SuperBiz opinie Tony kiełbas, hektolitry piwa. Polacy grillują na potęgę

Tony kiełbas, hektolitry piwa. Polacy grillują na potęgę

14.05.2016, godz. 12:00
grillowa biesiada
foto: SHUTTERSTOCK

Marcu w sklepach pojawiają się pierwsze grille i akcesoria do grillowania. Potem na półki „wjeżdżają” mięsa i wędliny przygotowane z myślą o położeniu na ruszt. Sezon rozkwita w maju, a w jego trakcie, z roku na rok, Polacy kupują coraz więcej wędlin, mięsa, piwa i urządzeń do grillowania.

Z danych GfK Polonia wynika, że najwięcej grilli i akcesoriów kupujemy w maju, zaś sezon na tego typu zakupy kończymy w sierpniu. Kiedy porównamy dane z ostatnich dwóch lat (GfK Polonia ma taką możliwość, ponieważ prowadzi regularne badania – Panel Gospodarstw Domowych) okaże się, że liczba zakupionych urządzeń tego typu wzrosła o kilkanaście procent. 

W okresie kwiecień-sierpień kupujemy więcej mięsa - średnio nieco ponad 1 kg jednorazowo, co w porównaniu ze średnim zakupem w ciągu całego roku oznacza około 10 proc. wzrost.  Mniej więcej w tym samym czasie w górę idą wskaźniki dotyczące tradycyjnych kiełbas. Jest to szczególnie widoczne w okresie czerwiec – sierpień, w którym w którym ilość kupionej przez nas kiełbasy wzrasta o ok. 20 proc. w porównaniu do średniej rocznej.  

Ile to jest na wagę? Z danych GfK Polonia wynika, że średnio miesięcznie gospodarstwa domowe w Polsce kupują nieco ponad 14 300 ton kiełbas tradycyjnych. W okresie czerwiec-sierpień – 17100 ton.

Zobacz także: Co czwarta złotówka wydana w małym sklepie idzie na piwo

Okazuje się, że jednym z naszych ulubionych dań na grilla jest kaszanka. Już od maja Polacy kupują jej znacznie więcej niż w innych miesiącach roku. W okresie maj-sierpień – aż o 30 proc. W tym samym czasie o 30 proc. wzrastają też nasze piwne zakupy. Średnio rocznie nabywamy ponad  80 mln litrów piwa. W sezonie grillowym – o ponad 22 mln litrów więcej.

Co ciekawe, dane GfK Polonia dotyczą tylko tych zakupów, które Polacy przynoszą do domu – nie uwzględniają tych, które prosto ze sklepu trafiają na grilla (czyli takich, które robimy „po drodze”). W rzeczywistości więc nasze grillowe zakupy mogą mieć jeszcze większy rozmach.

Jak duży? Dobrej odpowiedzi na to pytanie mogą udzielić sieci handlowe. Sieć Tesco chwaliła się ostatnio, że popularność oferty grillowej w jej sklepach rośnie. - Tylko w 2015 r. sprzedaż tego typu produktów wzrosła o 11 proc. w stosunku do roku poprzedniego – poinformowała. I przypomniała, że w tym sezonie wprowadza na rynek nową ofertę produktów gotowych do wrzucenia na ruszt. Na jej klientów czeka blisko 40 nowych artykułów.

Czytaj również: Kaczyński na czacie o handlu w niedzielę. "Niech ludzie decydują"

Również dane gromadzone przez Tesco potwierdzają, że jedną z naszych ulubionych „potraw” na grilla jest kiełbasa. W tym czasie jej sprzedaż rośnie trzykrotnie, a w sezonie grillowym co godzinę klienci Tesco kupują średnio tonę kiełbasek.

Sieć postanowiła też sprawdzić, jak często grillują Polacy. Ze zleconych przez nią badań wynika, że prawie trzy czwarte z nas grilluje bardzo regularnie: 30,7 proc. co najmniej raz w tygodniu, a 43,6 proc. 2-3 razy w miesiącu. Średnie wydatki na produkty spożywcze u czterech na pięciu grillujących (80,8 proc.) nie przekraczają 30 zł na jedną osobę na jedno grillowanie.

Ponad połowa z nas (54,6 proc.) samodzielnie przygotowuje dania na grilla, nieco mniej (45,4 proc.) woli korzystać gotowych zestawów. Ich popularność rośnie (w ubiegłym roku na gotowe zestawy stawiało 34 proc. Polaków).

Z badania wynika również, że Ci z nas, którzy jeszcze nie grillują – zapewne wkrótce zaczną. Aż 79,5 proc. Polaków posiada już grilla, a kolejne 13,5 proc. planuje zakup tego urządzenia.

Może Cię zainteresować: Smakowite kąski na czterech kółkach

MK

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: