SuperBiz wiadomości Dzień Sprzedaży Bezpośredniej. UOKiK przedstawia sztuczki akwizytorów!

Dzień Sprzedaży Bezpośredniej. UOKiK przedstawia sztuczki akwizytorów!

17.10.2016, godz. 15:04
Garnki
foto: EAST NEWS

Babcia wydała tysiące złotych na niepotrzebne garnki, w dodatku nie wie, że zaciągnęła na zakup pożyczkę? A może ktoś ze znajomych przywiózł do domu z „pokazu artystycznego” komplet drogiej, rzekomo leczniczej pościeli, którą potem zobaczył na pobliskim bazarku za ułamek zapłaconej ceny? Chyba dla większości z nas powyższe scenariusze brzmią znajomo. Są one efektem nieuczciwych praktyk ze strony firm prowadzących sprzedaż bezpośrednią, której dzień dziś obchodzimy. Z tej okazji UOKiK nie tylko radzi, jak nie dać się oszukać, ale też omawia sztuczki akwizytorów!

O sprzedaży bezpośredniej mówimy w każdym przypadku, kiedy kupujemy coś osobiście poza stałą siedzibą danej firmy. Możemy się z nią spotkać podczas zorganizowanych pokazów, za pośrednictwem stającego w naszych drzwiach akwizytora, podczas wycieczek autokarowych a nawet w trakcie promocji w centrach handlowych. Niestety, często zdarza się, że firmy prowadzące taką sprzedaż po prostu są nieuczciwe. Wmawiają klientom magiczne wręcz właściwości sprzedawanych produktów, oferując je za grube pieniądze albo też podszywają się np. pod dotychczasowego dostawcę energii elektrycznej, twierdząc, że proponują nam korzystne usługi – dopiero potem okazuje się, że podpisaliśmy umowę z zupełnie nowym dostawcą. Obecnie Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi 16 postępowań wobec takich nieuczciwych podmiotów.

ZOBACZ TEŻ: UOKiK trzeci raz po stronie frankowiczów w sporze z mBankiem

Działania Urzędu dotyczą sprzedaży m.in. wyrobów paramedycznych, garnków, urządzeń do gotowania, pościeli oraz sprzedaży energii elektrycznej i usług telekomunikacyjnych. Już po samym tym zakresie widać, ile jest sytuacji,w których możemy dać się nabrać. Wszystko przez to, że sprytni akwizytorzy manipulują klientami, stosując różne sztuczki. Te na poniższej grafice przedstawia UOKiK:



Jak nie dać się nabrać? Urząd apeluje: Konsumencie, pamiętaj!

- Akwizytor u drzwi? Zanim zaprosisz go do środka, ustal, kogo reprezentuje i co oferuje. Poproś o wylegitymowanie się i zapytaj o możliwość telefonicznej weryfikacji oferty przedstawiciela u przedsiębiorcy.

- Jeśli otrzymujesz zaproszenie na spotkanie, ustal czy będą na nim oferowane towary lub usługi. Można o to zapytać dzwoniącą do nas osobę albo skontaktować się z instytucją kierującą do nas zaproszenie pisemne.

- Nie podejmuj decyzji pod wpływem impulsu. Większe jest wtedy ryzyko dokonania nieracjonalnych wyborów co do warunków, na jakich zostaje zawarta umowa.

- Poczekaj z zakupem, zastanów się i sprawdź różne możliwości. Zanim skorzystasz z oferty, skonsultuj się z rodziną lub kimś bliskim. Pamiętaj: jeżeli towar jest dostępny dziś, będzie dostępny także jutro.

Jednocześnie UOKiK podkreśla, że w samej sprzedaży bezpośredniej nie ma absolutnie nic złego (ba, może ona nawet być wygodna dla wielu klientów), ale wyłącznie pod warunkiem, że przedsiębiorcy przestrzegają prawa i dobrych obyczajów. Urząd przypomina, że od umowy zawartej poza siedzibą sprzedawcy zgodnie z prawem można odstąpić w ciągu 14 dni; jeśli ktoś ma jednak z tym problemy, może poprosić o bezpłatną poradę prawną pod numerem telefonu: 801 440 220. Za pomoc nie zapłacimy nic, później należy jednak uiścić opłatę za połączenie - zgodnie z taryfą naszego operatora.

Źródło: uokik.gov.pl

autor: Piotr Osiński zobacz inne artykuły tego autora
REDAKCJA SE.PL POLECA
Znajdź nas: