SuperBiz prawo przedsiębiorcy Masz inne poglądy niż przyszły szef? Nie dostaniesz pracy!

Masz inne poglądy niż przyszły szef? Nie dostaniesz pracy!

16.02.2016, godz. 07:00
Rozmowa kwalifikacyjna
foto: Jupiterimages

Możesz mieć wykształcenie i doświadczenie zawodowe, a i tak nie dostaniesz pracy w wymarzonym miejscu. Będziesz się zastanawiać dlaczego – przecież wszystkie wymogi zostały spełnione. Otóż nie do końca – jak wynika z badania firmy doradczej Okaeri Consulting, aż dwie trzecie firm podczas rekrutacji uzależnia zatrudnienie nowego pracownika m.in. od tego, jakie poglądy ten wyznaje!

Szefowie coraz częściej zwracają uwagę na dodatkowe kryteria przy zatrudnianiu pracowników, bo na rynku jest coraz więcej osób dobrze wykształconych i z dużym doświadczeniem. Dlatego też, jeśli szef ma do wyboru dwóch pracowników o podobnych kompetencjach, raczej wybierze tego, który ma poglądy zbieżne z jego spojrzeniem na świat (także pod kątem religijnym!).

ZOBACZ TEŻ: Te języki powinieneś znać, jeśli chcesz łatwo znaleźć pracę

Pracodawcy chcą, by ich pracownik wiódł „uczciwe życie”, miał autorytety i jasno określone poglądy – zdaniem szefów ma to przełożenie na to, jak nowy pracownik będzie się odnosił do nich. Istnieje bowiem prawdopodobieństwo, że jeśli ktoś w życiu prywatnym nie ma żadnych autorytetów, będzie też lekceważąco traktował swoich pryncypałów.

ZOBACZ TEŻ: Za 10 lat Warszawa będzie jednym z najbogatszych miast w Europie!

Trzeba pamiętać, że na rozmowie kwalifikacyjnej pracodawca wprost nie może pytać kandydata o poglądy. Dlatego też stosuje się rozmaite chwyty, by podpytać przyszłego pracownika o wyznawane wartości. Głównie polegają one na prowadzeniu rozmowy w taki sposób, by delikatnie wybadać kandydata pod kątem jego spojrzenia na świat.

Źródło: money.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: