SuperBiz wiadomości Airbus pisze list otwarty do Szydło. Będzie żądał odszkodowania!

Airbus pisze list otwarty do Szydło. Będzie żądał odszkodowania!

11.10.2016, godz. 15:40
Banknoty EURO
Banknoty EURO foto: EAST NEWS

Airbus Helicopters, producent Caracali, uważa, że część polskich mediów publikuje informacje wprowadzające społeczeństwo w błąd ws. zakończonych negocjacji umowy offsetowej dotyczącej zakupu śmigłowców. Dlatego też wystosował list otwarty do premier Beaty Szydło, w którym prezentuje swoją wersję wydarzeń. Wyraźnie zapowiada też, że będzie żądał odszkodowania za przerwanie negocjacji.

Airbus zarzuca Ministerstwu Rozwoju jednostronne zerwanie rozmów. Przypomina, że oferta firmy została wybrana jeszcze za poprzednich polskich władz, dlatego że jako jedyna spełniała rygorystyczne wymogi. Zaprzecza też, że prowadził negocjacje „w złej wierze”, jak miały to naświetlać niektóre polskie media. Producent Caracali twierdzi, że mimo oporów ze strony polskiej, był w pełni zaangażowany w osiągnięcie porozumienia z naszym krajem. Podkreśla też, że „wartość oferty offsetowej wygenerowałaby większe korzyści gospodarcze w Polsce niż przychody, które przypadłyby Airbus Helicopters w ramach umowy na dostawę śmigłowców”.

ZOBACZ TEŻ: Rezygnacja z Caracali może kosztować Polskę 200 - 900 mln złotych

Poza listem otwartym swoje oświadczenie wydał także dyrektor generalny Airbus Group, Tom Enders, który zaznaczył, że jego firma będzie dochodziła od strony polskiej odszkodowania za zerwanie negocjacji. „Nigdy nie zostaliśmy tak potraktowani przez rząd klienta, jak zostaliśmy potraktowani przez ten rząd” - napisał Enders. Co na to nasze władze? W ich imieniu wypowiedział się Radosław Domagalski, wiceminister rozwoju. Odpiera on zarzuty francuskiej firmy.

ZOBACZ TEŻ: Francuskie media: Polski rząd celowo utrudniał negocjacje ws. Caracali

Według niego, polski rząd negocjacji offsetowych nie zerwał, a jedynie zakończył w momencie, w którym stało się całkowicie jasne, że strony się nie dogadają. Domagalski zaznaczył, że decyzja polskiej strony nie była podjęta w ostatniej chwili, o dojście do niej poprzedzał niemal roczny proces. Według niego to od Airbus Helicopters wyszła propozycja ustalenia terminu zakończenia rozmów z naszym krajem. Wiceminister podał również, że strona francuska była uprzedzana o możliwości przerwania negocjacji.

Źródła: tvn24bis.pl, polskieradio.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: