SuperBiz opinie Rowerem na majówkę. Green Velo ma 2 tys. km [ZDJĘCIA]

Rowerem na majówkę. Green Velo ma 2 tys. km [ZDJĘCIA]

30.04.2016, godz. 12:57
Green Velo
Pałac Tarłów w Podzamczu Piekoszowskim foto: Materiały prasowe

- Szacujemy, że podczas długiego weekendu szlak odwiedzi kilka – kilkanaście tysięcy osób - mówi serwisowi SuperBiz Jarosław Panek, wicedyrektor organizacji, która do końca 2015 r. była odpowiedzialna za promocję największej inwestycji rowerowej w Polsce – Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo.

W skład Wschodniego Szlaku Rowerowego Green Velo wchodzą ścieżki rowerowe o utwardzonej nawierzchni. Spójna sieć dróg rowerowych ma już ponad 2 tys. kilometrów. Najdłuższa trasa dla rowerów w Polsce powstała dzięki porozumieniu samorządowców z 5 województw: świętokrzyskiego (211 km), podlaskiego (603 km), podkarpackiego (459 km), lubelskiego (414 km) oraz warmińsko-mazurskiego (394 km). Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo został oddany do użytkowania pod koniec zeszłego roku i cieszy się coraz większym zainteresowniem cyklistów.

- Dostajemy ok. 100 maili dziennie z zapytaniami o trasę, m.in. o dojazd, noclegi i nawierzchnię. Do tego kilkanaście – kilkadziesiąt maili dziennie wpływa do poszczególnych regionów – przyznaje Jarosław Panek, wicedyrektor Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego.

Na utworzenie liczącego ponad 2 tys. km szlaku rowerowego przeznaczono łącznie przeszło 274 mln zł (274 373 617,20 mln zł). Jest to największa inwestycja dla cycklistów w Polsce. Oprócz województw, które tworzą obszar tzw. Polski Wschoniej, w realizację pojektu włączyło się ponad 200 różnych podmiotów.

Szlak powstał dzięki modernizacji istniejących dróg rowerowych oraz połączeniu ich za pomocą nowych odcinków. Na trasie rozmieszczono stacje rowerowe MOR, czyli Miejsca Obsługi Rowerzystów.

Przeczytaj także: Majówka 2016. W jakich godzinach pracują markety

Green Velo posiada wyjątkowe walory krajobrazowe i kulturowe. Został poprowadzony przez tereny o dużej wartości przyrodniczej, a na jego trasie znajdują się liczne zabytki. Ponadto przecina duże węzły komunikacyjne, co ma ułatwić dojazd na trasę.

- Trasę budowały wszystkie województwa, każde osobno. Same podpisywały umowy z Polską Agencją Rozwoju Przedsiębiorczości. Łącznie na ten cel udało się pozyskać 275 ml złotych. My jako agencja dodatkowo otrzymaliśmy 25 mln zł na promocję – wyjaśnia Jarosław Panek z Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego.

Oficjalnnie do końca zeszłego roku pełnił on funkcję rzecznika prasowego Green Velo. Nieformalnie kielecki ROT w dalszym ciągu reprezentuje podmioty zaaganżowane w rozbudowę szlaku.

Najwięcej środków finansowych, bo ponad 81 mln, Green Velo pochłonęło woj. warmińsko-mazurskim. Podkarpackie wydało ponad 65 mln, a woj. podlaskie – przeszło 58 milionów. Dodatkowe 25 mln przeznaczono na promocję przez ROT.

W ramach działań promocyjnych został utworzony portal Greenvelo.pl, redagowany przez Regionalną Organizację Turystyczną Województwa Świętokrzyskiego. Agencja współpracuje z Urzędami Marszałkowskimi i Regionalnymi Organizacjami Turystycznymi na terenie Polski Wschodniej.

Realizacja Green Velo mogła dojść do skutku dzięki pozyskaniu funduszy eurpejskich z programu operacyjnego „Rozwój Polski Wschodniej". W praktyce jednak jakość nawierzchni w wielu miejscach pozostawia dużo do życzenia. Jarosław Panek, wicedyrektor ROT przyznał w rozmowie z SuperBiz, że jeszcze po oddaniu Green Velo pod koniec ur. poszczególne województwa we własnym zakresie poprawiały wybrane odcinki trasy.

Wiceminister rozwoju Adam Hamryszczak wyraził nadzieję, że Green Velo przyniesie korzyść branży turystycznej w Polsce Wschodniej. Problem polega jednak na tym, że unijne fundusze nie wystarczyły na budowę wysokiej jakości dród, a pozyskanie nowego finansowania pod inwestycję, która ma aż 5 różnych administratorów, jest bardzo trudne.

- Wiążące decyzje zapadają uchwałą sejmiku lub marszałka województwa – podkreśla Jarosław Panek.

Były rzecznik prasowy Green Velo oszacował w rozmowie z wyborcza.pl, że koszt budowy wysokiej jakości dróg wyniósłby ok. 1 mld złotych. Oczywiste więc wydaje się, że Green Velo, z którym już teraz postanowili zmierzyć się pierwsi rowerzyści, będzie zmieniać swoją postać.

Pod koniec zeszłego roku marszałkowie województw, przez które biegnie szlak, podjęli decyzję o powołaniu klastra zrzeszającego województwa. Ma on zarządzać infrastrukturą wchodzącą w skład Wschodniego Szlaku Rowerowego.

- Chcemy zostać liderem tego klastra, ponieważ byliśmy wcześniej partnerem wykonawczym. - zapowiada wiceprezes ROT. – Jeśli klaster nie powstanie, to pozyskiwanie środków unijnych będzie dużo trudniejsze, a widzimy, że istnieją możliwości współpracy z podmiotami prywatnymi. Mogą one np. finansować wydatki związane z publikacjami nowych przewodników po szlaku.
Sektor prywatny nie chce rozmawiać osobno z każdym z województw. Klaster ma reprezentować ich wspólne interesy – dodaje.

Pomysł utworzenia klastra poparł prezes Polskiej Organizacji Turystycznej, dr Wojciech Fedyk. Przekazanie kompetencji zarządczych klastrowi lub tzw. lokalnej organizacji turystycznej (LOT), która pośredniczy między samorządem terytorialnym a lokalnym biznesem turystycznym, daje szersze możliwości współpracy w formie partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP).

W praktyce może to również ułatwić pozyskiwanie środków unijnych na rozbudowę trasy. Gra toczy się o miliardy euro, ponieważ w ramach Programu Polska Wschodnia 2014-2020 (PO PW) do rozdysponowania między 5 województw czeka 2 mld euro. Pochodzą one z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

- Dopóki nie powstanie klaster, województwa nie mogą starać się po pozyskanie kolejnej puli środków unijnych na rozbudowę Green Velo. Na pewno staranie się o środki unijne przez klaster będzie dużo łatwiejsze – tłumaczy Jarosław Panek.

Klaster ma regulować m.in. kwestie:
- licencji i wykorzystania marki Green Velo,
- zawierania umów z sektorem prywatnym,
- promocji tras Wschodniej Szlaku Rowerowego.

Może zainteresować cię także: Nowe kierunki wakacyjne Polaków [GALERIA]

Pod koniec zeszłego roku marszałkowie województw podpisali porozumienie o planowanym utworzeniu klastra. W kwietniu podjęli konkretne działania zmierzające w tym kierunku. Jarowław Panek wyraził nadzieję, że cel zostanie zrealizowany w ciągu kilku tygodni.

- 8 kwietnia w Kielcach odbyło się spotkanie wszystkich regionów. Pięć województw zadeklarowało, że przekaże środki pieniężne na utworzenie klastra. Jesteśmy w trakcie dopełniania odpowiednich procedur – mówi serwisowi SuperBiz wicedyrektor ROT. – Coraz częściej przedsiębiorcy pytają nas o komercjalizację marki Green Velo. Nie ma takiej możliwości, ponieważ projekt został zrealizowany z funduszy unijnych, ale można wykorzystać markę do promocji regionu – zaznacza.

Sukces inwestycji zweryfikują rowerzyści. Trasa rozpoczyna się na północy Polski, w Elblągu. Prowadzi przez Suwałki, Łomżę, Białystok, Chełm, Zamość, Przemyśl, Rzeszów, Sandomierz i Kielce. Od głównego szlaku odchodzi kilkanaście pętli i odnóg, dzięki co ułatwia komunikację z miejscami atrakcyjnymi turystycznie oraz węzłami komunikacyjnymi. Między innymi utworzono łączniki z Augustowem, Łomżą, Białowieżą, PKP w Rzeszowie i PKP w Kielcach.

Green Velo jest oznakowany za pomocą charakterystycznych, pomarańczowych tabliczek. Dodatkowo w MOR-ach umieszczono zielone tablice z logotypem szlaku. Z oficjalnej strony projekt.greenvelo.pl można pobrać ślady GPX szlaku i tras łącznikowych.

Źródła: polskawschodnia.gov.pl, greenvelo.pl, pi.gov.pl, pot.gov.pl, elblag.net, mr.gov.pl, polskawschodnia.2007-2013.gov.pl

autor: Anna Bartosiewicz zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: