SuperBiz prawo przedsiębiorcy TOP 5 najwyższych i najdziwniejszych odszkodowań świata!

TOP 5 najwyższych i najdziwniejszych odszkodowań świata!

11.03.2017, godz. 09:00
Sąd prawo
foto: SHUTTERSTOCK

Za błędy trzeba płacić – wiemy o tym wszyscy. Często zdarza się, że opłata ta staje się całkowicie namacalna, przybierając formę odszkodowania zasądzonego przez wymiar sprawiedliwości. W historii wielokrotnie zdarzyło się, że odszkodowanie takie było naprawdę ogromne. Niezliczone są też pozwy absurdalne albo takie dotyczące oryginalnych spraw. Wybraliśmy dla was pięć najciekawszych i najwyższych odszkodowań świata.

1. Za utratę męskości – 300 tys. dolarów (1,2 mln zł)

Był 2008 r., kiedy 61-letni Charlie Manning zgłosił się do więziennego lekarza z dziwnymi zmianami skórnymi na genitaliach. Bohater niniejszego akapitu odsiadywał 13-miesięczny wyrok w jednym z więzień w amerykańskim stanie Waszyngton za udział w pijackiej bójce. Doktor, do którego zgłosił się Manning, zbył go twierdzeniem, że jego problemy wynikają z reakcji alergicznej na zażywane leki. Prawda okazała się o wiele bardziej okrutna. „Reakcja alergiczna” zamiast ustępować, nasilała się. Na penisie i jądrze pojawiły się paskudne ropnie, mężczyzna bardzo cierpiał.

ZOBACZ TEŻ: TOP 15 najdziwniejszych hoteli świata! [ZOBACZ]

W końcu więźnia przewieziono do szpitala w Seattle. Tam lekarze orzekli, że to żadna alergia, a atak „mięsożernej” bakterii wywołującej niezwykle rzadką chorobę zwaną martwiczym zapaleniem powięzi! Chory był w tak złym stanie, że konieczna była amputacja jego najcenniejszych części ciała! - To był jakiś koszmar! Nie wierzę, że to się wydarzyło naprawdę, chcę o całej sprawie jak najszybciej zapomnieć – mówił po zabiegu Manning. Lekarze nie pozostawili go samemu sobie – odtworzyli jego członek ze skóry przeszczepionej z uda. Do tego mężczyzna dostał 300 tys. dolarów (1,2 mln zł) odszkodowania za błąd więziennego medyka.

2. Za szkodliwość palenia – 24 mld dolarów (96 mld zł)

Stany Zjednoczone słyną z gigantycznych odszkodowań zasądzanych ludziom w sprawach, które są naprawdę ciekawe. Pokazuje to przypadek z Florydy z 2014 r. Wydawałoby się, że o szkodliwości palenia od lat wie cały świat, a palacz oddaje się nałogowi na własną odpowiedzialność. Tymczasem Cynthia Robinson obwiniła koncern tytoniowy R.J. Reynolds o śmierć jej 36-letniego męża, który odszedł z powodu raka płuc. Mężczyzna palił od jednej do trzech paczek papierosów dziennie i „nie mógł rzucić palenia” - jak skarżyła się przed sądem wdowa.

Sędziowie przyznali kobiecie rację, uznając, że koncern niewystarczająco informował ludzi o szkodliwości palenia, zasądzając na rzecz Robinson aż 23,6 mld dolarów (94,4 mld zł) odszkodowania! Pieniądze przyznane kobiecie stały się najwyższym odszkodowaniem w historii Florydy w przypadku pozwania firmy przez jedną osobę. Koncern tytoniowy nazwał wyrok „wykraczającym poza granice rozsądku i sprawiedliwości”, a jego argumentacja została wysłuchana - sąd drastycznie zmniejszył odszkodowanie. Do ok. 17 mln dolarów (68 mln zł).

3. Za niebywałe okrucieństwo – 150 mld dolarów (600 mld zł)

Ludzie potrafią być naprawdę okrutni, o czym przekonujemy się niemal codziennie. Głośnym echem odbiła się po świecie sprawa 8-letniego Robbiego Middletona, który w 1998 r. został brutalnie zgwałcony, a następnie oblany benzyną i podpalony. Ciało chłopca było poparzone w 99 proc. - uszkodzenia organizmu przyczyniły się do rozwoju nowotworu, który był bezpośrednią przyczyną śmierci Robbiego w wieku 21 lat. Chłopak całe życie spędził w szpitalach, drżąc ze strachu przed swoim oprawcą. Dopiero w 2011 r., na łożu śmierci, wyjawił nazwisko – napastnikiem miał być jego sąsiad Don Wilburn Collins, który w momencie popełniania okrutnego czynu miał zaledwie 13 lat!

Kiedy rodzice zmarłego Robbiego wytoczyli zwyrodnialcowi proces, mężczyzna odsiadywał w teksańskim więzieniu wyrok za nadużycia seksualne w innej sprawie. Nie przyznał się do zgwałcenia i podpalenia Robbiego, zresztą na jego ewentualne skazanie za ten czyn było za późno, bo sprawa się przedawniła. W procesie cywilnym Collinsowi nakazano jednak wypłatę astronomicznej kwoty 150 mld dolarów (600 mld zł) na rzecz Middletonów. Małżeństwo podkreślało, że wie, iż to wyrok symboliczny, bo oskarżony nie byłby w stanie uiścić takiej kwoty, zresztą i tak nie wzięliby odeń żadnych pieniędzy. Ich celem było doprowadzenie do procesu za morderstwo syna. Sąd uznał racje rodziców i Collins został skazany za zabicie Robbiego na 40 lat.

4. Za radiowe oszustwo – 8 tys. funtów (40 tys. zł)

Każdy chce czasem pomóc szczęściu, dlatego też tak trudno oprzeć się różnorakim konkursom. Atrakcyjna nagroda zachęciła do udziału w jednym z nich Brytyjkę, Cathy McGowan. 26-latka ucieszyła się, kiedy jej ulubiona rozgłośnia radiowa ogłosiła, że za odpowiedź na proste pytanie o tytuł piosenki można wygrać nowiutkie Renault Clio. Kobiecie udało się dodzwonić do studia i udzielić poprawnej odpowiedzi. Szczęśliwa pojechała odebrać kluczyki do auta, które okazało się… miniaturką samochodu do ustawienia na półce. McGowan usłyszała, że konkurs był tylko żartem i jest głupia, jeśli spodziewała się prawdziwego samochodu!

Wściekła kobieta pozwała rozgłośnię. Sad przeanalizował nagranie audycji i zauważył, że nigdzie nie padło słowo, iż konkurs to żart, a McGowan nie miała prawa się tego domyślić. Kobieta dostała 8 tys. funtów (40 tys. zł) odszkodowania, czyli tyle, ile musiałaby wydać na nowe Renault Clio. Sprawa ta jasno pokazuje, że dobry dowcip to faktycznie taki, z którego śmieją się obie strony. A tu, jak często bywa, naprawdę śmiał się ten (a właściwie „ta”), kto śmiał się ostatni.

5. Za brak Bożej opieki – pozew oddalono

Ostatnia z wybranych przez nas historii rozegrała się w Rumunii w 2007 r. Pavel Mircea złożył pozew przeciwko… samemu Panu Bogu! Mircea został skazany na 20 lat więzienia za morderstwo. Nie bardzo poczuwał się jednak do odpowiedzialności, którą przerzucił na Boga, twierdząc, że ten nie uchronił go przed Szatanem, który namówił go do popełnienia zbrodni! Przez to Stwórca nie wywiązał się z umowy zawartej podczas chrztu świętego. Mircea oskarżył Boga z kilku paragrafów, rzeczywiście istniejących w rumuńskim prawie. Według niego Wszechmogący dopuścił się oszustwa, nadużycia zaufania i pozycji zawodowej a także sprzeniewierzenia powierzonych dóbr (miały być nimi niewysłuchane modlitwy).

ZOBACZ TEŻ: TOP 5 najbardziej zuchwałych kradzieży obrazów w historii!

Żadne ze źródeł, do których dotarliśmy, nie podaje, jakiego odszkodowania żądał od Boga więzień, ale sprawa jest na tyle dziwna, że nie mogło jej zabraknąć w naszym zestawieniu. Jak zareagował na nietypowy pozew sąd? Okazuje się, że świat jeszcze nie do końca oszalał, bo pismo procesowe zostało odrzucone. Ciekawa jest jednak argumentacja rumuńskiego wymiaru sprawiedliwości. Sędziowie podkreślili, że sprawą nie mogą się zająć, ponieważ nie są w stanie ustalić adresu Boga, a tym samym wezwać go do sądu!

Źródła: spiegel.de, telegraph.co.uk, reuters.com, texastribune.org, wardblawg.com, foxnews.com, wiadomosci.onet.pl, thenationaltriallawyers.org

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: