SuperBiz prawo przedsiębiorcy Szokujący pomysł PiS. Wszyscy renciści dostaną orzeczenie „zdolny do pracy”!

Szokujący pomysł PiS. Wszyscy renciści dostaną orzeczenie „zdolny do pracy”!

26.04.2017, godz. 11:59
Dorabiasz sobie na emeryturze?
foto: SHUTTERSTOCK

Rząd szuka pieniędzy na program 500 Plus i pokrycie skutków zmniejszenia wieku emerytalnego, gdzie się da. Dlatego też, jak twierdzi „Gazeta Wyborcza”, zamierza przeprowadzić prawdziwą rewolucję w systemie rentowym. PiS chce, by każdy rencista miał orzeczenie „zdolny do pracy”, przez co o rentę może być jeszcze trudniej niż obecnie. Przyniesie to jednak państwu ogromne oszczędności.

Obecnie każdy rencista otrzymuje stopień niepełnosprawności i oświadczenie o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy. W samym tylko ZUS-ie renty ma 906 tys. osób, na co miesięcznie idzie prawie 1,5 mld zł! Rząd chce ściąć te koszty i wprowadzić system, w którym każdy rencista będzie zdolny do pracy w konkretnym stopniu, np. w 20 czy 40 proc. Zostać ma również ustalona dolna procentowa granica przydatności do pracy, która mogłaby wynosić 30 proc. - twierdzi „Gazeta Wyborcza”.

ZOBACZ TEŻ: Zobacz, o ile wzrosną świadczenia [WALORYZACJA RENT I EMERYTUR]

Nowy system zakłada również przywiązywanie większej wagi do rehabilitacji chorych, zamiast kierowania ich na rentę. W oświadczeniach o rencie mogłyby się też znaleźć zapisy, że ktoś nie może pracować fizycznie, ale przy komputerze już jak najbardziej tak. Eksperci, z którymi rozmawiała „Wyborcza”, obawiają się, że w takim systemie o rentę będzie jeszcze trudniej, co oznacza spore oszczędności, które rząd będzie mógł przeznaczyć na finansowanie 500 Plus czy reformy emerytalnej.

ZOBACZ TEŻ: 60 procent Polaków nie wie jak działa ZUS

To jeszcze nie wszystkie planowane zmiany rentowe. PiS chce, by system przyznawania świadczeń nie był już rozproszony, aby renty przyznawał wyłącznie ZUS, a nie, jak teraz, ZUS, KRUS, MON oraz MSWiA. To także miałoby przynieść oszczędności na pensjach osób, które zajmują się przyznawaniem rent we wszystkich tych instytucjach. Nie wiadomo jednak, jak do ograniczenia swoich kompetencji będą nastawione resorty spraw wewnętrznych i obrony narodowej. Rząd zakłada, że projekt ustawy wprowadzającej powyższe zmiany powstanie w ciągu roku.

Źródło: „Gazeta Wyborcza”

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: