SuperBiz opinie [KONGRES 590] Polskie firmy pod rękę na rynkach zagranicznych

[KONGRES 590] Polskie firmy pod rękę na rynkach zagranicznych

20.11.2016, godz. 18:32
Kongres 590 w Rzeszowie
Kongres 590 w Rzeszowie foto: Super Express

Jednym z wiodących wątków na Kongresie 590 w Rzeszowie był temat patriotyzmu gospodarczego. Co oznacza też wsparcie w obszarze ekspansji zagranicznej, ponieważ w tym procesie też jest pole do wspólnych działań firm z polskim kapitałem.

Liderzy biznesu krajów wysokorozwiniętych ściśle współpracują ze sobą na zagranicznych rynkach. W Polsce możemy to zaobserwować na przykładzie otoczenia biznesowego firm niemieckich czy francuskich. A jak jest z polskimi za granicą?

Zobacz również: PiS znów oskarża przedsiębiorców o spadek PKB. "Kaczyński mówił o bardzo konkretnych przypadkach"

- Wzajemne wsparcie na całym świecie opłaca się wszystkim i każda firma startująca, czy działająca od dłuższego czasu za granicą. My budując nasz biznes na Ukrainie opieraliśmy się też na kooperacji z należącym do PKO BP KredoBankiem – mówi Michał Krupiński, prezes PZU.

To sytuacja dla instytucji finansowej wręcz wymarzona. PZU nie prowadzi na Ukrainie działalności konkurencyjnej względem PKO BP, a KredoBank ma u naszego sąsiada ponad 110 oddziałów i jest obecny w 23 z 24 okręgów. Michał Krupiński wspomniał, że dla tak dużej grupy finansowej, jaką jest w Europie Środkowej PZU, współpraca na nowych rynkach z zaufanym partnerem, o podobnych doświadczeniach i ułatwionej komunikacji Prezesowi PZU wtórował Zbigniew Jagiełło, który zapowiedział, że wszędzie, gdzie operują polskie duże firmy, czy to w Niemczech, Czechach, czy nawet w Dubaju, powinny mieć wsparcie największego polskiego banku, który właśnie w takich miejscach planuje otwierać swoje ekspozytury.

Z perspektywy PZU działanie w formie tworzenia zagranicznych „hubów" polskich przedsiębiorstw jest jak najbardziej korzystne. Michał Krupiński wspominał, że PZU prowadzi komplementarne usługi względem np. PKN Orlen, czy PKP Cargo, więc nich nie stoi na przeszkodzie, aby współpracować za granicą. A że Grupa PZU ma potencjał, pokazuje przykład Litwy czy Łotwy, gdzie podmioty zależne kontrolują odpowiednio 31 i 25 procent, będąc w obu krajach rynkowym liderem.

Sprawdź też: Konstytucja dla biznesu Mateusza Morawieckiego [SZCZEGÓŁY]

Wszystkie polskie firmy deklarują współpracę za granicą. Zbigniew Jagiełło przyznał, że PKO BP otworzył filię w Frankfurcie, aby PKN Orlen miał obsługę. Wedle prezesa eskpozytury największego banku w Polsce, będą powstawały za granicą: Niemcy, Czechy, Dubaj, może jeszcze parę innych lokalizacji.

- Pracujemy nad centrum promocji eksprtu i działalności polskich firm za granicą, bo dobrze by było, żeby zagranicą były swoiste HUBy, gdzie oprócz PKO, by było PAIiIZ, KUKE i in. Takie centrum gromadziłoby ekspertów z wielu różnych dziedzin - mówił Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: