SuperBiz opinie Pracodawcy kuszą pracowników słodyczami i alkoholem

Pracodawcy kuszą pracowników słodyczami i alkoholem

05.11.2016, godz. 11:59
Benefity dla pracowników
foto: SHUTTERSTOCK

Czy dostęp do słodyczy to odpowiedni sposób na znalezienie chętnych do pracy tymczasowej w fabryce, która je produkuje? Jedna z agencji zatrudnienia wyszła z założenia, że tak i w ten m.in. sposób promuje prowadzoną przez siebie rekrutację. Czy słodycze okażą się skutecznym wabikiem? To okaże się wkrótce. Niewątpliwie jednak ten przykład pokazuje, że pracodawcy, by zachęcić i zmotywowac do pracy, coraz częściej sięgają po różnego rodzaju benefity.

Benefity, czy też mówiąc bardziej oficjalnie – świadczenia pozapłacowe, to część wynagrodzenia pracownika, stanowiąca dodatek do wynagrodzenia finansowego. Jak tłumaczy portal wynagrodzenia.pl, najczęściej spotykane świadczenia pozapłacowe to: samochód służbowy, telefon komórkowy, usługi medyczne, zajęcia rekreacyjno-sportowe, dodatkowe ubezpieczenia, dofinansowanie studiów, szkolenia itp.

Jeszcze do niedawna jeszcze do niedawna sam fakt ich otrzymywania mógł był przedmiotem zazdrości, należał raczej do rzadkości i kojarzył się raczej z osobami na wyższych stanowiskach. Ewentualnie z nieco ekstrawaganckimi pomysłami firm promujących się jako kreatywne, otwarte, stawiające na luźną i partnerską atmosferę w pracy. Właśnie tego typu przedsiębiorstwa chwaliły się, że ich pracownicy mogą w godzinach pracy na piłkarzykach, uciąć sobie drzemkę w strefie relaksu, do biura przychodzić z psem, a po samym biurze poruszać się na hulajnodze.

Zobacz także: Dlaczego Polacy nie pracują zdalnie

Dziś tego typu możliwości oferowane przez pracodawców coraz częściej uchodzą za standard, a wielu ekspertów wieszczących nadejście tzw. rynku pracownika uważa, że z czasem będą one odgrywały coraz większą rolę zarówno w pozyskiwaniu, jak i motywowaniu pracowników.

Dane gromadzone przez firmy zajmujące się analizą świadczeń pozapłacowych zdają się potwierdzać ich tezę. Wg raportu „Drogowskaz motywacyjny 2016. Badanie rynku świadczeń pozapłacowych” przygotowanego na zlecenie Sodexo, z roku na rok rosną kwoty, jakie pracodawcy przeznaczają na tego typu świadczenia. W 2012 r. było to 710 zł na jednego pracownika (w skali roku). W 2013 kwota ta wzrosła do 726 zł, w 2014 – do 786 zł, zaś w 2015 roku – do 839 zł.

Co ciekawe, z badania Sedlak&Sedlak wynika, że jedynie 19 proc. pracowników jest informowanych o łącznej wartości przysługujących im benefitów. Spośród nich prawie połowa (47,4 proc.) miesięcznie otrzymuje pakiet warty nie więcej niż 200 zł. Świadczenie warte od 201 do 400 zł otrzymuje 28,6 proc. pracowników, od 401 do 600 zł – 9,4 proc., od 601 do 800 zł – 3,1 proc. Aż 11,5 proc. badanych osób stwierdziło, że ich świadczenia warte są ponad 800 zł miesięcznie.

Czytaj również: Raport: Polacy i Węgrzy najmniej wydajni w pracy?

Uwagę zwraca utrzymująca się cały czas rozbieżność między tym, na jakie świadczenie pozapłacowe liczą pracownicy, a tym, co oferują pracodawcy. Odpowiadając na pytanie: „Jakie benefity uważa Pan/i za najbardziej atrakcyjne?” ponad połowa (50,2 proc.) ankietowanych przez Sedlak&Sedlak wskazała rozszerzony pakiet opieki medycznej. Kolejne były: samochód służbowy do użytku prywatnego (23,8 proc.) i elastyczny czas pracy (21,9 proc.).
Według tego samego badania najpopularniejszym benefitem w 2016 r. są karnety na siłownie i kluby fitness. Otrzymuje je 46,1 proc. zatrudnionych (wśród pracowników otrzymujących benefity). Na kolejnych miejscach znalazły się: telefon służbowy do użytku prywatnego (41,6 proc.) oraz szkolenia i kursy zawodowe (36,5 proc.).

Z innego badania Sedlak& Sedlak (dane za 2014 r.) wynika z kolei, że odsetek firm oferujących swoim pracownikom świadczenia dodatkowe wyniósł 96 proc. Dodatkowo 14 proc. firm do końca 2014 roku do swojej oferty planowało wprowadzić nowe benefity. Przede wszystkim miały być to świadczenia zdrowotne, benefity związane z rekreacją i wypoczynkiem oraz świadczenia prorodzinne.

Czy rynek świadczeń pozapłacowych rzeczywiście nadal będzie się rozwijał? Odpowiedź na to pytanie z pewnością uzależniona będzie od ogólnej sytuacji na rynku pracy. Jednego natomiast możemy być raczej pewni: wyobraźnia pracodawców, jeśli chodzi o benefity oferowane pracownikom zdaje się nie mieć granic. Kilka dni temu Business Insider informował, że pracownicy Ubera w Nowym Yorku w swoim biurze mają zapewniony dostęp do siłowni, bezpłatnych lunchy, mrożonej kawy oraz… alkoholu (a dokładniej – sezonowych win i piwa). Kto i kiedy to przebije?

MK

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: