowy prezes

„Nasz Dziennik" szacuke, że za trzy lata pracujących w Polsce pielęgniarek będzie o 4 tys. mniej, a do 2035 r. ubędzie ich ponad 16,5 tysiąca. Brakuje także położnych, a wiek statystycznej pielęgniarki i położnej rośnie. W 2008 r. średni wiek pielęgniarki wynosił niewiele ponad 44 lata, podczas kiedy w 2016 r. sięgał 51 lat. Już teraz związki zawodowe reprezentujące pielęgniarki alarmują, że nie będzie komu zastąpić tych osób, które przejdą na emeryturę. Blisko 30 proc. pracujących obecnie pielęgniarek i położnych do 2020 r. będzie mogło zacząć pobierać świadczenie emerytalne. Za trzy lata uprawnienia emerytalne otrzyma ponad 39,6 tys. osób zatrudnionych w tych zawodach – wynika z analizy danych Centralnego Rejestru Pielęgniarek i Położnych.

Oprac. na podst. money.pl, pulshr.pl, next.gazeta.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: