SuperBiz wiadomości Alma Market szykuje zwolnienia grupowe. Wierzyciel złożył wniosek o upadłość spółki

Alma Market szykuje zwolnienia grupowe. Wierzyciel złożył wniosek o upadłość spółki

22.09.2016, godz. 17:37
Zwolnienia w Almie
foto: SHUTTERSTOCK

Alma Market ogłosiła wczoraj plany, dotyczące zwolnień grupowych w ramach restrukturyzacji spółki, które mogą objąć nawet 1 321 pracowników. Chwilę później ukazał się komunikat informujący, że do sądu rejonowego w Krakowie wpłynął wniosek wierzyciela Almy – Zbigniewa Kurasza o ogłoszenie upadłości spółki obejmującej likwidację jej majątku.

„Wierzyciel wniósł o połączenie jego wniosku do wspólnego rozpoznania z wnioskiem o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego, który spółka złożyła w połowie września" – czytamy w komunikacie PAP.

Czy będzie co restrukturyzować?

Spółka twierdzi, że wniosek złożony przez jej wierzyciela nie zagraża postępowaniu restrukturyzacyjnemu. Alma powołuje się na art. 12 ust. 3 prawa restrukturyzacyjnego, z którego wynika, że sąd upadłościowy powinien wstrzymać rozpoznanie wniosku o ogłoszenie upadłości do czasu wydania prawomocnego orzeczenia w sprawie wniosku restrukturyzacyjnego.

Alma zaczyna zwalniać

Restrukturyzacja dla pracowników spółki oznacza przede wszystkim zwolnienia grupowe. W wyniku redukcji nierentownych placówek handlowych oraz ograniczenia zatrudnienia w centrali, pracę może stracić nawet 1 321 osób.
Jak czytamy w komunikacie, Alma przystąpiła już do procedury zawiadomienia zakładowej organizacji związkowej oraz właściwego urzędu pracy.

Sprawdź także: Alma Market walczy z bankructwem. Otwiera postępowanie sanacyjne

Wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego pojawił się w krakowskim sądzie w połowie września. Alma Market uznała, że podjęcie restrukturyzacji jest konieczne w celu poprawy sytuacji finansowej i uniknięcia upadłości.
Firma skorygowała także tegoroczne prognozy jednostkowe dotyczące swoich przychodów z 900 mln zł, zakładanych w marcu br., do 600 mln zł. Spółka nie podała jednak prognozowanego zysku netto. Według założeń sprzed sześciu miesięcy miał on wynieść 7 mln zł.

Źródło: biznes.pap.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: