SuperBiz wiadomości Akcja oszustów na Facebooku. Nie daj się nabrać na bon na 5 tys. zł w Primarku!

Akcja oszustów na Facebooku. Nie daj się nabrać na bon na 5 tys. zł w Primarku!

17.01.2017, godz. 13:07
Banknoty
Banknoty foto: SHUTTERSTOCK

Primark to bardzo popularna sieć sklepów, głównie z odzieżą, działających w Irlandii i Wielkiej Brytanii. Lubią tam kupować Polacy, którzy mieszkają na Wyspach, bo można tam się modnie (i tanio!) ubrać. Primark bywa też obowiązkowym punktem wycieczki dla turystów, którzy wolą sobie z Londynu przywieźć jakiś strój, zamiast magnesu czy innej pamiątki. Być może dlatego uwagę wielu osób na Facebooku przyciągnęło wydarzenie informujące o otwarciu Primarka w Polsce, w związku z którym można wygrać atrakcyjne nagrody. Niestety, to zwykłe oszustwo!

Primark to irlandzka sieć, która działa w kilku europejskich państwach. Polska do nich nie należy. Nasi rodacy najwidoczniej jednak bardzo chętnie sklepy sieci by u nas powitali, bo Facebook zelektryzowała informacja o otwarciu trzech Primarków – w Warszawie, Krakowie i Gdańsku. Na, nieczynnej już, stronie, pisano, że w związku z tym doniosłym wydarzeniem, sieć funduje nagrody: 6 wyjazdów do dowolnego miasta na zakupy, nocleg w hotelu oraz bon na 5 tys. złotych. Aby je otrzymać, wystarczyło polubić stronę, udostępnić ją znajomym i napisać w komentarzu, do którego miasta chciałoby się pojechać. Zainteresowało się tym aż 15 tys. internautów!

ZOBACZ TEŻ: Uwaga na oszustów, którzy podszywają się pod CEIDG

Okazuje się jednak, że to kolejny internetowy przekręt. Primark nie planuje na razie otwarcia choćby jednego sklepu w Polsce. Na czym zarabiali oszuści? Na stronie zamieszczono listę zwycięzców. Aby dowiedzieć się, kto „wygrał”, wystarczyło otworzyć linki prowadzące do facebookowych profili. Jednym z nich zawsze był taki prowadzący do naszego własnego Facebooka, co sugerowało, że jesteśmy w gronie „zwycięzców”.

ZOBACZ TEŻ: Uwaga na oszustów! Nowa metoda „na nieboszczyka”

W poście zamieszczono też link, pod którym można było pobrać formularz kontaktowy, ale, aby tego dokonać, należało wysłać SMS na tzw. numer premium. Koszt takiej wiadomości wynosił aż 25 zł! Po jej wysłaniu oszuści zachęcali do wysłania dalszych SMS-ów. Mimo że fałszywy profil na Facebooku już nie działa, na fali jego popularności mogą pojawiać się kolejne. Zachowajmy więc ostrożność w sieci!

Źródła: naszemiasto.pl, trojmiasto.wyborcza.pl, primark.com

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: