SuperBiz wiadomości Auto zimą. Jak odpalić samochód w mrozy

Auto zimą. Jak odpalić samochód w mrozy

09.01.2017, godz. 12:50
Auto zima
Auto zima, odśnieżanie auta foto: Super Express

Jazda samochodem w ostatnich dniach wymaga nie tylko bycia ostrożnym na drodze. Rozładowany akumulator, oszronione szybky, zamrożone drzwi i wycieraczki - jak uporać się z problemem i bezproblemowo ruszyć z prakingu zimą.

Oszronione szyby

Zanim po każdym postoju odjedziemy autem sprawdźmy, czy wycieraczki nie przymarzły do szyby. Jeśli tak, nie odrywajmy ich na siłę tylko „odklejmy" je za pomocą odmrażacza. Nie uszkodzimy w ten sposób gumek. Przy okazji rozruszajmy wszystkie połączenia w piórkach wycieraczek, które również mogły zamarznąć.
Lodowej powłoki z szyby nie próbujmy zdzierać tylko za pomocą samej skrobaczki, bo to grozi porysowaniem szyby. Lód należy najpierw potraktować odmrażaczem i dać mu trochę czasu na zadziałanie. Nadmuch ciepłego powietrza na szybę przednią włączamy zaraz po uruchomieniu silnika, aby uchronić ją przed tzw. szokiem termicznym, który może spowodować jej pęknięcie.
Jeśli mamy auto z klimatyzacją, nie zapominajmy o tym układzie i co jakiś czas go włączmy, żeby się nie zastał. Poza tym klimatyzacja bardzo szybko usuwa parę z szyb.

Tankowanie do pełna
Starajmy się, aby zimą zawsze tankować do pełna. Utrudnimy w ten sposób wilgoci dostęp do wnętrza baku i zmniejszymy dzięki temu ryzyko zamarzania paliwa. Przeciwko tworzeniu się tzw. korków lodowych w przewodach paliwowych i wytrącaniu się parafiny z oleju napędowego służą specjalne preparaty dostępne na stacjach benzynowych i w innych sklepach na stoiskach z chemią motoryzacyjną.

Gdy padnie akumulator
Uruchomienie silnika z powodu rozładowanego akumulatora to częsty zimowy problem. W takiej sytuacji jedyna dozwolona i skuteczna metoda to próba rozruchu na tzw. pożyczkę z baterii w innym aucie.
Uruchamianie auta z akumulatora innego pojazdu rządzi się swoimi prawami, których bezwarunkowo trzeba przestrzegać. Pamiętajmy: nie odłączamy rozładowanego akumulatora od instalacji elektrycznej. Wyłączamy wszystkie odbiorniki prądu. W samochodzie, z którego pożyczamy prąd, gasimy silnik. Teraz przystępujemy do podłączenia przewodów rozruchowych.
Jednym przewodem łączymy plusowe zaciski (+) obydwu akumulatorów. Jeden z końców drugiego kabla rozruchowego zaciskamy na ujemnej (–) klemie akumulatora, z którego będziemy czerpali prąd. Drugi koniec kabla podłączamy do tzw. masy silnika (może nią być np. metalowy wspornik służący do wyciągania silnika). W aucie ze sprawną baterią uruchamiamy silnik i dodając gazu zwiększamy prędkość obrotową. Próbujemy uruchomić swój pojazd. Jeśli w ciągu 15 sekund nic z tego nie wyjdzie, do następnej próby trzeba odczekać ok. 1 minuty.
Gdy nasze auto zapali, niech oba silniki popracują razem przez kilka minut. Teraz możemy już odłączyć przewody rozruchowe. Robimy to w odwrotnej kolejności niż przy podłączaniu. Wcześniej należy jednak w aucie z rozładowanym akumulatorem włączyć ogrzewanie tylnej szyby lub dmuchawę – na najwyższy bieg. Ograniczy to skoki napięcia towarzyszące odłączaniu przewodów. Nie włączamy świateł, ponieważ ich żarówki mogą się przepalić.

Mądry Polak po szkodzie, czyli co trzeba było zrobić przed sezonem
Oczywiście założyć opony zimowe. Tych z poprzedniego sezonu można ponownie użyć, jeśli nie mają żadnych uszkodzeń, są równo zużyte, a bieżnik ma nie mniej niż 4 mm głębokości. Przed nadejściem pierwszych mrozów koniecznie trzeba sprawdzić temperaturę zamarzania cieczy w układzie chłodzenia. Wnikliwej kontroli wymaga układ odpowiedzialny za rozruch silnika i ładowania akumulatora. Bateria, nawet jeśli jest w doskonałej kondycji wymaga teraz pewnych zabiegów konserwacyjnych. Zaleca się, aby przed zimą rozłączyć i dokładnie oczyścić zaciski akumulatora, a po zmontowaniu zabezpieczyć je odpowiednim preparatem, np. wazeliną techniczną. Właściciele aut z silnikami zasilanymi benzyną powinni sprawdzić stan świec i przewodów zapłonowych i w razie potrzeby je wymienić. Ci, którzy jeżdżą na gazie, powinni dodatkowo wyregulować instalację z uwagi na inny skład tego paliwa na zimę. Natomiast użytkownikom diesli zaleca się przed zimą kontrolę układu grzejnego. Sprawdzenie działania wszystkich świateł oraz ustawienia reflektorów , to kolejna ważna czynność w przygotowaniu auta do nadchodzącej pory roku.

W trosce o własne i innych bezpieczeństwo należy skontrolować układ hamulcowy, kierowniczy i zawieszenie. Jeśli wycieraczki już teraz słabo zbierają brud lub podskakują na szybie, to będzie tylko coraz gorzej. Takie pióra należy niezwłocznie wymienić. W niektórych rozwiązaniach można wymienić same gumki. Trzeba już zadbać o to, aby w zbiorniku spryskiwacza znalazł się zimowy płyn i to najlepiej taki o najniższej dostępnej temperaturze krzepnięcia. Ważną czynnością, którą należy wykonać jeszcze przed nadejściem mrozów jest przesmarowanie wszystkich zamków w drzwiach. Przy okazji ci, którzy korzystają cały czas z centralnego zamka, powinni od czasu do czasu otwierać i zamykać auto z kluczyka. Przed zimą dobrze jest dokładnie umyć samochód. To okazja do tego, aby wykryć wszystkie uszkodzenia powierzchni lakierowej i niezwłocznie je naprawić.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: