SuperBiz prawo przedsiębiorcy Rewolucja w płatnościach mobilnych

Rewolucja w płatnościach mobilnych

03.11.2015, godz. 11:42
PIENIĄDZE KARTA BANKOMAT PLATNOŚĆ TELEFONEM SKARBONKA
foto: SHUTTERSTOCK

Nie pamiętasz numeru konta bankowego? Nic dziwnego, gdyż składa się on aż z 26 cyfr! Świat nowych technologii mknie do przodu w zawrotnym tempie i obecnie do wykonania przelewu nie potrzebujemy już go znać na pamięć. Właściwie jest on zbędny - wystarczy numer telefonu osoby, której chcemy przesłać pieniądze. Nowatorski sposób płatności pojawia się w usługach większości banków.

Klienci banków błyskawicznie polubili szybkie i wygodne wykonywanie rozmaitych transakcji za pomocą swoich telefonów. Aby z nich skorzystać, należy posiadać smartfon, mieć dostęp do internetu i zainstalować aplikację mobilną swojego banku.

Czytaj również: Rozmowy w UE będą bezpłatne. Darmowy roaming od 2017!

To był jednak dopiero pierwszy krok na drodze do mobilnej rewolucji w płatnościach. Kolejnym było wykorzystywanie telefonów jako zbliżeniowej karty płatniczej (przybliżany do terminalu w sklepie działał dokładnie w ten sam sposób). Teraz idziemy jeszcze dalej. Poszczególne firmy uruchomiły możliwość wykonywania drobnych przelewów bez potrzeby znajomości numeru konta bankowego. Co więcej, nie musimy nawet znać na pamięć numeru telefonu odbiorcy przelewu, wystarczy, że mamy go zapisanego na liście kontaktów w telefonie.

Jak to działa?

Uruchamiamy aplikację mobilną swojego banku. Następnie wybieramy opcję "Przelewy na komórkę". W odpowiednim polu wpisujemy numer telefonu odbiorcy lub wybieramy numer wcześniej zapisany w kontaktach swojego telefonu. Dalej podajemy kwotę oraz tytuł przelewu. Na koniec powinniśmy potwierdzić przelew i gotowe. Odbiorca dostaje SMS z wiadomością: kto jest adresatem, jaka kwota została wysłana oraz jak długo przelew będzie czekał na odbiór.

Żeby środki trafiły na nasze konto, musimy kliknąć w link zamieszczony w SMS-ie, a dalej podać swój numer konta. Jeśli razem z adresatem przelewu należymy do tego samego banku, to pieniądze trafią do nas w przeciągu kilku sekund. W innym wypadku nastąpi to zapewne kolejnego dnia roboczego. Analogicznie ta funkcja działa w przypadków przelewów na e-mail, tylko tutaj link przyjdzie na naszą skrzynkę e-mailową.

Od września tego roku taką możliwość mają m.in. klienci korzystający z systemu BLIK (działa on poprzez korzystanie z jednorazowych kodów, które podaje się sprzedawcy przy kasie lub podczas płatności online). Przelewy są realizowane przez Polski Standard Płatności we współpracy z Krajową Izbą Rozliczeniową przy wykorzystaniu platformy ExpressElixir. Pierwszym bankiem, który wdrożył tę funkcję, jest Millennium. Z BLIK korzysta też pięć innych dużych banków (PKO Bank Polski, Alior, Millennium, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, mBank). Trwają prace nad przyłączeniem się kolejnych, w tym Getin Banku oraz spółdzielczego Neobanku. Jeśli każdy z nich uruchomi podobną usługę, to błyskawiczne przelewy na komórkę będą dostępne dla kilkunastu milionów klientów w Polsce.

Zobacz także: PiS na haka na banki. Podniosą prowizje, to stracą klientów

- Liczymy, że te przelewy szybko zyskają popularność i zakładamy, że będą stanowić znaczną część wszystkich transakcji przeprowadzanych za pomocą BLIK, nawet 30-50 proc. - mówił we wrześniu w prasie Grzegorz Długosz, prezes Polskiego Standardu Płatności, spółki zarządzającej systemem BLIK.

Kto na tym korzysta?

Niemal każdy, kto posiada konto w banku z opcją płatności mobilnych. Największą zaletą przelewów na telefon jest ich prostota (by przelać pieniądze, nie jest konieczna znajomość numeru konta odbiorcy) i powszechność (coraz więcej Polaków jest posiadaczami smartfonów). Co ważne, pieniądze możemy wysyłać bez dostępu do komputera, nie mówiąc już o wizycie w oddziale banku.

Czy takie transakcje są bezpieczne? Tak. W tym celu banki wprowadziły wiele zabezpieczeń. Przede wszystkim dzienne i miesięczne limity kwot, które można przelewać w ten sposób. Jeżeli w określonym czasie (np. w ciągu 24 godzin, a czasem nawet do dwóch tygodni) odbiorca nie odbierze pieniędzy, przelew jest anulowany, a środki wracają na konto nadawcy.

Świat nie znosi próżni i powstają kolejne rozwiązania, które mają ułatwić nam obrót pieniędzmi w nowoczesnym świecie. Alior Sync, nowy bank internetowy, jako pierwszy w Polsce ma połączyć konto bankowe z... jednym z portali społecznościowych. Do zrobienia przelewu wystarczy właśnie konto na portalu i połączenie go z aplikacją płatności mobilnych.

Sprawdź koniecznie: Czarna owca w zespole? Można sobie z tym poradzić

Wkrótce z pewnością zostaniemy zaskoczeni kolejną technologiczną nowinką, która jeszcze bardziej usprawni i przyspieszy płatności mobilne - pod warunkiem że obecne nowości zyskają szeroką aprobatę i zaufanie klientów. Patrząc na rosnącą popularność przelewów na telefon, nie ma co do tego wątpliwości.

autor: Łukasz Trybulski zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: