SuperBiz opinie Tanie bilety lotnicze do Azji

Tanie bilety lotnicze do Azji

23.10.2016, godz. 12:38
Tanie loty z Europy do Azji
foto: SHUTTERSTOCK

Kiedyś podróże do odległych, egzotycznych krajów wydawały nam się nieosiągalne. Jednak coraz częściej przewoźnicy oferują bilety do Azji w przystępnych cenach. Przelot w obie strony może zamknąć się w kwocie 2 tys. złotych. Zobacz, co zrobić, żeby odwiedzić legendarne miejsca i nie przepłacić.

W październikowej ofercie China Eastern Airlines można znaleźć wiele połączeń lotniczych z Pragi do Japonii, Korei Południowej, Wietnamu, Tajlandii, Birmy, Kambodży, Laosu, Singapuru, Indonezji, czy na Filipiny. W zależności od destynacji, podróż z jedną przesiadką trwa od 14,5 h do 35,5 godzin. Wyloty przewidziano 3, 10, 22 lub 29 listopada. Bilet powrotny należy kupić w okresie od listopada br. do lutego 2017 roku.

W Japonii dostępne są: Tokio (HND), Osaka, Hiroszima i Okinawa, w Korei Południowej – Seul (ICN), Pusan i wyspa Jeju (CJU), w Tajlandii – Bangkok (BRG), Phuket (HKT) i Krabi (KBV), na Sri Lance – Kuala Lumpur (KUL), w Singapurze – Singapur (SIN), na Filipinach – Manila (MNL), w Indonezji – Bali (DPS), w Kambodży – Phnom Penh (PNH), w Birmie (obecnie Mjanmie) – Rangun (ang. Yangon, RGN) i Mandalaj, w Laosie – Wientian, a w Wietnamie – Ho Chi Minh.

Tanie loty czarterowe oferują również biura podróży. Jeżeli planujemy niedrogi wyjazd na Sri Lankę lub do Tajlandii, warto wziąć pod uwagę brytyjskiego Thomsona. Za niecałe 1000 funtów można zafundować sobie przelot do Azji z zakwaterowaniem i wyżywieniem w lankijskim kurorcie Negombo. Za ok. 500 funtów w Thomson Airways nabędziemy bilety na loty z London Gatwick do tajskiego kurortu Phuket. Przykładowa podróż może odbyć się między 4 a 12 listopada na pokładzie wygodnego Dreamlinera. Z kolei z brytyjskiego Edynburga za niecałe trzysta funtów polecimy do stolicy Sri Lanki.

Zobacz także: 10 sposobów na tanie latanie

Ciekawą propozycję dla miłośników Azji przygotowały Qatar Airways (katarskie narodowe linie lotnicze z siedzibą w Ad-Dausze). Przykładowo, zapewniają one regularne połączenie z tajskim Bangkokiem, z przesiadką w Afryce. Do stolicy Tajlandii dostaniemy się z wielu europejskich miast, np. z Monachium, Wiednia i Wenecji. Ceny biletów zaczynają się już od ok. 350 euro.

Szukając niedrogich połączeń do Azji, nie sposób również pominąć tanich przewoźników. Na szczególną uwagę zasługują: Air Asia (największe tanie linie lotnicze w Azji z siedzibą w Malezji), Vietnam Airlines (wietnamskie narodowe linie lotnicze z siedzibą w Hanoi) i China Airlines (tajwańskie narodowe linie lotnicze z siedzibą w Dayuan.

Jeżeli Azja nęci cię swoim klimatem i kulturą, ale trudno jest ci podjąć decyzję, w które rejony się udać, możesz skorzystać z wygodnej wyszukiwarki lotów. Wpisując poszczególne miasta, metodą prób i błędów znajdziesz najtańsze połączenia na interesującej cię trasie. Szczególną popularnością cieszą się skyscanner.net oraz kayak.com. Obie strony są również dostępne w polskich wersjach językowych. Do innych popularnych wyszukiwarek zaliczają się: cheapflights.co.uk oraz expedia.co.uk.

Chociaż pomysł, aby odwiedzić inny kontynent, na początku może budzić w Europejczyku wiele obaw, warto pamiętać o tym, że żyjemy w czasach globalizacji. Wbrew pozorom, bez większych problemów odnajdziesz się w innym kręgu kulturowym. Trzeba jednak liczyć się z barierą językową, zwłaszcza w tych regionach, które od lat znajdowały się w izolacji, np. w Chinach i Wietnamie, oraz w ubogich, rolniczych częściach Azji.

Jednym z bardziej przyjaznych dla Europejczyków państw jest Tajlandia. Praktycznie wszystkie kwestie związane z noclegiem czy przejazdami będziesz w stanie załatwić na miejscu, przez internet. Podróżni mogą korzystać z lokalnej marszrutki, połączeń lotniczych, kolejowych i autobusowych. Najmniej zapłacisz za bilety na pociągi i autobusy, natomiast relatywnie droga, w przeliczeniu na polskie realia, jest komunikacja miejska.

W podróży bez problemu zjesz ciepły posiłek w dobrej cenie. Jeżeli będziesz omijać restauracje typowo turystyczne, to zamówisz obiad już za 60 – 100 THN. Za nocleg w Chiang Mai, w dormie, zapłacisz ok 200 – 300 THN, a wynajęcie domku na południu kraju, na wyspach, będzie cię kosztować ok. 250 THN.

Nie każdy urlopowicz jest przygotowany na starcie z duchotą i skwarem tropikalnego klimatu. Niektórzy potrzebują jednego – dwóch tygodni na przyzwyczajenie się do gorąca. Kolejnymi przeszkodami są: czas podróży i zmiana czasu. Średnio na loty w jedną stronę trzeba przeznaczyć dobę, a kolejne kilka dni zajmie przestawienie się na lokalny czas. Dlatego najlepiej jest przeznaczyć na podbój tajemniczego kontynentu minimum dwa – trzy tygodnie.

Przeczytaj również: Nowe tanie połączenia lotnicze z Wizz Airem i Transavią

Również ceny w Azji są bardzo zróżnicowane. Stolice i znane nadmorskie kurorty oferują cenniki przystosowane do kieszenie turystów. Nawet w tak tanich krajach, jak Tajlandia czy Sri Lanka, ceny w najbardziej znanych miejscowościach są porównywalne z polskimi. Jeszcze większa zapora cenowa dzieli Polaków z Japonią czy Singapurem. Trzeba liczyć się z tym, że koszt pojedynczego noclegu w stolicach tych państw nie zamknie się w kwocie poniżej 100 złotych.

Jeżeli jednak szukasz pomysłu na niedrogi wyjazd, a jednocześnie nie zależy ci na noclegach w typowo turystycznych hotelach, warto rozważyć wycieczkę do kraju z Azji Południowo-Wschodniej. Wówczas wysokie koszty podróży zrekompensują niskie koszty pobytu. Przykładowo, w Tajlandii, Laosie czy Birmie jest ekstremalnie tanio. Pod względem cen kraje te można porównać do Ukrainy. Jednak miejscowi lubią się targować, przez co ceny końcowe dla turystów często zostają zawyżone.

Początkujący podróżni wiele cennych wskazówek znajdą na Trip Advisorze, który wydaje także przewodniki po różnych częściach świata. Jest to serwis, który umożliwia ludziom z całego świata dzielenie się swoimi doświadczeniami z wypraw. Radzą, jak podróżować, żeby nie przepłacić i gdzie szukać noclegu.

Źródła: thomson.co.uk, fly4free.com, fly4free.pl, airasia.com, vietnamairlines.com, qatarairways.com

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: