SuperBiz opinie Żegluga na Odrze to koszt 30 miliardów złotych

Żegluga na Odrze to koszt 30 miliardów złotych

03.08.2016, godz. 17:25
Odra
foto: SHUTTERSTOCK

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk ogłosił dzisiaj, że projekt przywrócenia żeglowności na rzece Odrze będzie kosztował więcej, niż wypłaty w ramach programu 500 plus. Na szczęście rozłożony będzie na kilka lat, a zakończy się w 2020 roku.

Spotkanie odbyło się w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim pod hasłem "Górna Odra dla Gospodarki Kraju". Poświęcone było rządowym planom przywrócenia żeglowności na Odrze oraz możliwości wykorzystania rzeki przez przedsiębiorców. W spotkaniu oprócz Gróbarczyka wzięli również udział minister skarbu Dawid Jackiewicz oraz wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Jednak żeby plany można było wprowadzić w życie, musi nastąpić splot okoliczności, na który oczywiście zebrani ministrowie nie mają wpływu.

- Chcielibyśmy, by jeszcze we wrześniu polski parlament ratyfikował konwencję AGN. Dostaliśmy już w tej sprawie wszystkie potrzebne dokumenty z ONZ - powiedział minister Gróbarczy, cytowany przez PAP.

Ratyfikacja wspomnianej konwencji AGN umożliwi Polsce przystąpić do Europejskiej Sieci Dróg Wodnych. A jak Polska przystąpi już do konwecji, to będzie mogła starać się o finansowane ze środków unijnych poprawy żeglowności na Odrze.

ZOBACZ TEŻ: Eksperci PKO BP: Dług Polski w ryzach, ale wzrost PKB spadnie o kilkanaście procent

Kolejny minister, zarządzający skarbem Dawid Jackiewicz, ogłosił, że jak się już uda, to polskiemu biznesowi może to przynieść setki milionów złotych zysków.

- Ten projekt jest częścią wielkiej re-industrializacji kraju. Będzie służył konkretnym podmiotom gospodarczym, przede wszystkim spółkom skarbu państwa oraz podmiotom, które z nimi współpracują - mówił Jackiewicz, wedle relacji Polskiej Agencji Prasowej.

Na Odrzańską Drogę Wodną do końca dekady zaplanowano wydać 2,9 miliarda złotych. Z kolei do końca następnej dekady, czyli do 2030 roku nakłady mają sięgnąć prawie 31 miliardów złotych. To pójdzie m.in. budowę Kanału Śląskiego, który połączy Odrę z Wisłą (11 miliardów złotych), modernizacja Kanału Gliwickiego (3 miliardy), a ponad 10 miliardów na budowę tzw. stopni wodnych. W planach jest również kanał Koźle-Ostrawa, będący krajowym fragmentem drogi wodnej do Dunaju.

Obecnie w Polsce jedynie 0,4 procent transportu odbywa się drogą wodną. Tymczasem zobowiązania w tzw. białej księdze wobec Unii Europejskiej zakładają, że do 2030 r. tą drogą powinno odbywać się trzy na dziesięć transportów.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: