SuperBiz wiadomości Duda rozczarował frankowiczów. Jak tłumaczą się urzędnicy?

Duda rozczarował frankowiczów. Jak tłumaczą się urzędnicy?

03.08.2016, godz. 13:43
Andrzej Duda
Andrzej Duda foto: EAST NEWS

- Inaczej się patrzy na stan państwa będąc kandydatem, a inaczej będąc prezydentem i widząc jakie skutki to przynosi - powiedział o nowym projekcie ustawy frankowej w programie "Graffiti" w Polsat News prezydencki minister Andrzej Dera. W kampanii prezydenckiej Andrzej Duda obiecywał przewalutowanie po kursie z dnia zaciągnięcia kredytów.

- Deklaruję, że - jeśli zostanę prezydentem - w pierwszych trzech miesiącach urzędowania złożę w parlamencie projekt ustawy, która rozwiąże ten palący problem milionów Polaków, którzy znaleźli się w rozpaczliwej sytuacji z winy banków i z powodu kompletnej bezczynności polskiego państwa - zapowiadał w czasie kampanii wyborczej obecny prezydent RP.

Sprawdź koniecznie: Ustawa frankowa. Na jaki zwrot możesz liczyć [WYLICZENIA]

Dokument nie tylko trafił po roku do Sejmu, ale znacznie różni się od tego, co Duda obiecywał wyborcom. Zamiast przewalutowania po kursie zaciągnięcia, kredytobiorcom zaproponowano tzw. kurs sprawiedliwy. Mieści się on w przedziale pomiędzy wartością franka, po którym zaciągany był kredyt, a bieżącymi notowaniami szwajcarskiej waluty. Dla każdego klienta ma on być wyliczany indywidualnie.

Ekonomiści i KNF skrytykowało to rozwiązanie, które mogłby kosztować nawet 44 mld zł i poważnie osłabić polską walutę.

Na początku tego miesiąca urzędnicy kancelarii prezydenta przedstawili kolejny już projekt ustawy dla frankowiczów. Bez przewalutowania, a jedynie ze zwrotem niesłuszanie naliczonego spreadu (opłata naliczona przez bank, która stanowi różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem kupna waluty). Dokument 2 sierpnia wpłynął do Sejmu.

- Prezydent odpowiada za finanse państwa, istotą tego projektu było znalezienie równowagi - ocenił Dera w "Polsat News". Dodał, że "oczywiście, jak to w przypadku takiego kompromisu, będą strony niezadowolone". Odnosząc się do zarzutów opozycji ws. obietnic wyborczych dodał również, że "to nie jest tak, że prezydent nie realizuje swoich obietnic, bo zrealizował, ale w takim zakresie, w jakim jest w stanie nie zrujnować systemu bankowego".

Zobacz też: Zwrot spreadów. Wszystko, co musisz wiedzieć o limicie

Minister zapowiedział, że przygotowany projekt został skierowany do prac w parlamencie. - Jesień to realny czas, kiedy ustawa powinna wejść w życie – zapowiedział.

 

Źródło: Polsat News

REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: