SuperBiz wiadomości Bezpłatny urlop bez zgody pracownika? PiS ma taki pomysł

Bezpłatny urlop bez zgody pracownika? PiS ma taki pomysł

17.02.2016, godz. 13:42
Henryk Kowalczyk
foto: Archiwum

Jak zachęcić pracodawców do zatrudniania na etat? Wystarczy dać im możliwość wysyłania pracowników na  pracowników na bezpłatny urlop - uważa Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Obecne prawo pracy mówi, że pracownik zatrudniony na stałe może tylko na własne życzenie poprosić pracodawcę o bezpłatny urlop. W drugą stroną ta opcja nie działa. Kowalczyk z PiS, chce to zmienić. - Pracodawcy nie chcą mieć stałych umów ze względu na niepewność zleceń, dlatego korzystają z usług firm pośrednictwa pracy. To rodzi patologie. Jeśli pracodawca miałby możliwość wysłania na urlop bezpłatny pracownika, nie opierałby się przed umową o pracę – twierdzi minister w rozmowie z serwisem pulshr.pl.

Czytaj koniecznie: Ochroniarze pracują za ok. 6 zł za godzinę w publicznych placówkach

Pomysł ten zgodnie krytykują związkowcy i nazywają go "szatańskim". - Polski rynek pracy jest i tak jednym z najbardziej elastycznych i patologicznych zarazem. W mojej opinii dalsze jego uelastycznianie byłoby krokiem w złym kierunku – mówi w pulshr.pl Marek Lewandowski z NSZZ Solidarność.

Co ciekawe, zastrzeżenia do propozycji polityka PiS-u, mają również sami pracodawcy. Z jednej strony zauważają oni zachętę, która miałaby umożliwić częstsze zatrudnianie na etat, ale przekonują, że okresy przestoju to nie jedyny powód dla których firmy nie stosują umów o pracę. - Tak naprawdę warto byłoby podejść do sprawy kompleksowo i wprowadzić katalog zmian – podkreśla Łukasz Kozłowski, ekspert Pracodawców RP.

 

Źródło: pulshr.pl

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: