SuperBiz opinie Zakaz handlu w niedziele do zmiany. Związkowcy łagodzą swoje stanowisko

Zakaz handlu w niedziele do zmiany. Związkowcy łagodzą swoje stanowisko

30.12.2016, godz. 13:14
Zakaz handlu w niedzielę. Stacje benzynowe, domy pogrzebowe – co się zmieni
Zakaz handlu w niedzielę. Stacje benzynowe, domy pogrzebowe – co się zmieni foto: SHUTTERSTOCK

Alfred Bujara, współautor zakazującego handlu w niedziele projektu „Solidarności", zapowiedział, że związkowcy poprawią propozycję ustawy tak, aby nie było obaw związanych z jej nadinterpretacją. Zapewnił też, że zakaz nie sparaliżuje magazynów i centrów dystrybucyjnych, które muszą pracować siedem dni w tygodniu.

Autorzy projektu zakazującego handlu w niedziele naciskają, aby wznowić prace nad ustawą. Obywatelski projekt „Solidarności", który ma na celu wyeliminowanie handlu w niedziele, trafił do Sejmu we wrześniu. W Nowym Roku zajmie się nim podkomisja do spraw rynku pracy. Ponieważ liczne środowiska zgłosiły do niego poprawki, związkowcy są skłonni pójść na pewne ustępstwa. Zadeklarowali, że sprzedaż internetowa mogłaby odbywać się tak, jak dotychczas, podobnie jak wolno byłoby korzystać z automatów z napojami i przekąskami. Według Gazety Wyborczej jeszcze inną propozycję ma Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które zaproponowało, aby zakaz na początku był częściowy i obowiązywał przez dwie niedziele w miesiącu. Jak podaje money.pl, ten pomysł poparła Kongregacja Przemysłowo-Handlowa.

Można domniemać, że PiS chciałby złagodzić potencjalne przepisy dotyczące handlu w niedziele. Co prawda Jarosław Kaczyński, Beata Szydło i Mateusz Morawiecki pochlebnie wypowiadali się o ograniczeniu handlu w niedziele, ale rząd nie zajął jeszcze oficjalnego stanowiska w kwestii zakazu.

Zobacz także: Zakaz handlu w niedzielę. Błogosławieństwo czy wyzysk

Swoje obawy związane z zakazem wyrazili m.in. sprzedawcy trumien i przekąsek. Polskie Stowarzyszenie Vendingu uznało, że projekt ustawy zakazuje pracy automatów z napojami i przekąskami. Teoretycznie, zakaz obejmowałby również tego typu urządzenia. Z kolei Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego wyraziła swoje obawy o funkcjonowanie większości stacji benzynowych. Te również mogłyby zostać zamknięte. Uwagi do ustawy zgłosiła nawet Prokuratoria Generalna. Jak wskazał Bogdan Święczkowski – Prokurator Krajowy i zastępca Prokuratora Generalnego, za niedostosowanie się do przepisów nawet zwykłym klientom groziłyby dwa lata więzienia.

Projekt „Solidarności" zakłada wyłączenie z zakazu handlu w niedziele: osób prowadzących indywidualną działalność gospodarczą, aptek, stacji benzynowych (z pewnymi obostrzeniami), sklepów na lotniskach, sklepów z pamiątkami i dewocjonaliami czy kiosków. W myśl związkowców tylko siedem niedziel w roku byłoby pracujących: w niedziele poprzedzające Święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc, ostatnie niedziele stycznia, czerwca i sierpnia czy w pierwsza niedziela lipca.

Przeczytaj również: Zakaz handlu w niedziele: 36 tys. osób straci pracę

Zgodnie z zapowiedziami Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Solidarności", kara pozbawienia wolności do dwóch lat za handel w niedziele ma zostać zamieniona na grzywnę. Alfred Bujara, współautor projektu, powiedział w rozmowie z Piotrem Mączyńskim, że grzywna nie mogłaby przekroczyć 10 proc. wartości obrotu wypracowanego przez sieć handlową w poprzednim roku podatkowym. Ustawa ma także zawierać zapisy pozwalające na rozładunek pojazdów, statków czy samolotów w niedziele, a także – będzie jasno i wyraźnie informowała o handlu online. Chociaż dopuszcza ona robienie zakupów w niedziele, to prawdopodobnie z wysyłką trzeba by czekać do dnia roboczego.

Pytanie, ile na zakazie straci budżet państwa i polska gospodarka. Z szacunków firmy PwC wynika, że w wyniku wprowadzenia zakazu 36 tys. osób zostałoby pozbawionych pracy, obroty sklepów spadłyby o 10 mld zł, a wpływy do budżetu państwa uszczupliłyby się o 1,8 mld złotych. Ciekawym rozwiązaniem w kwestii niedziel handlowych byłoby pozostawienie wolnej ręki samorządom. To one decydowałyby o tym, czy zakaz ma obowiązywać w danej gminie.

Oprac. na podst. wyborcza.biz, money.pl, dlahandlu.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: