SuperBiz opinie Dlaczego prezenty na Mikołajki i Święta lepiej kupować przez internet?

Dlaczego prezenty na Mikołajki i Święta lepiej kupować przez internet?

19.11.2016, godz. 14:00
Zakupy na Mikołajki i Święta przez internet
foto: SHUTTERSTOCK

To już ostatni dzwonek na zrobienie mikołajkowych zakupów przez internet. Im bliżej jest 6 grudnia, tym bardziej kurczy się wybór prezentów na Mikołajki. Warto również zostawić sobie zapas czasu na ewentualne zwroty i wymiany. Sprawdź, jakie dokładnie prawa przysługują konsumentom, którzy robią zakupy w internecie.

Chociaż niektóre sklepy, np. niemiecki Zalando, przyzwyczaiły nas do tego, że zawsze możemy bezpłatnie zwrócić zakupiony towar, reguła ta nie obowiązuje w sklepach stacjonarnych. Dlatego, jeżeli szukasz prezentów dla najbliższych w centrum handlowym, staraj się podejmować przemyślane decyzje. Warto również upewnić się, czy konkretny sklep przyjmuje zwroty bez podania przyczyny, a jeżeli tak – w jakim przedziale czasu. Wiele sieci handlowych daje taką możliwość, co może znacznie ułatwić życie w przypadku nietrafionego prezentu.

- Generalna zasada to brak możliwości zwrotu sprawnej rzeczy. Sprzedawca może zgodzić się na przyjmowanie zwrotów, ale jest to jego dobra wola. Robi tak wiele sklepów – mogą jednak ustalać dowolne terminy przyjmowania zwrotów, np. dokonywać tylko wymian, albo zwracać nie pieniądze, lecz karty podarunkowe – tłumaczy Michał Herde, prezes Oddziału w Warszawie Federacji Konsumentów.

Istnieje jednak prosty sposób na obejście tej zasady: zakupy online. Po pierwsze, w internecie często jest większy wybór niż w sklepach stacjonarnych. Po drugie, jeżeli kupujesz prezent na odległość, zawsze możesz zrezygnować z zakupu.

- Są wyjątki – to m.in. umowy zawierane na odległość (np. zakupy przez internet) lub poza lokalem przedsiębiorstwa (np. na zorganizowanym w zewnętrznej sali pokazie). Konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość, może odstąpić od takiej umowy w terminie 14 dni od otrzymania towaru, a w pozostałych przypadkach – od zawarcia umowy – wyjaśnia Michał Herde.

Przeczytaj również: Zakupy w sieci. Jak nie dać się oszukać?

Korzystanie z usług sprzedawców internetowych ma też pewne minusy. Nie zawsze możemy obejrzeć towar przed zakupem, chociaż taką możliwość daje coraz więcej sklepów – przede wszystkim te, które przestawiają się na model sprzedaży wielokanałowej, a więc oferują produkty w jednakowych cenach zarówno stacjonarnie, jak i online.

Niektóre produkty można dostać wyłącznie w internecie, inne są dostępne u różnych sprzedawców – zarówno stacjonarnych, jak i online. Dopiero przeglądając oferty różnych sklepów można uzmysłowić sobie, że ceny tych samych produktów często znacznie odbiegają od siebie pod względem wysokości. Co bardziej sprytni internauci oglądają przedmiot w sklepie murowanym, a następnie kupują go za niższą cenę przez internet. Trzeba przyznać, że ceny w internecie wielokrotnie są bardziej atrakcyjne od tych „na mieście". Dzieje się tak dlatego, że nie każdy sprzedawca online utrzymuje sklep stacjonarny i posiada magazyny na wyłączność.

Często obawy internautów wzbudza kupowanie przez internet takich produktów, które łatwo jest uszkodzić. Do tej kategorii zalicza się szkło czy elektronika. Jednak możesz być spokojny, ponieważ to na sprzedawcy spoczywa obowiązek dostarczenia do twoich drzwi nieuszkodzonego przedmiotu. Jeżeli okaże się, że sprzęt jest wadliwy, albo potłukł się w trakcie wysyłki, sprzedawca internetowy powinien naprawić szkodę.

Przeczytaj również: Dzięki 500 Plus na świąteczne zakupy wydamy rekordowo dużo?

- Sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeżeli wada rzeczy zostaje stwierdzona przed upływem 2 lat od wydania rzeczy. Przy tym sprzedawca odpowiada za transport, jeżeli go oferował. W ramach tej odpowiedzialności ponosi ryzyko zniszczenia lub uszkodzenia rzeczy. W razie uszkodzenia rzeczy w transporcie, na żądanie konsumenta sprzedawca musi towar wymienić lub usunąć wadę – mówi Michał Herde.

Jeżeli wystarczająco wcześnie kupisz prezenty online, będziesz mieć czas na ewentualny zwrot czy wymianę. Co jednak można zrobić w sytuacji, kiedy następują opóźnienia z wysyłką, np. w newralgicznym okresie poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia?

- Najlepiej jest złożyć reklamację w okresie obowiązywania rękojmi, do dwóch lat od wydania rzeczy. Można też później, o ile istnieje możliwość wykazania, że wada została stwierdzona w przeciągu tych 2 lat. Trzeba natomiast pamiętać, że każde roszczenie majątkowe przedawnia się – przy rękojmi w terminie 1 roku, przy czym nie wcześniej niż po upływie 2 lat okresu odpowiedzialności – podkreśla Michał Herde.

Może cię zainteresować: Statystyczny Polak może kupić dwa razy mniej niż statystyczny Europejczyk

Warto pamiętać o tym zwłaszcza wówczas, gdy sprzedawca twierdzi, że rękojmia trwa krócej, np. jeden rok. O ile w przypadku używanych przedmiotów okres przyjmowania bezpłatnych reklamacji może być krótszy, o tyle dwuletnia rękojmia obejmuje wszystkie nowe produkty. Ponadto zakres praw konsumenta jest rozszerzony w przypadku istotnych wad. Jeżeli klient zakupi przez internet sprzęt, który okaże się wadliwy, ma prawo żądać zwrotu pieniędzy. Nie oznacza to jednak, że druga strona umowy nie ma pola manewru.

- Z tytułu rękojmi konsument może od razu odstąpić od umowy (zażądać zwrotu pieniędzy), o ile wada jest istotna. Sprzedawca może jednorazowo to żądanie zablokować, niezwłocznie usuwając wadę lub wymieniając rzecz na nową. Konsument może też po prostu sam wybrać wymianę lub usunięcie wady – zauważa Michał Herde.

Mimo, że klienci sklepów internetowych mają zapewnioną szeroką ochronę, nie każdy sprzedawca jest uczciwy. Dlatego, jeżeli korzystasz a takich platform sprzedażowych, jak Allegro, zapoznaj się z komentarzami do profilu sprzedawcy. Kupując w sprawdzonych miejscach niwelujesz szanse na przykre niespodzianki.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: