SuperBiz wiadomości 500+. Ogromne opóźnienia w wypłatach. Gdzie czeka się najdłużej?

500+. Ogromne opóźnienia w wypłatach. Gdzie czeka się najdłużej?

09.05.2016, godz. 12:07
Elżbieta Rafalska
Elżbieta Rafalska foto: Agencja Gazeta

Program Rodzina 500+ ruszył już ponad miesiąc temu. Rodzice lawinowo składają wnioski o przyznanie świadczenia, ale samorządy mają problemy z wypłatami. Z wielu miejsc w kraju dochodzą sygnały, że rodzice wciąż nie otrzymali pieniędzy mimo pozytywnie rozpatrzonych wniosków. Wydaje się, że największy problem występuje w Wielkopolsce.

Mieszkańcy Wielkopolski z wnioskami o 500 zł na dziecko ruszyli tłumnie. Według stanu na koniec kwietnia w tym regionie złożono prawie 202 tys. wniosków o 500 zł na dziecko, co pod tym względem czyni ten region drugim w kraju – podaje „Głos Wielkopolski”. Obecnie mowa już o 215 tys. wniosków, co jasno pokazuje, że rodzice nie zasypiają gruszek w popiele. Niestety, w regionie nie idzie to w parze z tempem wypłat, co stanowi tu szczególny problem w skali ogólnopolskiej.

ZOBACZ TEŻ: 500+: komornik zabrał jej pieniądze na szóstkę dzieci

Tak wynika ze słów minister rodziny Elżbiety Rafalskiej, która w piątek 6 maja powiedziała na konferencji: „To, co mnie zaniepokoiło akurat w Wielkopolsce, po przedstawieniu szczegółowych informacji, to to, że 70 proc. samorządów po wydaniu decyzji uruchamia już na bieżąco środki, ale jednak są takie gminy, są samorządy, które, mimo licznych wydanych decyzji, nie dokonują jeszcze płatności”.

Rafalska zapowiedziała na dziś spotkanie z wojewodami, w którym weźmie udział premier Beata Szydło. Samorządowcy mają zdać sprawozdanie, jak w ich regionach przebiega wypłacanie pieniędzy rodzinom. Mają też wytłumaczyć się z opóźnień. Rafalska zastrzegła jednak, że nadmiernej surowości w ich ocenie nie będzie. Minister podkreśliła, że rodzice nie powinni się niepokoić, bo zgodnie z prawem samorządy mają na wypłacenie pieniędzy trzy miesiące, ale jednocześnie nie ma powodów, by wypłacanie świadczeń się opóźniało.

Tymczasem opóźnienia w wypłatach nie wynikają wcale z opieszałości, złej woli czy niekompetencji urzędników. Występują po prostu duże problemy z serwisem Empatia, który powinien pomóc w przyznawaniu pieniędzy, tymczasem wiesza się i jednego dnia działa, drugiego nie. Przez problemy z systemem w samym tylko Lesznie, wg stanu na 2 maja (mimo że prawie 1,5 tys. wniosków o świadczenie rozpatrzono pozytywnie), nie wypłacono ani złotówki. Urzędnicy mówią, że na bieżąco zgłaszają władzom wojewódzkim błędy w systemie i liczą na to, że jak najszybciej zostaną one rozwiązane.

ZOBACZ TEŻ: 500+: został powołany sztab antykryzysowy. Są efekty

W skali całego kraju wpłynęło już 2 mln dokumentów z prośbą o przyznanie świadczenia. Stanowi to 75 proc. spodziewanej liczby wniosków. Jak wynika z komentarzy internautów w serwisie finanse.wp.pl, wypłaty świadczeń opóźnione są także w innych miejscach w kraju. Internauci zgłaszają problemy m.in. w Kamieniu Pomorskim, Elblągu, Białej Podlaskiej czy Szczecinie.

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: