SuperBiz wiadomości Banki przez telefon szukają klientów. Jak nie dać się im złapać?

Banki przez telefon szukają klientów. Jak nie dać się im złapać?

29.08.2016, godz. 12:59
Bank
foto: AKPA/ Archiwum

W ostatnim czasie banki coraz częściej wydzwaniają do klientów z ofertami rozmaitych kredytów. Co zrobić, by pod wpływem impulsu nie wpaść w długi?

W I kwartale tego roku wyraźnie spadła ilość udzielonych kredytów konsumpcyjnych. Jak podaje BIK  w I kw. 2016 r. Polacy zaciągnęli o 6,5 proc. mniej kredytów konsumpcyjnych niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Ubyło także kart kredytowych wydanych przez banki.

Wyraźnie zmniejszyła się także liczba posiadanych przez Polaków kart kredytowych. Ich wolumen spadł o o 10 proc. r./r., a rekordowy spadek odnotowano w marcu – wyniósł aż 16 procent. W ciągu roku z portfeli Polaków zniknęło 140 tys. kart kredytowych (stan na koniec marca 2016). W I kwartale br. ubyło 10 tys. plastików.

Zobacz: Pasieki na dachach biurowców, hoteli i galerii handlowych

Sytuacja ta zapewne zaniepokoiła bankowców. Jeśli klient odchodzi lub nie jest sam zainteresowany danym produktem, to trzeba do niego dotrzeć osobiście. I tak zaczął się zmasowany atak przedstawicieli rozmaitych banków na klientów. Konsultanci dzwonią głównie z propozycją „atrakcyjnego” kredytu lub karty kredytowej. Te produkty także są zwykle proponowane podczas załatwiania spraw w oddziale banku.

Jak nie dać się nabrać na „atrakcyjną” ofertę banku?

Przede wszystkim należy pamiętać o tym, że oferta przedstawiana telefonicznie jest tylko propozycją. Podczas takiej rozmowy nie podejmuje się żadnych wiążących decyzji. W przypadku banków formalności załatwia się w oddziale lub za pośrednictwem bankowości elektronicznej.

Jeśli już na wstępie rozmowy w ogóle nie jesteś zainteresowany ofertą po prostu zakończ rozmowę z konsultantem. Nie musisz dopowiadać na żadne jego pytania czy argumentować swojej odmowy.

Zobacz: Aż strach jeść lody nad poslkim morzem. Sanepid ostrzega

Jeśli wstępnie jesteś zainteresowany propozycją kredytu to, już podczas rozmowy telefonicznej zapytaj nie tylko o oprocentowanie kredytu, ale także prowizję i ewentualne ubezpieczenie. Po podaniu takich szczegółów od razu może okazać się, że oferta konsultanta wcale nie jest taka atrakcyjna.  

W przypadku ofert związanych z kartami kredytowymi należy zwrócić uwagę na podaną kwotę i oprocentowanie.

Jeśli w ogóle nie chcesz rozmawiać z bankowymi konsultantami, to i na to są sposoby. Można po prostu w telefonie zablokować połączenia z danego numeru lub wykorzystać stworzoną do tego celu aplikację.

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: