SuperBiz opinie Szałamacha o podnoszeniu kwoty wolnej: proponuję powrót do tej propozycji

Szałamacha o podnoszeniu kwoty wolnej: proponuję powrót do tej propozycji

22.11.2016, godz. 12:11
Paweł Szałamacha
Paweł Szałamacha foto: Reuters

W ocenie Pawła Szałamachy wprowadzenie jednolitego podatku może spowodować podniesienie podatków nawet o połowę. A to oznacza ograniczenie inwestycji firm z sektora MŚP. Członek zarządu NBP zasugerował, że w 2018 r. powinno rozpocząć się stopniowe podnoszenie kwoty wolnej od podatku. W jego opinii te działania powinny być priorytetem wobec podatku jednolitego.

We wpisie na Facebooku pt. „Kwota wolna czy podatek jednolity" Paweł Szałamacha przypomina, że PiS już w 2014 r. obiecywał stopniowe podnoszenie kwoty wolnej od podatku o 10 proc. w skali roku.

- 15 lutego 2014 Prawo i Sprawiedliwość przyjęło program w którym zapisano: „Będziemy podwyższać kwotę wolną od podatku, co roku o jedną dziesiątą, tak długo aż dochód zwolniony nie osiągnie poziomu minimum egzystencji. Oznacza to podwojenie kwoty wolnej z obecnej 3091 zł rocznie do ok 6000 rocznie". Pamiętam to ponieważ byłem autorem tego zapisu. Powstawał podczas seminariów programowych zimą 2013/14 pod Białobrzegami – napisał Paweł Szałamacha na swojej tablicy na Facebooku.

Zobacz także: Konstytucja dla biznesu Morawieckiego w praktyce [PORADNIK PRZEDSIĘBIORCY CZĘŚĆ 3]

Były minister finansów rekomenduje, aby wrócić do koncepcji stopniowego podnoszenia kwoty wolnej od podatku. Jak wyliczył, jednorazowe podniesienie jej do 8 tys. zł spowodowałoby uszczuplenie dochodów państwa z PIT-ów i NFZ-u o ok.20 mld zł rocznie. Zauważył też, że o tej kwocie wspominało PO, mówił o niej prezydent Andrzej Duda i dyskutowano ją podczas debaty publicznej.

Przeczytaj również: Konstytucja dla Biznesu uderza w firmy z jednym autem

- Próba uniknięcia powyższego ryzyka, poprzez wprowadzenie podatku jednolitego i przesunięcie klina podatkowego z niskich dochodów na wyższe oznacza konieczność tak znacznej podwyżki podatków dla tych osób (nawet o połowę) która zakłóci inwestycje małych i średnich firm, na których nam zależy. Ponadto powstaje ewidentna kontrowersja natury politycznej – te osoby będą protestować – wyjaśnia członek zarządu NBP.

Były szef MF sugeruje powrót do założeń Prawa i Sprawiedliwości dotyczących kwoty wolnej od podatku z 2014 roku (stopniowego podnoszenia kwoty wolnej o 10 proc. rocznie).

Źródła: facebook.com, wprost.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: