SuperBiz wiadomości Czy ustawa frankowa zachwieje stabilnością sektora finansowego?

Czy ustawa frankowa zachwieje stabilnością sektora finansowego?

21.09.2016, godz. 11:38
Konferencja Kredyty walutowe a stabilbość sektora bankowego
foto: Super Express

W Pałacu Prymasowskim w Warszawie odbyła się ważna konferencja pt. „Kredyty walutowe a stabilność sektora bankowego”. Debata została zorganizowana przez: "Super Biznes", Związek Banków Polskich oraz Towarzystwo Ekonomistów Polskich.

W dyskusji poświęconej zagrożeniom, jakie interwencja na rynku kredytów frankowych może stanowić dla stabilności finansowej sektora bankowego w Polsce, udział wzięli: Krzysztof Pietraszkiewicz – prezes Związku Banków Polskich, Andrzej Banasiak z KNF, Jacek Bartkiewicz – dyrektor Departamentu Stabilności Finansowej, członek zarządu Narodowego Banku Polskiego, Cezary Stypułkowski – prezes mBanku oraz Zbigniew Jagiełło – prezes PKO BP. Debatę moderowali Jerzy Pruski – wiceprzewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich oraz Hubert Biskupski – zastępca redaktora naczelnego "Super Expressu". Wydarzenie spotkało się z dużym zainteresowaniem ekonomistów i przedstawicieli sektora finansowego.

Uczestnicy panelu dyskusyjnego poruszyli wiele istotnych dla przyszłości sektora finansowego zagadnień. Zbigniew Jagiełło przypomniał, że bank PKO BP zaproponował zastosowanie współczynnika DTI (ang. debt-to-income), który umożliwia pomoc najuboższym. Wyraził również opinię, zgodnie z którą kryzys związany z kredytami walutowymi „rozpętali politycy". Jego zdaniem w ostatnich latach "koszty ratowania klientów i stabilności finansowej", jakie poniosły banki, wyniosły już 6 mld złotych.

Przeczytaj również: Ustawa frankowa. Eksperci się cieszą, kredytobiorcy oburzeni

Krzysztof Pietraszkiewicz podkreślił, że obecnie „nie ma powodów do wielkoskalowej interwencji ustawowej", aczkolwiek sektor bankowy powinien rokrocznie odkładać pewną część zasobów finansowych do funduszu stabilnościowego na wypadek, gdyby sytuacja uległa pogorszeniu.

Jerzy Pruski wyraził pogląd, zgodnie z którym mamy do czynienia z przewartościowaniem franka i niedowartościowaniem złotego. Jego zdaniem „można spodziewać się spadku wartości waluty szwajcarskiej", ale nie wiadomo, na jak długo.

Jacek Bartkiewicz stwierdził, że ewentualne rekompensaty powinni otrzymać wyłącznie ci frankowicze, którzy zajmują lokale zakupione w szwajcarskiej walucie, a nie inwestorzy, którzy kupowali po kilka mieszkań na wynajem. W jego ocenie „obecny projekt ustawy frankowej jest do przyjęcia", choć uznał, że zwrot spreadów powinien być nie wyższy, niż 255 tys. zł, zamiast 350 tys. zł zapisanych w prezydenckim projekcie. Przypomniał również, że godnym uwagi sposobem finansowania hipotek są tzw. listy zastawne.

Według Cezarego Stypułkowskiego przyjęcie ustawy frankowej, która ostatnio została przedstawiona w sejmie, spowodowałoby odpływ 10 mld zł z sektora bankowego i wywołałoby destabilizację stytuacji finansowej.

Andrzej Banasiak postawił pytanie o koszt interwencji państwa i grupę, która musiałaby realnie za nią zapłacić. - Istnieje ryzyko, że realne koszty ponieśliby klienci banków lub podatnicy - mówił.

Więcej
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: