SuperBiz prawo przedsiębiorcy Wylewali piwo Ciechan, teraz muszą za to przeprosić

Wylewali piwo Ciechan, teraz muszą za to przeprosić

23.03.2016, godz. 13:58
Piwo Ciechan
Piwo Ciechan foto: Facebook "Nie dla Browaru Ciechan"

O tej sprawie w 2014 r. mówiły duże ogólnopolskie media. Poszło o facebookowy wpis Marka Jakubiaka, producenta piwa Ciechan, a dziś wiceprzewodniczącego klubu Kukiz'15. Przedsiębiorca życzył bokserowi, Dariuszowi Michalczewskiemu, „mamusi z fujarką”. Jego wypowiedź została uznana za homofobiczną przez właścicieli warszawskiej knajpy Wrzenie Świata. W ramach protestu zorganizowali oni akcję wylewania ciechana. Sąd uznał to 21 marca za naruszenie zapisów Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji i nakazał prowadzącym lokal przeproszenie Jakubiaka.

Dlaczego Jakubiak zamieścił na Facebooku kontrowersyjny wpis? Była to odpowiedź na wyrazy poparcia, które Michalczewski udzielił środowiskom homoseksualnym. Właściciel Browarów Regionalnych Jakubiak, które produkują popularne piwo Ciechan, odpisał wtedy sportowcowi: „Boks podobno szkodzi i to jest niepodważalny dowód na to! Wiem, że to już niemożliwe, ale życzę ci, Dariuszu, Mamusi z fujarką zamiast piersi, będziesz miał co ssać!".

ZOBACZ TEŻ: Awantura po wizycie Dudy w restauracji. Dlaczego opinia o knajpie jest tak ważna?

Ta wypowiedź szerokim echem odbiła się mediach społecznościowych. Część internautów zapowiadała bojkot wyrobów browaru należącego do Jakubiaka. Fundacja Instytut Reportażu prowadząca w Warszawie księgarniokawiaranię Wrzenie Świata, zorganizowała w swoim lokalu akcję wylewania ciechana, w której uczestniczyli przedstawiciele mediów, obszernie to wydarzenie relacjonując.

Jakubiak uznał, że wylewanie jego piwa to przejaw nieuczciwej konkurencji i pozwał Instytut Reportażu, domagając się wpłaty 100 tys. zł zadośćuczynienia na konto Muzeum Powstania Warszawskiego i przeprosin. 21 marca warszawski Sąd Okręgowy przyznał mu rację, uznając, że właściciele knajpy faktycznie naruszyli zakaz nieuczciwej konkurencji. Według sądu wylewanie piwa było bezzasadne, bo nie można namawiać nikogo do bojkotu przedsiębiorstwa, w związku z prywatnymi wypowiedziami właściciela.

ZOBACZ TEŻ: Chcesz się ubezpieczyć w NFZ? Grozi ci „kara”! Skąd się bierze i jak jej uniknąć?

Sąd orzekł, że Instytut Reportażu musi przeprosić Jakubiaka, a do tego zapłacić na rzecz MPW 5 tys. zł i pokryć koszty sądowe w kwocie 6 tys. zł. Jakubiak jest wyrokiem usatysfakcjonowany, tymczasem fundacja, która proces przegrała, zapowiada apelację. Wskazuje, że w tym przypadku nie można mówić o nieuczciwej konkurencji, bo kawiarnia żadnej konkurencji dla browaru nie stanowi.

Źródła: forsal.pl, warszawa.wyborcza.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: