SuperBiz wiadomości 122 mln zł – o takie odszkodowanie walczą rodziny ofiar katastrofy Germanwings

122 mln zł – o takie odszkodowanie walczą rodziny ofiar katastrofy Germanwings

19.07.2015, godz. 15:04
andreas lubitz
foto: EAST NEWS

Wycenienie cierpienia, które odczuwamy po utracie bliskiej osoby, jest niemożliwe. Dlatego też kwestie odszkodowań, które otrzymują rodziny ofiar rozmaitych katastrof lotniczych, wzbudzają zwykle spore kontrowersje. Nie inaczej jest w przypadku katastrofy samolotu Germanwings celowo rozbitego przez pilota. Bliscy ofiar domagają się od linii lotniczych aż 200 tys. euro (820 tys. zł) odszkodowania za każdego zabitego. Przewoźnik oferuje im tylko 25 tys. euro (102,5 tys. zł). Gdyby przystał na żądania rodzin, musiałby wypłacić łącznie, w przeliczeniu, ponad 122 mln zł!

Na przełomie marca i kwietnia cały świat mówił o katastrofie samolotu Germanwings, na którego pokładzie zginęło 150 osób. Wszystkich zszokowała wiadomość, że maszyna została celowo rozbita przez drugiego pilota, Andreasa Lubitza, który chciał w ten sposób popełnić samobójstwo. Desperat zabrał ze sobą 149 istnień. Rodziny ofiar katastrofy do dziś walczą z Lufthansą, niemieckim przewoźnikiem, który jest właścicielem tanich linii Germanwings, o odszkodowania.

ZOBACZ TEŻ: Andreas Lubitz pogrążył Germanwings! Niemiecki przewoźnik znika z rynku

W dzisiejszym wydaniu niemieckiego „Bilda” napisano, że rodziny ofiar chcą 200 tys. euro odszkodowania za każdą z osób, które zginęły. Łącznie byłoby to więc aż 29,8 mln euro (ponad 122 mln zł)! Lufthansa nie chce się na to zgodzić i proponuje 25 tys. euro odszkodowania za każde życie (łącznie 3,75 mln euro, czyli ponad 15 mln zł). Różnica jest więc niebagatelna.

ZOBACZ TEŻ: Malaysia Airlines ogłasza "bankructwo". Zniknie z rynku jak Germanwings?

Adwokat reprezentujący interesy 35 rodzin ofiar katastrofy poinformował, że jego klienci nie przystaną na propozycję Lufthansy. Uznał, że oferowana przez nią kwota nie jest współmierna do strachu, jaki odczuwała przed śmiercią każda z zabitych osób. Mecenas uznał też za brak wrażliwości żądanie Lufthansy, by rodzeństwo i dziadkowie ofiar przedstawili dowody, że faktycznie cierpią po stracie bliskich.

Źródło: Tvn24.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: