SuperBiz wiadomości Brexit się opóźni? Rząd w Londynie potrzebuje zgody parlamentu

Brexit się opóźni? Rząd w Londynie potrzebuje zgody parlamentu

03.11.2016, godz. 15:09
brexit
brexit foto: SHUTTERSTOCK

Brytyjski rząd potrzebuje zgody parlamentu, żeby formalnie zainicjować proces wychodzenia z Unii Europejskiej - orzekł w czwartek Brytyjski Wysoki Trybunał (High Court). Premier Theresa May zapowiada apelację od wyroku, a komentatorzy spekulują, że decyzja Trybunału opóźni proces Brexitu.

Wysoki Trybunał orzekał ws. zainicjowania Brexitu, gdyż grupa brytyjskich aktywistów domagała się głosowania w parlamencie po przedstawieniu strategii negocjacyjnej rządu. Przekonywali, że jest to niezbędne dla dopełnienia konstytucjonalnego procesu wyjścia z Unii Europejskiej.

Zobacz również: Słaby funt podnosi ceny w Wielkiej Brytanii

Odmiennego zdania był rząd w Londynie, który zamierzał podjąć decyzję ws. formalnego wyjścia z UE, bez ponownego zwracania się do Izby Gmin i Izby Lordów, argumentując, że czerwcowe referendum ws. Brexitu i istniejące prerogatywy ministerialne stanowią wystarczającą podstawę do podjęcia działania.

W czwartek Trybunał przyjął argumenty strony pozywającej, uznając, że "rząd nie ma w ramach prerogatyw królewskich prawa do wystosowania listu notyfikacyjnego określonego w art. 50 w celu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Trybunał dał rządowi zgodę na złożenie apelacji. Wyrok uznawany jest za porażkę premier May. Jej rzeczniczka podkreśliła jednak, że rząd nadal planuje rozpocząć procedurę wychodzenia z UE przed końcem marca 2017 roku i nie uważa, że czwartkowa decyzja pokrzyżuje te plany.

Jeśli decyzja Wysokiego Trybunału zostanie utrzymana przez Sąd Najwyższy (Supreme Court), rząd będzie zmuszony zaproponować ustawę, która następnie będzie musiała być uchwalona przez obie izby brytyjskiego parlamentu. Według informacji mediów sprawa trafi na wokandę prawdopodobnie 7 grudnia.

W toku dyskusji w Izbie Gmin i Izbie Lordów posłowie będą mogli modyfikować proponowaną ustawę, zmuszając rząd do ewentualnych ustępstw wobec dotychczas przyjętej linii tzw. twardego Brexitu, opierającego się na ograniczeniu swobody przepływu osób i opuszczeniu wspólnego rynku Unii Europejskiej.

Sprawdź koniecznie: Od wygranej Dudy w wyborach państwowe spółki straciły na wartości 94 mld zł

Proeuropejscy politycy mają większość w obu izbach parlamentu, co może spowodować, że będą próbowali opóźnić uruchomienie procedury wyjścia z UE do czasu uzyskania satysfakcjonujących gwarancji dotyczących przyszłych relacji ze Wspólnotą, znacząco opóźniając dotychczasowe plany rządu.

Decyzja Wysokiego Trybunału została dobrze przyjęta przez inwestorów. W pierwszych minutach po niej funt umocnił się wobec dolara, jak również w stosunku do złotówki (4,86 zł - stan z godziny 15).

 

Źródło: tvn24.pl

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: