SuperBiz opinie Złoty może powrócić do poziomu 4 zł za euro [WIDEO]

Złoty może powrócić do poziomu 4 zł za euro [WIDEO]

17.03.2016, godz. 11:30
Waluta Euro
Waluta Euro foto: SHUTTERSTOCK

Decyzja ws. stóp procentowych oraz makroekonomiczne projekcje Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej, które rynek poznał w środę wieczorem, powinny w krótkim czasie osłabiać dolara do euro – uważa Adam Dakowicz, prezes AgioFunds TFI. Jego zdaniem polityka Fed będzie łagodniejsza niż wcześniej oczekiwano. Jednocześnie zaznacza, że dla eksporterów czy importerów kurs EUR/USD powinien w dłuższym terminie pozostać neutralny. Złoty ma natomiast szansę umocnić się w tym roku o przynajmniej 15 groszy.

– Zakładam, że Fed, pozostawi stopy procentowe przez dużą część tego roku na poziomie niezmienionym. Do niedawna rozważane było podwyższanie stóp w Stanach Zjednoczonych, w tej chwili raczej mówimy o płaskich stopach procentowych przez znaczną część tego roku – przewiduje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Inwestor Adam Dakowicz, prezes AgioFunds TFI. – W przypadku euro mamy do czynienia z pewnym zaskoczeniem, jeśli chodzi o decyzję, czyli dodatkowy skup aktywów i do tego niższe stopy procentowe. Teraz te dwie składowe układają się w taką relację, że amerykańska polityka będzie łagodniejsza niż pierwotnie zakładano i myślę, że przejściowo może to osłabić dolara.

Zobacz też: Emerytury i renty wzrosły jedynie o 0,24 procent [WIDEO]

Adam Dakowicz jest zdania, że nie warto inwestować w egzotyczne, mało znane waluty, zwłaszcza że w najbliższym czasie renesans przeżywać mogą złoty czy forint. Polska waluta, która przez dwa pierwsze tygodnie roku osłabiła się do 4,50 zł za euro, ostatnio powróciła do poziomów z przełomu roku, czyli okolic 4,30 zł.

– W kilkumiesięcznym horyzoncie lub do końca tego roku nie spodziewam się istotnej zmiany relacji euro-dolar. Od bieżącego poziomu możemy się spodziewać odchyleń w zakresie +od 3 do -3 proc., a wahania raz będą sprzyjały jednym, raz drugim – przekonuje Dakowicz. – Z punktu widzenia szerokiego kontekstu dla eksporterów czy dla importerów kurs walutowy w tym roku w jakimś sensie pozostanie neutralny, bo te wahania pozostaną w takim zakresie, który nie oddziałuje jednoznacznie na naszą gospodarkę.

Według analityka złoty powoli i niejednostajnie, ale powinien teraz zmierzać w stronę poziomu 4 zł za euro, co jego zdaniem daje pewien potencjał inwestycyjny. Dakowicz zaznacza, że zmiana w stosunku do euro zależeć będzie od postawy Fedu, ale umocnienie rzędu 15-20 gr powinno być w tym roku realne. Po ostatnich spadkach dolar jest do złotego najtańszy od października i kosztuje niecałe 3,87 zł. Zdaniem eksperta taki poziom daje możliwość osłabienia amerykańskiej waluty do poziomu ok. 3,7 zł.

Źródło: NEWSERIA

Źródło: Newseria

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: