SuperBiz prawo przedsiębiorcy Bezpłatna pomoc prawna. Jak ją uzyskać?

Bezpłatna pomoc prawna. Jak ją uzyskać?

07.05.2015, godz. 13:51
Sąd sala sądowa sędzia
foto: FOTO SE

Wizyta na sali sądowej nigdy nie należy do przyjemności bez względu na to, w jakim charakterze się tam pojawiamy. Aby czuć się pewniej, warto skorzystać z pomocy prawnika. Ta jednak kosztuje. Doradzamy, co zrobić, aby otrzymać ją za darmo.

Koszt jednorazowej standardowej porady prawnej waha się, w zależności od miejsca, od 50 do 150 zł. Za napisanie pisma procesowego zapłacimy zaś nawet do kilkuset złotych, a naprawdę słono kancelarie liczą sobie za reprezentowanie nas przed sądem – w takim przypadku koszty mogą iść w grube tysiące. Jeśli nie stać nas na wydanie takich kwot, powinniśmy zainteresować się bezpłatną pomocą. Od sześciu lat w całym kraju Naczelna Rada Adwokacka organizuje dzień darmowych porad prawnych. W tym roku obył się on 18 kwietnia. W akcji bierze udział wiele kancelarii (ich spis publikują na swoich stronach internetowych m.in. okręgowe rady adwokackie). Bezpłatna pomoc, którą można tam uzyskać, dotyczy przede wszystkim samej porady prawnej, ale można też próbować dogadać się z adwokatem co do obniżenia ceny za sporządzenie potrzebnego nam pisma.

Gdzie iść po pomoc

Co jednak, jeśli pomocy prawnika potrzebujemy pilnie? Z pomocą przychodzi internet, w którym możemy znaleźć listę miejsc, gdzie dyżurują prawnicy, aplikanci czy też studenci prawa w zależności od miejsca, w którym mieszkamy. Pomoc najłatwiej uzyskać w dużych miastach, jednak także często na poziomie gmin organizowane są dyżury prawnicze. Pomoc prawną można już teraz uzyskać w wielu ośrodkach pomocy społecznej, a Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje nad projektem zmian w prawie, które ułatwią dostęp do prawników osobom najuboższym. Warto zaznaczyć, że dyżury prawników odbywają się też często przy biurach poselskich, biurach radnych itp. O pomoc w poważniejszych sprawach, w zależności od sytuacji, można się ponadto zwrócić choćby do biura Rzecznika Praw Obywatelskich, Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka czy Centrum Praw Kobiet.

Kiedy adwokat z urzędu

Choć bezpłatną podstawową pomoc prawną jest uzyskać stosunkowo łatwo, gorzej, jeśli potrzebujemy adwokata, który będzie nas reprezentował w sądzie. Kwestie tego, kiedy przysługuje nam pełnomocnik z urzędu, są zapisane w prawie.

- sprawy cywilne
Tu o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego może ubiegać się przede wszystkim osoba, która została zwolniona przez sąd z kosztów sądowych. Takie zwolnienie następuje, w całości lub w części, jeśli wnoszący wykaże, że nie jest w stanie ich ponieść. Jeśli sąd nie zwolni nas z kosztów sądowych, wciąż możemy starać się o pełnomocnika z urzędu, jednak wtedy należy złożyć oświadczenie, z którego wynika, że nie jesteśmy w stanie ponieść kosztów wynagrodzenia adwokata lub radcy prawnego bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Tak wynika z zapisów w Kodeksie postępowania cywilnego. Samo oświadczenie jednak nie wystarczy, bo sądowi należy przedstawić szczegółowe dane o swoim stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania. Wniosek o ustanowienie adwokata lub radcy prawnego zgłasza się wraz z wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych lub osobno, na piśmie lub ustnie do protokołu, w sądzie, w którym sprawa ma być wytoczona lub już się toczy. Sąd uwzględni wniosek, jeżeli udział adwokata lub radcy prawnego w sprawie uzna za potrzebny. Jeśli nie przychyli się do naszej prośby, musimy pamiętać, że nie możemy ponownie domagać się ustanowienia pełnomocnika, powołując się na te same okoliczności, które stanowiły uzasadnienie oddalonego wniosku.

- sprawy karne
Niestety mitem jest to, że we wszystkich sprawach karnych zawsze musimy mieć obrońcę. Odpowiednie zapisy znajdują się w Kodeksie postępowania karnego. Stanowią one, że „podejrzany może żądać, aby mu wyznaczono obrońcę z urzędu, jeżeli w sposób należyty wykaże, że nie jest w stanie ponieść kosztów obrony bez uszczerbku dla niezbędnego utrzymania siebie i rodziny”. W sprawach karnych osoba stająca przed sądem bezsprzecznie musi dostać obrońcę tylko w kilku przypadkach wymienionych w ustawie, m.in., kiedy nie ma ukończonych 18 lat czy też jest głucha, niema bądź niewidoma. Oprócz tego obrońca jest konieczny, gdy sąd uzna to za niezbędne ze względu na inne okoliczności utrudniające obronę, a także w postępowaniu przed sądem okręgowym, jeżeli komuś zarzucono zbrodnię. W takim wypadku udział obrońcy w rozprawie głównej jest obowiązkowy.

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: