SuperBiz opinie Pracujesz w jednej firmie trzy lata? Czas na zmiany

Pracujesz w jednej firmie trzy lata? Czas na zmiany

23.11.2016, godz. 12:23
Praca po godzinach
Praca po godzinach foto: SHUTTERSTOCK

Optymalny czas pracy w jednej firmie to trzy do pięciu lat. Według wielu łowców głów, to wystarczający czas, aby zdobyć wiedzę, potrzebną na danym stanowisku, a zmiany pracy pozwalają zdobyć docenianą obecnie różnorodność doświadczeń. Czasem zamiast przechodzić do innej firmy, wystarczy tylko zmienić dział lub stanowisko – pisze „Rzeczpospolita".

Jak wynika z Monitora Rynku Pracy agencji zatrudnienia Radstad, średni czas pracy polskiego pracownika w jednej firmie to cztery lata. Tylko od lipca do września 2016 r. pracę zmieniło 26 proc. Polaków, natomiast średnia dla pierwszych trzech kwartałów br. to 27 proc.

Sprawdź także: Szukasz pracy? Zobacz, gdzie jest o nią najłatwiej [INFOGRAFIKA]

„Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że dane te potwierdzają regułę powtarzaną przez wielu rekruterów, w myśl której trzy do pięciu lat to optymalny czas pracy w jednej firmie, a dłuższy staż nie najlepiej wygląda w CV. Dotyczy to zwłaszcza osób, które kandydują na stanowiska wymagające energii i dynamizmu.
Eksperci cytowani przez dziennik zwracają uwagę, że już dwa lata wystarczą, aby zdobyć 80 proc. wiedzy potrzebnej na danym stanowisku, w związku z czym po trzech latach warto zacząć szukać możliwości zdobycia nowych kompetencji. Nie chodzi jednak wyłącznie o zmianę pracodawcy. Czasami wystarczy zmiana działu lub stanowiska w ramach struktury firmy, z którą pracownik jest już związany.

Czytaj też: Masz dosyć swojej branży? Sprawdź, jak zmienić ścieżkę kariery

– Rekruterzy oceniają przede wszystkim to, co kandydat robił w dotychczasowej pracy; jeśli co dwa lata obejmował nowe stanowisko, awansował, przejmował nowe obszary, to jego kariera często jest bardziej intensywna, niż gdyby zmieniał z taką częstotliwością pracę – powiedział Rzepie Artur Skiba, prezes firmy Antal.

Źródło: „Rzeczpospolita"

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: