SuperBiz wiadomości Atmosfera skandalu w Lublinie. Eksmisje przeprowadzi prywatna firma

Atmosfera skandalu w Lublinie. Eksmisje przeprowadzi prywatna firma

14.08.2015, godz. 08:00
Egzorcyzmy w Lublinie
foto: Super Express

600 tys. zł – na taką kwotę łącznie zalegają lokatorzy 14 mieszkań komunalnych w Lublinie. Miasto od poniedziałku rozpocznie ich eksmisje, które zleciło prywatnej firmie. Ta otrzyma za to 90 tys. zł. Wokół całej akcji pojawiły się kontrowersje – grupa Lubelska Akcja Lokatorska ma zastrzeżenia co do wyboru firmy oraz samego procesu eksmisji.

15 mieszkań, które zasiedlają niepłacący czynszu lokatorzy, należy do lubelskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. W przypadku jednego lokalu, ze względu na podeszły wiek jego lokatorki, nie dojdzie do eksmisji, a kobieta przeniesie się do ośrodka pomocy społecznej. Zupełnie inny scenariusz dotyczy mieszkańców 14 pozostałych mieszkań, którzy nie płacili czynszu.

ZOBACZ TEŻ: Już nie pojedziesz Polskim Busem z Rzeszowa do Lublina. Skąd taka decyzja?

Łączna kwota ich należności wynosi aż 600 tys. zł, rekordzistka ma 126 tys. zł długu. W obliczu tej sytuacji i po prawomocnych wyrokach sądu, miasto zdecydowało się na eksmisję rodzin, która rozpocznie się od poniedziałku i potrwa do końca następnego tygodnia. Urzędnicy zlecili eksmisję spółce z Wrocławia, która w całym kraju dokonała już 3,5 tys. przymusowych przeprowadzek lokatorów. Za wykonanie zlecenia ma otrzymać 90 tys. zł.

Bez podstaw do wstrzymania

Z wyboru firmy nie są zadowoleni członkowie Lubelskiej Akcji Lokatorskiej, którzy żądają od miasta wstrzymania eksmisji. Powołują się na stare artykuły prasowe, z których wynika, że były prezes wspomnianej wrocławskiej spółki miał prokuratorskie zarzuty. Obecny szef firmy wskazuje, że „nie wiadomo mu, aby w tej sprawie zapadło jakiekolwiek prawomocne orzeczenie sądu”. Lubelska Akcja Lokatorska ma też obawy co do tego, że eksmitowani lokatorzy zostaną umieszczeni w złych warunkach.

ZOBACZ TEŻ: Belka zachwycony zieloną wyspą w Polsce. Ale krytykuje „oszukańcze polisolokaty”

Lokale zastępcze ma im zapewnić wykonawca eksmisji. Wiadomo, że nie będą to mieszkania w Lublinie, ale w jego okolicy (nie wiadomo jednak, gdzie dokładnie). Przedstawiciele Zarządu Nieruchomości Komunalnych twierdzą, że lokale oglądali i spełniają one wszystkie kryteria. Dodają, że nie ma podstaw do wstrzymania eksmisji, a wrocławską firmę wybrano, bo eksmisje zostaną przeprowadzone sprawniej, niż w przypadku przeprowadzania ich przez miasto. Podkreślają też, że jeśli zadłużeni spłacą co najmniej połowę zaległych kwot, będzie można odstąpić od eksmisji. Na to się jednak nie zanosi. Władze wrocławskiej spółki podkreślają, że przeniesieni lokatorzy będą mogli spędzić w mieszkaniach tymczasowych maksymalnie do czterech tygodni.

Źródła: „Kurier Lubelski”, „Dziennik Wschodni”

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: