SuperBiz prawo przedsiębiorcy Zaciągasz pożyczkę? Sprawdź, jak zrobić to bezpiecznie

Zaciągasz pożyczkę? Sprawdź, jak zrobić to bezpiecznie

18.04.2015, godz. 14:00
umowa
foto: SHUTTERSTOCK

Zaciągając zobowiązania w niepewnych czasach zamiast wiarą w to, że będzie dobrze, lepiej wykazać się rozwagą.

Niezależnie od tego, czy planujesz zaciągnięcie poważnego kredytu hipotecznego, samochodowego, czy jakiegokolwiek innego kredytu konsumenckiego, a nawet stosunkowo niewielkiej pożyczki świątecznej, musisz wziąć pod uwagę:

* ile faktycznie potrzebujesz
Jeśli chodzi o mniejsze kredyty konsumpcyjne i pożyczki okolicznościowe – np. na święta – niemal zawsze kredytobiorcy dają się namówić na kwotę wyższą, niż ta, której potrzebują. Jeśli suma, której potrzebujemy jest niewielka, może warto pożyczyć pieniądze od rodziny, nawet mniejsze kwoty od kilku osób, niż płacić procent bankowi lub innej instytucji udzielającej pożyczek. W przypadku kredytów hipotecznych, zaciąganych np. na zakup nieruchomości, zawsze dostosowuj rozmiar i standard mieszkania lub domu do swoich możliwości – nigdy nie odwrotnie.

* miesięczną wysokość swoich zarobków
bez premii, nagród i dodatkowych sporadycznych dochodów, ponieważ te pieniądze i tak zostaną pochłonięte przez wydatki i obciążenia nie dające się przewidzieć, jak leczenie, naprawy, niespodziewane zakupy itp.

* miesięczną kwotę, którą musisz wydać na utrzymanie (siebie lub rodziny)
obliczając taką kwotę weź pod uwagę nie tylko stałe opłaty i wydatki podstawowe, np. na jedzenie, niezbędne kosmetyki, leki i ubrania. Trzeba uwzględnić również wydatki sezonowe, np. wyjazd wakacyjny. Średnią miesięczną takich wydatków należy dodać do obliczanych kosztów miesięcznego utrzymania.

* możliwą do spłacenia ratę kredytu
zawsze szacuj ją przy założeniu, że nie osiągniesz żadnych dochodów ponad te, które masz. Pułapką na niepoprawnego optymistę może być np. założenie, że wynajmie on korzystnie posiadaną nieruchomość (chętny może się nie trafić przed dłuższy czas).

* czas, w jakim powinniśmy spłacić kredyt
sporym błędem jest zaciąganie kredytów na okres tak długi, że z założenia będą go musiały spłacać również dzieci kredytobiorcy. Zanim weźmiesz wysoki długoterminowy kredyt na wielkie mieszkanie, zakładając, że kiedyś zamieszka w nim twoje dziecko, przejmując na siebie resztę spłaty zobowiązania, zastanów się, czy nie będzie to dla niego zbyt duże obciążenie. Czy przypadkiem po osiągnięciu dorosłości dziecko nie będzie wolało mieszkać samo w kawalerce, niż w apartamencie, ale za to z rodzicami, których przez spłatę kredytu nie będzie stać na własne lokum.

* wariant pesymistyczny
podejmując tak brzemienna w skutki decyzję, jaką jest zaciągnięcie poważnego zobowiązania finansowego, obwarowanego całym arsenałem dolegliwości na wypadek problemów ze spłatą (odsetki od zaległości, windykacja, egzekucja komornicza) musisz wziąć pod uwagę, że kryzys niesie ze sobą przykre niespodzianki, zwłaszcza groźbę utratę pracy lub znaczne obniżenie dochodów. Pomyśl, czy w razie gdyby ziścił się czarny scenariusz, masz jakikolwiek „plan B” (np. możliwość sprzedaży nieruchomości, założenia własnej intratnej firmy, spodziewany spadek itp.).

Przed zaciągnięciem zobowiązania zawsze należy:
1. Zwiększać swoją zdolność kredytową przez pozbycie się drobniejszych obciążeń (np. poprzez spłatę kart kredytowych), a nie przez zaciąganie kredytu w parę osób, np. razem z rodzicami,  
2. dokładnie czytać umowę, zwracając uwagę na tzw. gwiazdki, 
3. w przypadku wysokiego kredytu korzystać z niezależnego dorady finansowego,
4. wziąć pod uwagę dodatkowe koszty,
5. unikać nabywania dodatkowych produktów bankowych, oferowanych przy okazji zaciągania kredytu, ponieważ mogą okazać się nie tak korzystne jak to przedstawia reklama, a generują niepotrzebne koszty,
6. starać się zebrać jak największy wkład własny w przypadku kredytu hipotecznego (oznacza to niższą marżę będącą składową oprocentowania oraz uniknięcie konieczności dodatkowego ubezpieczenia kredytu),
dokładnie sprawdzać pożyczkodawcę w przypadku internetowych pożyczek pozabankowych, zawsze radząc się niezależnego specjalisty.

autor: Ewa Jabłońska zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: