SuperBiz prawo przedsiębiorcy Pracodawca grozi ci zwolnieniem? Poznaj swoje prawa [WYWIAD]

Pracodawca grozi ci zwolnieniem? Poznaj swoje prawa [WYWIAD]

26.02.2017, godz. 15:00
Radca prawny Jacek Sznajder
foto: Materiały prasowe

Kiedy pracodawca lub zleceniodawca ma prawo rozwiązać z tobą umowę? Czym jest mobbing? Czy możesz odmówić podpisania wypowiedzenia umowy o pracę? O prawach pracownika mówi mecenas r.pr. Jacek Sznajder, właściciel Kancelarii Radcy Prawnego „VIS LEGIS".

Anna Bartosiewicz: Czy pracownik, który został poinformowany o zwolnieniu, ma obowiązek podpisać przedstawione mu przez pracodawcę dokumenty?

Mecenas r.pr. Jacek Sznajder: Przepisy nie nakładają na pracownika obowiązku podpisania przedstawionych mu przez pracodawcę dokumentów związanych ze zwolnieniem go z pracy, precyzując – chodzi o samo oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę lub rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia, jednakże pracownik musi mieć świadomość, że jego podpis na tych dokumentach nie ma znaczenia przy ocenie skuteczności złożenia mu stosownego oświadczenia. Jeżeli pracodawca zakomunikuje pracownikowi, iż zwalnia go za wypowiedzeniem lub bez wypowiedzenia, a przy tym będzie miał świadka, że takie oświadczenie pracownikowi złożył, w świetle orzecznictwa – istnieje prawdopodobieństwo, że w przypadku sporu przed sądem pracy sąd uzna, iż skutecznie rozwiązano z pracownikiem umowę o pracę nawet, jeśli na dokumencie będzie brakować potwierdzenia w postaci podpisu pracownika.

Może cię zainteresować: Zwolnienie pracownika. Poradnik dla pracodawców

Co może zrobić pracownik, jeżeli nie zgadza się z decyzją pracodawcy?

Jeżeli pracownik nie zgadza się z decyzją pracodawcy o rozwiązaniu z nim umowy o pracę, – np. uważa, że pracodawca nie dochował wymogów formalnych lub kwestionuje przyczynę wypowiedzenia twierdząc, że jest ona nierzeczywista, wówczas przysługuje mu prawo do odwołania się do sądu pracy w terminie 21 dni od daty wypowiedzenia/ rozwiązania umowy o pracę. W pozwie, w zależności od rodzaju umowy i okoliczności sprawy, pracownik może domagać się od pracodawcy: przywrócenia do pracy, odszkodowania, jak również – wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy.

Jakie prawa przysługują pracownikowi/zleceniobiorcy, który padł ofiarą nadużyć? Czy pracownik, który oskarża pracodawcę o mobbing, może rozwiązać umowę ze względu na stawiane zarzuty, czy też powinien podjąć wcześniej inne kroki? Czy podobne prawa przysługują zleceniobiorcy?

W przypadku, gdy prawa pracownika są naruszane przez pracodawcę, pracownikowi przysługuje możliwość rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. Do naruszeń praw pracownika zaliczyć można wspomniany mobbing, czyli „działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników". Jeżeli pracownik rozwiąże z pracodawcą umowę o pracę z powodu mobbingu wówczas ma prawo dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę. Niezależnie od powyższego pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Uprawnienia te wynikają z Kodeksu pracy (art. 94[3])

Zobacz także: 500+: Realizując ten program, robimy ruch wstecz. WYWIAD z Henryką Bochniarz

W przypadku zleceniobiorcy nie mają zastosowania powołane regulacje Kodeksu pracy. Zleceniobiorca może wypowiedzieć umowę zlecenia w każdym czasie, natomiast dochodzenie ewentualnych roszczeń związanych z doznaną krzywdą może nastąpić na zasadach ogólnych wynikających z przepisów prawa cywilnego.

Czy pracownik zatrudniony w firmie, która jest w trakcie postępowania upadłościowego lub naprawczego, powinien mieć powody do zmartwień?

Niestety, ogłoszenie upadłości pracodawcy skutkuje dla pracownika redukcją przysługującej mu z mocy przepisów Kodeksu pracy ochrony. Można zatem stwierdzić, że taki pracownik powinien mieć powody do zmartwień, gdyż w takiej sytuacji wyłączona jest ochrona stosunku pracy: osób w okresie przedemerytalnym, które skorzystałyby z takiej ochrony, gdyby nie ogłoszenie upadłości pracodawcy, kobiet w ciąży i w okresie urlopu macierzyńskiego, pracownika, który złożył wniosek o udzielenie urlopu wychowawczego lub wniosek o obniżenie wymiaru czasu pracy, pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę zawartej w celu przygotowania zawodowego.

Przeczytaj również: Kobiety w zarządach spółek. WYWIAD z Irene Natividad

Ponadto, jeżeli wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony lub umowy o pracę zawartej na czas określony następuje z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, albo z innych przyczyn niedotyczących pracowników, pracodawca może, w celu wcześniejszego rozwiązania umowy o pracę, skrócić okres trzymiesięcznego wypowiedzenia, najwyżej jednak do 1 miesiąca. W takim przypadku pracownikowi przysługuje odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za pozostałą część okresu wypowiedzenia.

Co do wymogów formalnych – pracodawca nie ma obowiązku dokonywania tzw. konsultacji związkowej wypowiedzenia.

Zwolnienie pracownika w przypadku ogłoszenia upadłości pracodawcy jest zatem proste i na skutek wyłączenia wyżej wymienionych aspektów ochrony stosunku pracy, możliwość zachowania stosunku pracy lub kwestionowania takiego wypowiedzenia przed sądem jest maksymalnie ograniczona.

autor: Anna Bartosiewicz zobacz inne artykuły tego autora
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: